Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

ciągle śpi

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • viviet
    replied
    no z tym spaniem to już się zmienia. Mała mniej sypia więcej marudzi - ale cóż dobre szybko się kończy prawda?

    Leave a comment:

  •    
       

  • mamma
    replied
    viviet to powinnas sie cieszyc,moj maly prawie w ogole nie spal i ja przy nim tez nie moglam odpoczac.spal po pol godz,pozniej sie budzil,jadl,troche poplakal i dalej szedl spac na nastepne pol godz.i tak w kolo.

    Leave a comment:


  • Guest's Avatar
    Guest replied
    viviet czy Twoje dziecko już wstało?
    Pozdrawiam

    Leave a comment:


  • moniaB
    replied
    marysia spała tylko na ręku i to po 5 min a kolki tez były. czasami chodziłam spac o 1 w nocy a o 5 pobudka. teraz jest lepiej, czasami potrafi spać 3 godz.

    Leave a comment:


  • viviet
    replied
    a moja mała nadal fajnie sypia...dziś miałam ciężką noc bo ma katar ale ogólnie jest dobrze

    Leave a comment:


  • viviet
    replied
    Napisane przez colleen Pokaż wiadomość
    Koniczynka już napisałam i nawet się w tamtym
    tygodniu obroniłam
    ooo to ja pozwalam sobie się wciąć w rozmowę
    gratulacje!!!

    Leave a comment:


  • Aninka
    replied
    Napisane przez colleen Pokaż wiadomość
    koniczynka ja się też tak nastawiałam.
    Myślałam sobie a będę miała mnóstwo czasu żeby
    napisać pracę mgr no bo przecież taki noworodek to
    tylko je i śpi. Ale w moim przypadku zapomniałam, że
    istnieje coś takiego jak kolki Jak syn nie ucinał
    sobie 20 minutowych drzemek to płakał i tak wkółko.
    Niestety napisanie pracy musiało poczekać.
    hehe ja też tak się nastawiałam i co? jajco, miałam wrażenie że ona w ogóle nie śpi! przy cycu tak ale jak ją odkładałam to 15 minut i alarm... na szczęście teraz jej się uregulowało i śpi 2 razy dziennie po1,5 - 2 godziny

    Leave a comment:

  •    
       

  • pinklady
    replied
    Wszystko jest ok a ty korzystaj jak tyle śpi, mój ma 7 miesięcy, raczkuje po całym domu a śpi 2 razy dziennie po godzince, czasem półtorej.pozdrowienia

    Leave a comment:


  • colleen
    replied
    Koniczynka już napisałam i nawet się w tamtym
    tygodniu obroniłam

    Leave a comment:


  • koniczynka
    replied
    Napisane przez colleen Pokaż wiadomość
    koniczynka ja się też tak nastawiałam.
    Myślałam sobie a będę miała mnóstwo czasu żeby
    napisać pracę mgr no bo przecież taki noworodek to
    tylko je i śpi. Ale w moim przypadku zapomniałam, że
    istnieje coś takiego jak kolki Jak syn nie ucinał
    sobie 20 minutowych drzemek to płakał i tak wkółko.
    Niestety napisanie pracy musiało poczekać.
    no to współczucia kolka to coś strasznego
    o mgr nie martw się napiszesz jeszcze

    Leave a comment:

  •    
       

  • rachotka
    replied
    Moja Majeczka na początku też bardzo dużo spała. Do tego stopnia, że musiałam ją budzić na jedzenie i to nie byle jak tylko musiałam ją rozebrać z pieluszki. A gdy dostawiłam do cycusia natychmiast zasypiała. jedyne pełne czuwanie miała gdy ją kąpaliśmy. Byliśmy z nią nawet u lekarza, który stwierdził, że to dlatego że mała jest wcześniakiem (urodzonym w 35 miesiącu) Tak było do mniej więcej 2 miesiąca. Teraz chciałabym żeby Maja przespała chociaż z godzinkę a tu 20 minutek, 30 minutek i pobudka

    Leave a comment:


  • izabela22
    replied
    nie bój się o córeczkę, śpi tyle ile potrzebuje - ciesz się tymi chwilami, odpoczywaj, sama się prześpij - jeszcze zatęsknisz za tym
    niedługo sama będziesz się prosić o sen, to już niedługo zobaczysz....

    więc korzystaj, korzystaj teraz

    Leave a comment:


  • viviet
    replied
    Napisane przez colleen Pokaż wiadomość
    koniczynka ja się też tak nastawiałam.
    Myślałam sobie a będę miała mnóstwo czasu żeby
    napisać pracę mgr no bo przecież taki noworodek to
    tylko je i śpi. Ale w moim przypadku zapomniałam, że
    istnieje coś takiego jak kolki Jak syn nie ucinał
    sobie 20 minutowych drzemek to płakał i tak wkółko.
    Niestety napisanie pracy musiało poczekać.
    u nas dzięki Bogu kolek nie ma...ale współczuję Wam, bo wiem, że to ciężka sprawa dla każdej ze stron

    Leave a comment:


  • viviet
    replied
    Dziękuję Wam za odzew....widzę, że nie mam co się martwic i jeszcze krzykliwe dni przyjdą

    Leave a comment:


  • colleen
    replied
    koniczynka ja się też tak nastawiałam.
    Myślałam sobie a będę miała mnóstwo czasu żeby
    napisać pracę mgr no bo przecież taki noworodek to
    tylko je i śpi. Ale w moim przypadku zapomniałam, że
    istnieje coś takiego jak kolki Jak syn nie ucinał
    sobie 20 minutowych drzemek to płakał i tak wkółko.
    Niestety napisanie pracy musiało poczekać.

    Leave a comment:

       
Working...
X