Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Ubieranie się i bunt

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • testolandia
    replied
    Odp: Ubieranie się i bunt

    U nas jakoś zawsze był problem z ubieraniem, jak już byłam wykończona i nie byłam oazą spokoju. Synek to wyczuwał.

    Leave a comment:

  •    
       

  • Femka
    replied
    hehehe dzieci potrafią byc i grzeczne i dac w kośc....moja sama tez potrafi się ubrac ale mało jest takich dni gdzie by chciała to robic

    Leave a comment:


  • majajula
    replied
    u nas największy bunt jest przy czapce i kombinezonie czy kożuszku
    ale zawsze staram sie czymś dziecku odwrócić uwagę żeby mocno nie płakało
    ostatnio działa śpiewanie Maja słucha a ja szybciutko ubieram

    Leave a comment:


  • akinomb
    replied
    to moje dzieci pod tym względem to są anołki starszy synek powoli zaczyna sam się ubierać i wybiera sobie to co chce założyć ( tzn ma do wyboru np dwie koszulki, dwa majteczki itd) i sprawia mu to frajde a jak go jeszcze zaczne chwalić i bić brawo to jest wtedy w siódmym niebie

    Leave a comment:


  • Femka
    replied
    u nas z zakładaniem czapki większych problemów nie ma u nas jest ogólny BUNT hihihi

    Leave a comment:


  • diabelecke
    replied
    Co do czapki to slyszalam, ze dziecko powinno sie od poczatku uczyc jej noszenia. Sprawdzona i ponoc skuteczna metoda jest za kadzym razem gdy zalozy sie dziecku czapke (jeszcze wtedy gdy sie nie buntuje) podejsc z nim do lustra i wyglosci same pochwaly na temat jak ladnie wyglada i przekonac, ze to jest niezbedna czesc garderoby. Przy starszych dzieciach (przedszkolaki) trzeba swiecic przykladem i tez ubierac czapke. Bo co to za przekonywanie, ze trzeba nosic skoro mama nie nosi
    Nie wiem jak to bedzie, bo ja czapek nie lubie, ale chyba jakas fajna kupie jak juz bede miala dziecko zeby dawac mu dobry przyklad

    Leave a comment:


  • Femka
    replied
    u nas ubieranie rozbieranie do tragedia płacz i wrzask.... czasem tylko uda sie na spokojnie a czasem trzeba się prosic i wymyślac różne historie by sie ubrac i wyjśc

    Leave a comment:

  •    
       

  • kasiakozminwlkp
    replied
    Moje bliźniaki mają dopiero 3,5 mies,ale Miłoszek już teraz zaczyna marudzić, gdy go ubieram. Co to będzie później??????????

    A jeśli chodzi o czapeczki, to moja kuzynka podpowiedziała mi sposób: gdy pozwoli się maluszkowi, by nam założył czapkę, to nie będzie problemu, byśmy to my jemu też założyły. Podobno działa.

    Leave a comment:


  • mamma
    replied
    u mnie jest ostro.moj synek ktory skonczyl w zeszla niedziele roczek bardzo nie lubi sie ubierac.jest krzyk,placz i gryzie mnie tymi dwoma zabkami tak bolesnie ze siniaki zostaja.

    Leave a comment:


  • pinklady
    replied
    Moim koszmarem jest czapka i kurtka!
    Płacz i zgrzytanie zębów!
    A ja z nerwów cała mokra!

    Leave a comment:

  •    
       

  • bedomi
    replied
    Taak, moja ma trzy miesiące i najchętniej byłaby ciągle goła i najlepiej bez pieluchy. Rozbierać się uwielbia, ale kiedy próbuję rękawki zakładać zaczyna się wojna, o czapce nawet nie wspominam Chyba większość dzieciaków tak ma.

    Leave a comment:


  • troskliwamama
    replied
    Dzieciaki nie chcą się ubierać, a tu zima idzie i jeszcze więcej ciuchów trzeba będzie nosić... Straszne!

    U mnie notorycznie biegają bez kapci!!!!!

    Leave a comment:


  • kitty249
    replied
    my mamy straszny problem przy ubieraniu czapki. płacz i kopanie nogami...Chyba nie lubi miec nic na głowie

    Leave a comment:


  • antalis
    replied
    Moj synek ma roczek i tez sie buntuje.
    Niestety ze man ciezko wygrac Ubrac sie musi czu chce czy nie. Czasem to trwa ale i tak wygrywam. Najwazniejsze tak jak pisaly dziewczyny to nie uleganie. Mamom uparciuszkow polecam pieluchomajtki - my uzywamy gdy sie nam spieszy a maly nie chce pampersa ubrac.

    Leave a comment:


  • mami
    replied
    nie ulegać malcowi to jest dobre wyjście bo jak już zobaczy, że płaczem coś zdziała to nie będzie tego końca...
    Tak jak pisze demira przeczekać malca i już
    pozdrawiam

    Leave a comment:

       
Working...
X