Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Październik 2009

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Odp: Październik 2009

    Hej dziewczyny.

    Niestety mój Kubunio nie przesypia całej nocy. Ostatnia flachę zjada około 22 i budzi się tak około 3-4, a potem to już 7-8 rano. Codziennie zjada 1/3 słoiczka jabłuszka z Bobovity, bardzo mu smakuje i nic mu po nim nie jest. Kupki ładne, regularna i bez wysiłkowe. Wygląda na to, że jabłuszko się przyjęło. Jeszcze przez kilka dni mu podam, a później wprowadzimy marcheweczkę. Kubuś dostaje też od dwóch dni kaszkę mleczno-ryżową o smaku waniliowym i wygląda na to, ze też jest ok.

    Mój synek najbardziej lubi oglądać programy muzyczne, chociaż ostatnio obejrzał ze mną cały "Zmierzch" i nawet jednego słówka w tym czasie nie powiedział , chyba mu się film podobał.





    Zapraszam do glosowania http://mamaczytata.pl/pokaz/8498/jakubek
    Pamiętniczek Kubusia - http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...ulkapi;page:-1
    Nasze największe szczęście - Kubuś - 13.10.2009 3600 g. 58 cm.

    Skomentuj

    •    
         

      Odp: Październik 2009

      Napisane przez kasia107 Pokaż wiadomość
      Kiniak mam pytanie:co dajesz na noc do jedzenia flachę czy cyca?Bo ja swojego Krystiana troszkę dokarmiam modyfikowanym ale i tak się budzi na jedzenie w nocy co 3-4godziny.Wczoraj przed 21 dałam mu cyca a potem flachę ale głodomorek i tak wstał o 23 na cyca...
      Ja daję i to i to a czasem jak jadła nam godz wcześniej cycka to tylko flachę, bo w cycu pusto. Zazwyczaj jednak cyc idzie po kąpaniu o 20 a potem już sama flacha. Ale Kasia to nie jest pewniak że dziecko po flaszce będzie długo spało. Niektóre tak mają, że będą się budziły bo chcą sobie pocycać, a może Krystian chce się tylko napić. Spróbuj na noc tylko flachę np dać a pokarm na następne karmienie odciągnąć. Zobaczysz czy flacha działa czy po prostu taki urok Krystiana że się budzi i tyle Lub troszkę herbatki zamiast mleka, ewentualnie możesz pokombiować z kaszką na noc. Powodzenia życzę

      No Anulkapi to brawo dla głodomorka. A że się budzi raz to i tak fajnie, gorzej jakby tak właśnie co 3 h Ile, jak i kiedy oraz jaką dajesz kaszkę (w sensie marki) Ja kupiłam kaszkę ryżową z jabłkami z bobovity ale zaserwuje ją chyba za jakieś 2 dni jak się upewnię że sok jabłkowy się przyjął. Potem z marchewą polecę.

      Byliśmy dziś na kontroli bioderek i niestety mała ma lekki przykurcz lewego bioderka ( czy jakoś tak) i dostaliśmy nakaz noszenia poduszki Freya. Mamy ją nosić raczej profilaktycznie, bo doktor powiedziała, że to nic poważnego, ale lepiej zapobiegać niż leczyć. Jak małej rentgen robili to tak się na maszynę patrzyła... a jak weszliśmy do gabinetu i zobaczyła nowe twarze i otoczenie to od razu podkuwkę zrobiła i w bek, ale ogólnie bardzo dzielna była. Kontrolę mamy za 4 tyg... Mam nadzieję, że te bioderka się wyrównają.






      http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...kiniak;page:-1
      http://mamaczytata.pl/pokaz/8500/dusiek

      Skomentuj


        Odp: Październik 2009

        ps Kasiu a o której Ci Krystian idzie spać??? Może spróbuj go przetrzymać żeby później zasnął, Moja wstaje ok 19 i kładę ją dopiero koło 21,30. Zazwyczaj na flaszce usypia. Jak pozwolę jej zasnąć po kąpaniu (choć śpi tylko 30 min) to do 23 co najmniej z nią walczę. Wczoraj po takiej drzemce zasnęła dopiero przed 24. Może w tym tkwi problem że mały za wcześnie idzie spać...






        http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...kiniak;page:-1
        http://mamaczytata.pl/pokaz/8500/dusiek

        Skomentuj


          Odp: Październik 2009

          Krystian zazwyczaj idzie spać między 21 a 22,no chyba,że też wstaje około 20 no to wtedy kładziemy go po 23...Nie wiem,może naprawdę taki jego urok:-)Zobaczymy jak zacznę dawać kaszki,chociaż pediatra mówił,żeby zacząc od 6-7 miesiąca a od 4 dać mu jabłko.Ale dzięki za radyPozdrawiam
          Krystianek-ur.07.10.2009r.godz.9.35
          3580g i 54 cm







          Skomentuj


            Odp: Październik 2009

            Kasiu ja myślę, że z pół łyżeczki kaszki na wieczór możesz zaserwować. Najwyżej odstawisz jakby mu zaszkodziło. Tej kaszki to od razu kilka łyżek nie musi być A jak nie to spróbuj tylko flachę. Zobaczysz
            Attached Files






            http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...kiniak;page:-1
            http://mamaczytata.pl/pokaz/8500/dusiek

            Skomentuj


              Odp: Październik 2009

              Napisane przez Kiniak7 Pokaż wiadomość
              Anulkapi Ile, jak i kiedy oraz jaką dajesz kaszkę (w sensie marki)
              Zrobiłam zdjęcie tej kaszki (zamieszczam pod spodem). Kubuś zjada jednorazowo połowę tej porcji podanej na opakowaniu. Kaszkę podajemy mu na drugie śniadanie około 11 i około 17 na podwieczorek. Przed snem niestety nie udaje mi się mu wcisnąć kaszki bo on zasypia między łyżeczkami. Najlepiej sprawdziłaby się taka kaszka którą mogłabym mu podać z butli. Ta nasza się nie nadaje bo jest gęsta, a jak się zrobi rzadszą to jest okropna w smaku i wtedy Kubunio jej nie chce jeść.

              Kiniak z bioderkami Twojej Kasi napewno będzie wszystko OK, trzymam kciuki. Jak długo mała będzie musiała nosić poduchę??
              Attached Files





              Zapraszam do glosowania http://mamaczytata.pl/pokaz/8498/jakubek
              Pamiętniczek Kubusia - http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...ulkapi;page:-1
              Nasze największe szczęście - Kubuś - 13.10.2009 3600 g. 58 cm.

              Skomentuj


                Odp: Październik 2009

                Dzięki Anulkapi. Jak zjemy Bobovitę to spróbujemy takiej. Nie wiem jak uda mi się tą moją podać, spróbuję najpierw z mlekiem - tam taki przepis podają. Jak sprawdzę dam Ci znać a nuż do butli się nada.
                Poduchę mamy nosić do następnej kontroli a więc przez 4 tyg. Potem się zobaczy.






                http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...kiniak;page:-1
                http://mamaczytata.pl/pokaz/8500/dusiek

                Skomentuj

                •    
                     

                  Odp: Październik 2009

                  Cześć dziewczyny!

                  Jestem, jestem nigdzie nie zniknęłam, tylko po prostu urwanie głowy mam ostatnio. Czytam forum na bieżąco codziennie, ale nie mam za dużo czasu żeby napisać.

                  Śliczne te Wasze dzieciaczki, a piraci mnie rozbroili!

                  Kiniak z bioderkami na pewno wszystko będzie Ok. My przez dwa miesiące zakładaliśmy małej na pampka jeszcze dwie tetrowe pieluchy, bo jak byliśmy na USG bioderek jak mała miała miesiąc, to niby wszystko wyszło ok, ale lekarz stwierdził, że żeby mieć pewność, ze będzie OK to zakładać dwie tetrowe. Jakoś te miesiące przemęczyliśmy (choć przez ostatnie kilka tygodni tylko na noc zakładaliśmy pieluchy) i jak pojechaliśmy na kontrolę w styczniu to się okazało, że wszystko już jest pięknie na miejscu i nie trzeba nic robić. Koleżanki córka miała wykrytą dysplazję stawów biodrowych koło 3 miesiąca i musiała nosić "frejkę" przez 4 lub 5 miesięcy, więc pewnie u Was zamiast podwójnych pieluch lekarz zalecił "frejkę". Na pewno za miesiąc wszystko będzie OK.

                  Jutro napiszę więcej co tam u nas słychać.

                  Pozdrawiamy

                  Monika i Kasia
                  Attached Files



                  Skomentuj


                    Odp: Październik 2009

                    Kupiłam takie łyżeczki dla Kubunia, świetnie się sprawdzają, są malutkie i maja bardzo gładziutkie krawędzie, a to że zmieniają kolor jak jedzonko jest za ciepłe to fantastyczne rozwiązanie. Kupiłam je w Realu za 9,99 zł. W sumie wyszło taniej niż na allegro, bo wiadomo cena + przesyłka. Bardzo polecam jakby co. http://allegro.pl/item866337571_lyze..._583_wawa.html





                    Zapraszam do glosowania http://mamaczytata.pl/pokaz/8498/jakubek
                    Pamiętniczek Kubusia - http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...ulkapi;page:-1
                    Nasze największe szczęście - Kubuś - 13.10.2009 3600 g. 58 cm.

                    Skomentuj


                      Odp: Październik 2009

                      cześć
                      Kiniak - mój Staś robi identyczną słodką minkę jak Daria na pierwszym z lewej zdjęciu, nie martw się bioderkami, wszystko będzie dobrze, ja się urodziłam z dysplazją obu stawów biodrowych, nosiłam na nóżkach takie specjalne szyny do pół roku i teraz nie ma nawet śladu. Zdrowa laska ze mnie Moja mama mówi, ze kiedyś nie było takich fajnych śpiochów i bodziaków jak teraz, rozpinanych w kroku i musiała sama takie modyfikacje wprowadzać (rozpruwać, przeszywać), zeby móc mi pieluchy zmieniać.

                      Staś chodzi spać bardzo późno, zazwyczaj po 22, ale śpi mi wtedy do 5-6 i potem już jak ja wstaję do ok 8-9, także nie narzekam. Tylko teraz zasnął o 20 i śpi cały czas, tak go babcia i prababcia wymęczyły, więc nie wiem co to będzie w nocy.

                      Zabroniłam całowania małego i przytulania do policzków, bo dostał jakieś uczulenie na policzkach przy uszach. Lekarka zabroniła mi mleka i czekolady , ale nie znika, więc stwierdziłam, ze to może reakcja na damskie kosmetyki, pudry itp.

                      Strasznie mnie korci, żeby Stasiowi podać jakieś jedzonko, ale on taki duży, a na piersi to mam gwarancję, ze go nie przekarmiam. Poczekam jeszcze do piątego miesiąca. Poza tym taniej mi wyjdzie, bo nie mam własnych eko warzyw i musiałabym słoiczki kupić.
                      A Wy macie jakieś dobre źródło warzyw i owoców, które nie są nafaszerowane chemią?
                      Zanim Zostałeś Poczęty - Pragnełam Cię... Zanim Się Urodziłeś - Kochałam Cię...
                      Zanim Mineła Jedna Godzina Twojego Życia - Byłam Gotowa Dla Ciebie Umrzeć...


                      Stanisław 03.10.2009r. 3540g 58cm


                      http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...ndra83;page:-1

                      Skomentuj

                      •    
                           

                        Odp: Październik 2009

                        Hej Indra ja nie mam żadnego źródła warzyw, narazie kupuję słoiczki, a jak się zaczną świeże warzywa to będę kupować z zwykłym warzywniaku, albo na zielonym rynku , napewno nie kupię w markecie.





                        Zapraszam do glosowania http://mamaczytata.pl/pokaz/8498/jakubek
                        Pamiętniczek Kubusia - http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...ulkapi;page:-1
                        Nasze największe szczęście - Kubuś - 13.10.2009 3600 g. 58 cm.

                        Skomentuj


                          Odp: Październik 2009

                          Dziewczyny dzięki za pocieszenie.Mam nadzieję, że poducha pomoże.

                          Nam warzywka i owoce produkują babcie. Mięsko też, bo teściowie świnki, kurki i króliki hodują. Także my mega ekologiczne jedzonko mamy. A do póki świeżego nie będzie to słoiczki.

                          Indra
                          może to być uczulenie na kosmetyki, może proszek, jakiś płyn do prania, bo przecież z naszymi ubraniami dzieci mają kontakt jak je nosimy i tulimy. A nie zjadłaś ostatnio czegoś nowego??? Ja spróbowałam kiwi ze 3 dni temu to tak małą wysypało, że jeszcze muszę jej poliki smarować. A Stasia nie musisz dokarmiać, kawał chłopa z niego. jak mu zaserwujesz coś konkretniejszego to nie wiem co będzie.






                          http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...kiniak;page:-1
                          http://mamaczytata.pl/pokaz/8500/dusiek

                          Skomentuj


                            Odp: Październik 2009

                            hej .anulkapi ja podaje łyzeczke kleiku z nestle ryzowej do butli na kazde karmienie juz i maly zasypia po kapieli ostatnie jedzenie mu daje na spiocha tak 21-22 i budzi sie ok 6 dopiero a spi od ok.20 . ile wasze malenstwa mialy jak zaczełyście dawac jedzonko ze sloiczkow??
                            Last edited by angelikaanna; 22-01-2010, 14:53.








                            http://mamaczytata.pl/pokaz/9100/sebastian

                            Skomentuj


                              Odp: Październik 2009

                              angelikaanna mój Kubuś miał 3 miesiące i 4 dni.

                              Nie bałam się podać mu nowości jak skończył 3 miesiące, moja mama opowiadała mi że ja i moje siostry też zaczęłyśmy jeść jabłuszko, marchewkę i zupki w tym wieku i nic nigdy nam nie było.

                              Kubuś świetnie przyjął jabłuszko i kaszkę. W przyszłym tygodniu wprowadzimy marcheweczkę.
                              Dziś kupię kleik ryżowy i spróbuję dodać trochę do butli którą Kubuś zjada przed snem. Może prześpi cała noc. Swoją drogą to ostatnio chyba zapeszyłam tym opowiadaniem że Kubunio budzi się tylko raz w nocy, bo dziś miałam akcję "butla" co 2 godziny i zjadał 150 - 180 ml . Normalnie jestem padnięta. Przynajmniej teraz mógłby pospać, a tu nie. Zjadł 170 ml i troszkę kaszki i cały czas eksploatuje raczki mamusi.





                              Zapraszam do glosowania http://mamaczytata.pl/pokaz/8498/jakubek
                              Pamiętniczek Kubusia - http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...ulkapi;page:-1
                              Nasze największe szczęście - Kubuś - 13.10.2009 3600 g. 58 cm.

                              Skomentuj


                                Odp: Październik 2009

                                A to mój synek w trakcie jedzenia kaszki. Ostatnio nie lubi mieć robionych zdjęć, jak tylko widzi aparat to od razu uśmiech znika z buźki.
                                Attached Files





                                Zapraszam do glosowania http://mamaczytata.pl/pokaz/8498/jakubek
                                Pamiętniczek Kubusia - http://www.bebilon.com.pl/pamietnik/...ulkapi;page:-1
                                Nasze największe szczęście - Kubuś - 13.10.2009 3600 g. 58 cm.

                                Skomentuj

                                       
                                Working...
                                X