Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • pieczulka
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    u nas w ruchu grube swiecowki, kupione pod domem, ale sie zdziwilam gdy wsrod 12 kolorow nie bylo niebieskiego...
    (bambino sa fajne w rysowanu ale wlasnie to lamanie sie ... wrrrr.. a grubych nie widzialam.połamane i schowane )
    trójkątne kredki i to wszystko co mam na wierzchu bo niestety Gosia okazała sie polykaczo zjadaczem wszystkiego co sie da...

    okazjionalnie flamastry z gruba zaokraglona glowka - ale sie na nich zawiodlam - z biedronki , kilka kolorow sie wcisnelo, wcale latwo sie nimi nie rysuje, i z rak nie schodza za szybki jak inne co u znajomej widzialam, ale i tak musze chowac bo rece po lokcie umalowane i kolory powysysane...

    szalem sa ksiarzeczki do zmazywania z flamastrami do bialej tablicy - w kolko rysowanie zmazywanie... a i z rak te flamastry dobrze schodza.

    no i kroluja akwarele, przez chwile zwatpienie mnie ogarnelo czy nie lepsze sa plakatowki , ale ja mam jedno opakowanie akwareli od ponad 2 lat (juz prawie zuzyte) i kolory wystarczy przemyc i dzialaja, a jednak plakatowe sie mieszaja i potem tylko szarobure, mam jeszcze takie do malowania palcami ale moi wola pedzelkami, i pedzelek w ksztalcie wachlarza robi furore, pelno motyli wszedzie

    a jeszcze mam mate do "malowania" woda ze stepelkami i "pedzelkiem" to na codzien uzywaja (zakupione ze wzgledu na zjadanie wszystkiego przez Gosie zeby Gabrys nie byl pokrzywdzony zadszym kontaktem z malowaniem)

    Leave a comment:

  •    
       

  • koliberek71
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    A zabij nie mam pojecia juz dawno nie byłam w takim sklepie ale mysle ze dwie dychy...albo lepiej a rozpuszczalnik? ale wiesz jest taki płyn do rozpuszczania farb i powłok po sidoluxach -cleanlux pytaj w sklepach społem kosztuje 6.40 ,wczoraj malowalam sciane w pokoju i chlapło mi na sofe i akrylowke do scian zprałam i podłoge myje.Trzymam ten płyn jak relikwie nawet po terminie jest dobry.
    Last edited by koliberek71; 01-11-2011, 19:10.

    Leave a comment:


  • Kira13x
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    A ile kosztuje tak mniej więcej? Bo sie zastanawiam czy warto, to taka mała plamka przy nogawce. Oczywiście nogawce Zuzy, bo to ona wygrzebała z szafki farbę...

    Leave a comment:


  • koliberek71
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    Akryl da sie sprac-jesli masz dostep do sklepu dla plastykow jest taki preparat do plam z farb olejnych ,akrylowych i temper juz nie pamientam jak on sie zwie ale dawniej mialam to w domu jak malowałam czesciej. Ale akryl po dłuzszym namoczeniu(jak swiezy) powinien zejsc pod woda.
    Ja to do szkoły w wyprawce naprawde ograniczam sie do minimum,moje dzieci juz sa na tyle duze ze same kupuja jak im cos potrzeba, jak to u nich bywa ...raz im cos sie zgubi to zachwile maja czyjes i tak w kołko....nie ma sensu kupowac drogich rzeczy.
    Last edited by koliberek71; 27-10-2011, 18:06.

    Leave a comment:


  • Kira13x
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    Co do kredek to moja Olka preferuje Lyra, Bici są dobre, ale kolory trochę mało wyraziste.
    Pastele to zmora wszystkich mam, a ja mam jeszcze dżinsy ubrudzone farbą akrylową... Tego to już kompletnie nie da sie wyczyścić....

    Leave a comment:


  • Kira13x
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    Jak moja Olka była w pierwszych klasach podstawówki, to dzieciom które źle trzymały kredki/ołowki nauczyciele zalecali takie specjalne grube. Podobno miało to pomóc. Czy pomogło? Nie wiem. Nigdy nie inwestowałam w takie wynalazki. Młodsza córcia ma kredki świecowe i ołówkowe, pisaków nie kupuję, bo ścianę w salonie musieliśmy odmalować po pierwszej paczce.
    Pisać ani rysować od razu dziecko nie musi, bo drugim Picasso nie będzie. I wyznaję zasadę, że co za dużo ,,polepszaczy"- to nie zdrowo.

    Leave a comment:


  • majajula
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    No tak pastele tylko pod nadzorem mamy zarówno oleiste i suche
    a ja Bambino nie za bardzo lubię bo po 1 te zwykłe łamią się za pierwszym użyciem a te grubie no cóż nam szła paczka na miesiąc bo ciągle sięłamały i ciągle kupę temperowania a te z BIC-a to bajka nie brudza tak jak bambino paluszków a kolory intensywne anatomiczny kształt bambino okrągłe
    fajne jeszcze były z HERLITZ ale cenowo 2 razy tyle co bic

    U nas dzieci zostawiają w szkole plasteliny itd a długopisy pióra w piórniku noszą

    Leave a comment:

  •    
       

  • koliberek71
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    Nie pisze tego ze złosliwosci,poprostu wiem czego wymagali -a co do rysunkow ,nasze dzieci miały teczki w klasie zeby maneli nie nosic ze soba za kazdym razem.Nieraz ladne rzeczy ginely ,a do piornika kazano nosic ołowki 6 podstawowych kolorow kredek i gumke. Jestem plastykiem z wykształcenia i na kredkach sie znam Moze i bic najlepsze,osobiscie preferuje bambino,małe i te duze grube,mazaki nie bo przebijaja a długopisy zmazywalne moje urzywaja do dziś zwłaszcza na dyktandzie.Nie sa wysokich lotow bo przerywaja.Poczekajcie na pastele-to jest koszmar dla ubrań ,rak i tornistrow. Moja Monika ma uczulenie-opuszki palcow jej pekały i bardzo ja piekły palce, rysowala zawsze woskowymi i przez to dostawala złe oceny.
    Cena gadzetowych przyborow plastycznych jest nieadekwatna do jakosci.
    Kiedys poszlam na zakupy do cerfura u nas na osiedlu i kupiłam tak przez przypadek mazaki 27 kolorow kosztowały 9.99 i sa w obiegu juz 3 rok nie wysychaja spieralne i zmywalne zwykła woda.Sa zawaliste.
    Moj Olaszek jest teraz na etapie malowania i kretkuje co sie da i gdzie sie da wiec ma do dyspozycji zwykłe kredki i jest super zadowolona zwłaszcza jak sie złamia i da sie zjesc rysik.
    Last edited by koliberek71; 26-10-2011, 18:58.

    Leave a comment:


  • majajula
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    KOLIBEREK NO NIE PRZESADZAJMY ŻE KOLOROWE OŁÓWKI CZY DŁUGOPISY NIE DADZĄ SIĘ SKUPIĆ ITD.
    Właśnie w klasach 1-3 dzieci dużo malują rysują kolorują aby usprawnić rękę i co mają malować szarym ołówkiem???
    a takim fikuśmy ołówkiem czy piórem na pewno przyjemniej się pisze.

    Ostatnio dzieci piszą długopisami ścieralnymi

    dla mnie bomba; pióra leją długopisy zwykłe to jak się pomyli dziecko w ruch musi iść korektor itd a tu skówką można zetrzeć i napisaći nie ma śladu
    polecam nie tylko dzieciom

    natomiast jeśli chodzi o kredki nie ma lepszych niż BIC
    ale tylko grube i trójkątne

    Leave a comment:


  • koliberek71
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    Mamy- przerabialam szkołe 2x i czeka mnie trzeci-nie ma nic gorszego jak rospraszanie uwagi dziecka przez kolorowe "pierdułki "w piorniku.Sa ladne ale nie daja sie skupic dziecku na zajeciach ,bo to trzeba pochwalic sie i pokazac innym a najgorzej ma pani ktora nie moze zabronic a jest bezsilna w tłumaczeniu-nie wyciagaj nie teraz ,nie baw sie.....
    U nas pani zawsze prosiła na pierwszej wywiadowce aby dzieci miały tylko potrzebne rzeczy a nie gadzety typu ozdobne długopisy,grube flamastry(nie sa anatomicznie przystosowane do małej raczki) długopisy z piorkiem.W pierwszej kl. dzieci musza miec tylko ołowki.
    Po za tym w klasie bywaja dzieci z biedniejszych rodzin ,a jak wiadomo dzieci sa okrutne a czasami niektorym przykro ze takich rzeczy nie maja.
    A co do suplementu to co za duzo to nie zdrowo.Moj syn jadł przez 2 lata equ z kwasami omega3 i jakos to mu nie pomogło sie skupic w szkole choc jest dzieckiem nadpobudliwym i psycholog mu zalecil, a teraz jest sporo swierzych warzywi owocow-polecam

    Leave a comment:

  •    
       

  • kati241
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    Witam biorę udział w konkursie Bebiko i proszę o oddanie głosu na moją historię. Liczy się każdy głos.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam. Mama Filipka

    http://www.bebiko.pl/home/konkurs/ga...kreslenie/3779

    Leave a comment:


  • Filipkowa
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    Chyba nie, choć moje dziecko nie musiało mieć zachęcaczy żeby pójść do przedszkola.

    Leave a comment:


  • kasiagie88
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    Zastanawiam się,czy to nie jest takie "faszerowanie"dzieci?
    Trochę się przerażam dostępem suplementów i tym,że nie ma nad tym kontroli.
    Co myślicie?

    Leave a comment:


  • ekomamka
    replied
    Może Wam się przyda.

    Może Wam się przyda.

    Studiowałam psychologię i trzeba się w jego sytuację i w jego świat zagłębić by umieć do niego przemawiać. Znalazłam fajny artykulik jak nastawić pozytywnie dzieciątko swoje, by nie bało się iść do przedszkola

    http://ekotarg.pl/artykul/jak_ulatwi...rzedszkolu_,51

    Bajkowo kolorowo, historyjkowo - dzieci tak lubią.

    Leave a comment:


  • Aniinka
    replied
    Odp: Specjalna wyprawka dla małych debiutantów.

    moja też je zjada, na zmianę z kidabionem, ale z tym pysznym smakiem to przesadziłaś próbowałaś tego??? przeciez na kilometr wali rybami aczkolwiek moje dziecko chyba tego nie czuje

    Leave a comment:

       
Working...
X