Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Co zrobić, żeby dziecko szanowało porządek?

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • magdalenakowalska1982
    replied
    Odp: Co zrobić, żeby dziecko szanowało porządek?

    Dzięki dziewczyny,
    moje dzieci mają całe mnóstwo zabawek, kolorowanek, pieczątek, puzzli, kredek, farbek. Córka uwielbia układać puzzle, ale syn jej w tym przeszkadza, bo rozrzuca wszystko po podłodze, tak samo dzieje się z kredkami itp.
    Chyba rzeczywiście muszę to przeczekać.
    A co do rozmów. Chwytam córkę za ramiona i mówię: spójrz mi w oczy, ona spojrzy, ja zaczynam mówić, wtedy ona przewraca oczami i tyle z naszej rozmowy. Zaczynam sie obawiać o swoje zdrowie psychiczne. Narazie postanowilam jedno: w tym roku córka idzie do przedszkola! Mam też marzenie.... chcę żeby mój syn zainteresował się bajkami w tv, nie śpi w dzień więc posadziłabym go z godzinkę na kanapie, żeby pooglądał i dał mi choć troche spokoju.
    Pozdrawiam

    Leave a comment:


  • kasiakozmin
    replied
    Odp: Co zrobić, żeby dziecko szanowało porządek?

    Uuuuu..nie zazdroszczę. Moje Szkraby też od kilku tyg sa na tym etapie. Wszystko z szaf na podłogę itp itd. Ja mam kilka sposobów na nie:
    1. wszystkie szafki zabezpieczne specjalnymi mechanizmami, szuflady też
    2. do łazienki mają zakaz samodzielnego wstępu...choć wczoraj były ze mna podczas rozwieszania prania i tez o mało co jej nie poznałam
    3. kiedy wyraźnie widzę, że się nudzą i zaczynają kombinować, toi wtedy szukam im ciekawego zajecia- obecnie wystarcza wyciagnięcie 2 garnków i 2 łyżek- sopokój na pół godz
    4. ze sprzątania robimy zabawę. dzieci mają specjalny materiałowy zapinany kosz na zabawki. Przed kąpielą wołam "Mama sprząta", "Mama wrzuca zabawki" i różne śmieszne inscenizację do tego wymyślam. Tak im się podoba, że od razu zaczynają mnie naśladować...choć często stwierdzają, że wyciaganie zabawek jest też interesujące i się zaczyna. Ale jeszcze wszystkiego dokładnie nie rozumieją. Najważniejse, to od początku pokazywać prawidłowe zachowania

    Leave a comment:


  • FamilyTree
    replied
    Odp: Co zrobić, żeby dziecko szanowało porządek?

    czytałam Twój post z uśmiechem na twarzy, wyobrażając sobie jak wygląda Twój dom po zabawach dzieci
    Z drugiej strony współczuję.... bo ja mam jedno i jak nie sprzątnę po nim na bieżąco to nie ma gdzie nogi postawić i też zaczęło mnie to denerwować.
    Od kilki dni wprowadziłam zasady, że nie ma rozrzucania zabawek po całym domu, ma się bawić u siebie w pokoju, powoli ale już pewien ład następuje.
    Mój syn też często wymiguje się od sprzątania, a wyobrażam sobie jak to musi robić 4-latka Ja to zawsze z synem sprzątam i mówię, żeby mi pomógł i o dziwo lepiej działa takie stwierdzenie, niż jak mówię, że ja mu pomogę wtedy przecząco kręci głową.
    Ziemia z kwiatków też lądowała na podłodze, ale udało mi się wytłumaczyć, że jak tak będzie robił to kwiatki będą chore, będą płakać itp.itd - może u Ciebie takie argumenty też poskutkują.
    Co do wyrzucania wszystkiego z szaf to tego problemu nie mam. W kuchni zagospodarowałam mu jedną szufladę z drewnianymi i plastykowymi łyżkami i tam może urzędować.
    Musisz chyba wytłumaczyć córce, że jej zachowanie nie jest właściwe, że jako starsza siostra powinna dawać przykład braciszkowi bo to właśnie ona jest wzorcem dla synka (dziewczynki lubią być ważne i potrzebne, może pomoże).
    A może córci się nudzi?? Może nie chce się już bawić z "maluchem", może potrzebuje już jakiegoś bardziej absorbującego zajęcia ?? Typu malowanie farbami, układanie puzzli, lepienie z plasteliny, kolorowanie kolorowanek.
    Jakieś zabawy edukacyjne: liczenie, pisanie.
    Nie wiem jak wygląda aktywność w takie zajęcia Twojej córci.
    No i chyba już ostatnia rada... cierpliwość.

    Leave a comment:


  • Co zrobić, żeby dziecko szanowało porządek?

    Witam, wszystkich.
    Mam problem z moimi dziećmi. Okropnie bałaganią. Rozrzucają po całym mieszkaniu nie tylko swoje zabawki, ale także wyciągają wszystko z szaf, wywalają ziemię z kwiatków, a wszystko w naprawdę dramatycznej oprawie. Wystarczy że siądę na 10 minut do komputera, a dom zmienia się w pobojowisko. Córka ma prawie 4 lata, a syn 20 miesięcy. Do tej pory nie sprawiały problemów, wszystko się zaczęło, gdy syn zaczął brać aktywny udział w zabawach. Ja zwyczajnie nie mam czasu usiąść i napić się spokojnie herbaty, bo ciągle coś zbieram i sprzątam. Ostatnio wysypały mi na całą łazienkę dopiero co otworzony proszek do prania, który stał dość wysoko, ale córka wspięła się do niego. 6 kilo proszku na podłodze,w wannie,w sedesie, ręce mi opadły , a następnego dnia kwiatek z doniczką w pościeli w sypialni i oczywiście wszędzie ziemia. Nie wiem jak podejść do moich dzieci, jeśli są osobno to są grzeczne, ale razem stanowią mieszankę wybuchową. Córka ciągle wykręca się od sprzątania, a to boli ją nóżka, a to jest zmęczona, nie działają na nią żadne kary i zakazy.
    Proszę o rady, może miałyście podobne problemy.
       
Working...
X