Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Skaza "marchewkowa"

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Skaza "marchewkowa"

    ostatnio zauwazylam ze na niektorych zdjeciach moja corcia ma pomaranczowy nosek.
    Kolezanka powiedziala ze moze to jest skaza marchewkowa. Czy ktoras z Was tez zauwazyla cos takiego u swojego malucha?
  •    
       

    #2
    to pewnie sie jakos profesjonalnie nazywa...

    Skomentuj


      #3
      Wiesz co,zaintrygowalo mnie to co napisalas.Moj synek przez dlugi czas mial taki zolty nosek ale mi powiedziano ze to dlatego ze sie taki tlusciutki urodzil.Teraz ma 9 miesiecy i nosek juz jest normalnego koloru,o skazie marchewkowej nigdy nie syszalam,pytalas pediatre?

      Skomentuj


        #4
        Jeszcze nie. A dajesz małemu obiadki w słoiczkach?
        Bo ja zauwazylam ze jak nie daje jej "sloiczkow" to nie ma takiego noska...

        Skomentuj


          #5
          Z obiadkami roznie u nas jest.Czasem cos ugotuje,czasem odgrzeje sloiczek.maly je juz prawie wszystko wiec spoko ale nie zauwazylam zeby po jakims szczegolnym jedzonku to sie nasilalo.Wydaje mi sie ze odkad nie karmie piersia nosek jest juz normalnego koloru

          Skomentuj


            #6
            czesc.DOROTA chyba wiem o co ci chodzi.pewnie duzo marchewki je twoja dzidzia.
            Last edited by shannon; 09-02-2009, 22:53.
            shannon

            Skomentuj


              #7
              No wlasnie niespecjalnie.
              Kurcze ja nawet nie myslalam ze ten nosek to moze byc jakas skaza.Teraz juz tego nie ma ale dziwnie mi jakos,zastanawiam sie czy jeszcze cos zbagatelizowalam...

              Skomentuj

              •    
                   

                #8
                Moja tesciowa mowila ze to tluszczyk bo maly 4200 wazyl jak sie urodzil

                Skomentuj


                  #9
                  ja bym sie tym nie przejmowala.zwykle przebarwienie.
                  shannon

                  Skomentuj


                    #10
                    ja wiem tyle, że nadmiar marchewki powoduje takie przebarwienia,
                    najwięcej marchwi mają te obiadki, deserki słoiczkowe i soczki, dlatego są takie pomarańczowe i nienaturalne, jeśli chodzi o barwę
                    normalne gotowane zupki nigdy nie osiągną takiego koloru i nie będzie to widoczne u dziecka np. w postaci pomarańczowego noska

                    ja ograniczyłabym słoiczki a nawet je odstawiła

                    myślę, że pediatra jakby zobaczyła i zwróciła uwagę na dziecko na pewno zaleciłaby ograniczenie marchwi ;
                    Julek 15.o2.2oo7r



                    Skomentuj

                    •    
                         

                      #11
                      napewno porozmawiam z pediatra. A malej to teraz gotuje obiadki, bardziej jej smakuja. No i widze ze nosek nie jest juz taki pomaranczowy...

                      Skomentuj


                        #12
                        gabrys ma cala skore taka morelowa(ale czy to od marchewki czy nie to nie wiem), je marchewke, ale my mamy bardzo jasna karnacje wiec sie nie przejmuje, przynajmniej na wakacje bedzie bardziej przystosowany na sloneczko,

                        Skomentuj


                          #13
                          Moja Viktoria też ma ciemną karnację (po mężu), ale wszyscy kiedy pierwszy raz ją widzą, krzyczą zaraz że je dużo marchewki. Tyle że ona ma taką urodę od urodzenia. Mimo to kiedy była mała i zaczeła jeść obiadki warzywne, pytałam sie pediatry o tą marchewkę i faktycznie podobno to karoten zabarwia skórę na pomarańczowo. Wystarczy jednak pilnować i ograniczac spożywanie marchewki, bo faktycznie zawiera ją każdy obiadek ze słoiczka, a takze desery, soki...


                          Skomentuj


                            #14
                            musisz ograniczyć ilość zjadanej oraz wypijanej (soku) marchewki
                            ŁUKASZ 08.09.2006

                            NATALIA JULIA 30.11.2007



                            Skomentuj

                                   
                            Working...
                            X