Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • kankiela
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    Po roku mogłam już dać syna do publicznego, ale wolałam jednak nadal żeby był w językowym. Po prostu - inny poziom. Poza tym - syn miał już swoich kolegów, znał nauczycielki... Uważam, że bardzo dobrze zrobiłam.

    Leave a comment:

  •    
       

  • czekladka24
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    niby od przyszłego roku 3 latki powinny mieć zagwarantowane miejsce w przedszkolu tak jak w tym roku 4 latki ale pewności nie ma że pójdą, zależy czy placówka miejsce bedzie miała . Ostatnio tak mi powiedziała dyrekcja placówki.

    Leave a comment:


  • czekladka24
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    Moj jako 3latek mie zostal przyjęty dlatego zapisalam go do prywatnego, niestety u mnie sa dwa państwowe i jedno prywatne. I przez to czasem tesknie za stolica

    Leave a comment:


  • bobusie2
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    W tym roku bardzo straszyli, że nie będzie miejsc w przedszkolach dla trzylatków. A mój syn się dostał bez problemu...

    Leave a comment:


  • gonrad
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    Malwa chodzi do przedszkola od marca . I bardzo fajnie jej tam . Udało się . Jakoś

    Leave a comment:


  • gonrad
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    Malwinka nadal do przedszkola nie chodzi mimo że już 3 lata skończyła. Nie wiem już sama. Podobno brak miejsc. Póki co mamy fajną opiekunkę ale trochę mi dzieciak dziczeje.
    Byle do wiosny. Chciałabym jednak żeby Malwę przyjęli choć na wiosnę trochę bo inaczej od września wejdzie w ryczącą grupę dzieci młodszych od niej trochę i sama na pewno będzie płakać.
    Ale co będzie to będzie najwyżej pójdzie od września. Przynajmniej mi mniej choruje.
    Pozdrawiam serdecznie

    Leave a comment:


  • kasiakozmin
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    Poza tym albo przyjmą obu chłopców, albo wydam fortunę na podwójną opłatę w prywatnym przedszkolu. Strach o tym teraz myśleć

    Leave a comment:

  •    
       

  • kasiakozmin
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    Ja już jak byłam w ciąży, to wyslałam męża,by dowiedział się, jak załatwiać formalności. U nas zapisy są rok wcześniej (Poznań). Moje dzieci urodziły się w październiku, więc nie wiem,czy to nie będzie problem, by przyjąć je w momencie nie skończonych 3 lat.

    Leave a comment:


  • nowenowe
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    mimo tego że jestem tzw samotną matka moja cora nie załapała sie do Państwowego przedszkola ani żadna z pociech samotnych mam. Pani Dyrektor powiedziała mi że to dlatego ze musi przyjąc 5latki. No gdybym korzystała z opieki społecznej to może .... Przyjeto dzieci które maja rodzeństwo w przedszkolu - statystcznie nie możliwe. Tak to jest w białay dzień w XXI w w Sulejówku. Płacę podatki, pracuje i .... wydaje na prywatne przedszkole.
    www.nowenowe.pl

    Leave a comment:


  • dotka238
    replied
    Odp: Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    Gonrad ciekawy watek...u nas na przedszkole troche za wczesnie ale chce poslac tam synka za rok tylko ze on wtedy bedzie mial 2 i pol roku...sasiadki corke przyjeli w tym wieku,moze nam tez sie uda.Czy w Polsce czy tu we Francji zeby dostac miejsce w przedszkolu czasami trzeba miec szczescie...

    Leave a comment:

  •    
       

  • Klub mam których dzieciątka nie zostały przyjęte do przedszkoli...

    Cześć mamuśki i tatuśki. Ciekawa jestem ile nas jest takich rodziców co ich dzieciątka do przedszkola nie przyjęli. Jak rozwiązaliście problem?
    U nas na razie jest opiekunka
    (bardzo fajna notabene).
    Malwa jeszcze nie skończyła 3 lat, ale jak skończy mamy zamiar walczyć o miejsce.
    Jeżeli wysłaliście swoje dzieci do przedszkoli prywatnych napiszcie jakie pieniądze płacicie gdzie dzieciątka chodzą i jak Wam i Waszym pociechom się tam podoba.
    pozdrawiam serdecznie
       
Working...
X