Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Mamusie z maja 2009

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Skoczek
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    No to może i ja coś skrobnę?

    Witajcie kochanę, kupę lat!
    Ja z kolei podczytuję, ale nie piszę, bo w sumie nie mam o czym

    W styczniu zarejestrowałam się do urzędu pracy, szukam czegoś, miałam już kilka skierowań na staż, ale jak tylko odebrałam papierek z danymi kontaktowymi i dzwoniłam dopytać, to już się okazało, że NIEAKTUALNE. Nie znoszę tego słowa ostatnio.
    Dzisiaj znowu byłam w urzędzie, dostałam adres mailowy, gdzie mam wysłać cv i czekam na odzew. Szukam stażu, a nawet pracy jako pracownik biurowy, ale widzę, że to jeszcze może potrwać.

    Darek przywykł do myśli, że chcę iść do pracy. On myśli o kasie. Ja mam huśtawki nastrojów, raz chcę iść, bo mam dość dzieci, pieluch, zmieniania brudnych, pociapanych bluzek, gotowania i kombinowania CO NA OBIAD? A z drugiej strony wpadam w panikę na myśl, że mam spędzić pół dnia poza domem i bez dzieci :P Kobiety, phi!

    W tym miesiącu minie ROK jak mieszkamy na swoim. Jest super, pomyśleć, że kiedyś gnieździliśmy się w dwóch pokojach. Teraz co prawda mam więcej sprzątania, ale więcej przestrzeni i prywatności. Ciągle brakuje nam mebli i dodatków, ale to nic. Spać gdzie mamy.

    Teraz o dzieciach.
    Edytka chodzi chętnie do szkoły. 3 razy w tygodniu ma na południe i wraca o 15.20, co jest kiepskie, bo do późna potem lekcje odrabia, na podwórko już wtedy nie wyjdzie.
    Uczy się dobrze, tylko ma strasznie kiepską pamięć. Średnio 3 razy w tygodniu dzwonię do znajomej zapytać co trzeba przygotować i czego się nauczyć, bo się okazuje, że o części lekcji zapomni.
    Coraz lepiej czyta, ale wydaje mi się, że woli matematykę i liczenie.
    Jest najniższa w klasie

    Marta z kolei chodzi w takich ubraniach, w których Edytka chodziła już do przedszkola. Jest wysoka, nosi rozm. 98 - wczoraj robiłam jej porządki w ciuchach, ale też pulchna... Lubi słodkie i wolałaby jeść nawet obiad na słodko -ryż z jabłkiem, makaron z serem, naleśniki itd.
    Śpi jeszcze w naszej sypialni, ale coraz częściej myślę nad przeniesieniem do własnego pokoju. Chyba po wakacjach ją przeprowadzimy.
    Sika niestety do pampka i nic sobie z tego nie robi. Nawet jak już stęka, to kłamie, że nic nie robi i chowa się za zasłoną albo fotelem. Wyjęliśmy nocnik, ale traktuje go jak krzesło. Powoli, ale do przodu.
    Od smoczka też próbuję ją oduczyć.
    Poza tym jest głośna, energiczna, nie lubi siedzieć w jednym miejscu. Ale najlepsze są te momenty, kiedy podbiega, przytula się do nogi i biegnie dalej

    Leave a comment:

  •    
       

  • imagination
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Elu, super, ze zajrzałaś. Wiem, ze kazda pochłonieta pracą, dzieciakami, ale ciekawa jestem co u kazdej Was Ewelki wieki tu nie było
    No już 32 tydzień zaczynam Termin na 12 maja, ale ja coś czuję, ze urodzę między 25 a 29 kwietnia. Czas pokaże.
    Ja sie cieszę szalenie, ze to chłopak, choć chciałam dziewczynkę na początku.

    Ferie zimowe w połowie spędziliśmy w Łodzi, z T. W styczniu kupiliśmy mieszkanie i T konczy urządzanie, a ja wprowadzam sie z dziećmi w lipcu (planowo 01. lipca). Było super, az zal był wracac do TM.
    Kończę kompletować wyprawkę dla Michałka i ogólnie jest super Tomuś też sie cieszy i doczekać nie może (zwłaszcza wyprowadzki, odlicza każdy dzień). No ale jeszcze troszke.

    A to trochę nas
    Attached Files

    Leave a comment:


  • mamasamuela
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    WITAM

    Paula niestety forum umarło, rzadko kto tu jeszcze zagląda, ale pewnie większość mamusiek pracuje i dlatego, brak czasu na cokolwiek, gonitwa między pracą a domem, a kiedyś "siedziałyśmy" z dzieciakami w domu.

    Czas leci strasznie szybko, widzę, że ty już 32 tydzień ciąży Jak się czujesz?
    Tak mi się śmiać chciało jak przeczytałam, wasze wpisy na temat płci dziecka, bo każdy zawsze ma cichą nadzieję, że będzie "parka", a ja Wam powiem, że z jednej strony zawsze powtarzała, że jest mi obojętne byle zdrowe, to po cichu liczyłam, na 2 chłopaka

    A u nas jakoś leci, dzieciaki na szczęście zdrowe, dziś mam wolne, bo Wiktoria w sobotę miała urodzinki i dziś odwiedziły ją koleżanki, więc mamy głośno i wesoło.

    W lutym odwiedziła mnie Magda z mężem, bo byli u nas na zabawie karnawałowej

    Pozdrawiamy :*

    Leave a comment:


  • imagination
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    forum umarło

    Leave a comment:


  • imagination
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Powiem Ci Madziu, ze ja sie bardzo ciesze z drugiego synka. Mam juz pojecie o opiece nad chlopcami i ogolnie ma to same zalety. Chlopaki beda mogli miec wspolny pokoj, wspolne zainteresowania, a i więzi będą pewnie silniejsze miedzy nimi niz jakby byli roznej płci.
    Tomus szalenie sie cieszy z brata. Zreszta i z siostry pewnie tez by sie cieszyl. Czesto pyta kiedy wreszcie Dzidzius sie urodzi i czemu tak dlugo musi czekac
    Bedzie to dla bas ogromna rewolucja, zwlaszcza ze moj T bedzie w wiekszosci w Lodzi, szykowac gniazdko na naszą przeprowadzke na poczatku wakacji, po moim połogu. Ale bedzie dobrze, musi byc
    Od poniedzialku bede juz wreszcie w domu. Podziwiam sama siebie ze do 22 tygodnia dojezdzalam 30 km do pracy. Ale juz pora na odpoczynek - nareszcie
    Powoli juz mysle o wyprawce, duzo dostane od znajomych, wiec duzo lzej bedzie. Ale i tak jestem tym mocno podekscytowana

    Leave a comment:


  • Skoczek
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Paulinko! ostatnio o Tobie myślałam, zastanawiałam się co nosisz pod serduszkiem. Pewnie liczyłaś na kucyczki, ale najważniejsze, żeby bobo było zdrowe. Ja sama byłam podłamana, jak się okazało, że noszę drugą dziewczynę. Do tej pory nie raz w żartach mówię do M. że ja jeszcze liczę na synka - ale to chyba już tylko marzenie, coś w stylu własnego małego domku. Poza tym Marta to czasami małe chłopaczysko, jak założę jej jakąś kieckę to wcale do niej nie pasuje :P

    Napisze wiecej wieczorem jak bedę miała spokoj i ciszę

    Leave a comment:


  • imagination
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Dziewczynki!
    Witajcie w 2016 roku!!!
    Co u Was, czemu milczycie i milczycie...
    Pora reaktywować forum!!!

    U nas Święta spokojnie, wszystko ok. Sylwester w domciu.

    Pochwalę się Wam - bedziemy mieć drugiego SYNKA - będzie mały Michał
    Jest już bardzo duzy, ponad tydzień wcześniej mam termin wg Jego wymiarów niż by wskazywała data ostatniej miesiączki - na 05.05. ale ja sie szykuję na koniec kwietnia :P
    Kopie już super, więc jestem happy...
    Ostatnie dni w pracy teraz i od 11.01 idę na zwolnienie wreszcie

    Odezwijcie się Kochane!
    Attached Files

    Leave a comment:

  •    
       

  • imagination
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Wzajemnie Madziu i reszta dziewczynek - Wesołych!!!!

    Leave a comment:


  • Skoczek
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!!!

    Leave a comment:


  • imagination
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    halo, zyjecie??????

    Leave a comment:

  •    
       

  • imagination
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Elu, serio sie zmienilam na twarzy? Ale na plus, czy minus? Bo ja czuję, ze zbrzydłam

    U nas Tomek miał dzisiaj ślubowanie
    Tylko ZNOWU chory... Tydzien w szkole, dwa w domu i znow atybiotyk, znów silne zapalenie gardła... Osiwieje!!!!

    Dziś miałam wizytę u nowego gina (mój stary tylko prywatnie, na co mnie nie stać), ale usg dopiero 05.11... oszaleje te dwa tygodnie i chyba pojde do starego tylko na usg :P Nawet Mały chcial zobaczyc zdjecie jak wrocilam do domu, a tu zonk, zdjecia nie ma... Czekalam na wizyte miesiac, a tu jeszcze na usg mam 2 tyg czekać...

    Poniżej fotki z pasowania na Pierwszaka
    Attached Files

    Leave a comment:


  • mamasamuela
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Wieczór

    Kochane, nawet nie wiecie jak się za wami stęskniłam... Ale czasu brakuje mi na wszystko, a teraz jak Samek już do szkoły chodzi to w ogóle!!!

    Tak po pierwsze to PAULINKO GRATULUJĘ z całego serca, oby ciąża przebiegała bezproblemowo i wszystko było OK. A tak na marginesie, weszłam tu pierwszy raz od chyba miesiąca, a widziałam Twoje fotki na FB i pomyślałam, ale Ta Paula się zmieniła po twarzy a dziś poznałam powód

    U nas czas leci nie ubłagalnie szybko. Ciągle tylko dom, praca i znowu dom. Czas żeby posiedzieć "na luzie" dawno minął... Ale nie narzekam, po pierwsze od kiedy chodzę do pracy to kasy więcej, a po 2 (co było moim największym zmartwieniem) od kiedy pracuję razem z M. to nasze stosunki są zajefajne lepsze niż wcześniej.

    Z teściową jak zawsze pod górkę, ale to już chyba nigdy się nie zmieni, dobrze, że przynajmniej odbiera mi dzieci z p-la i szkoły ...

    Samek po pierwszych - dość trudnych dniach w szkole, jest rewelacyjnie. Radzi sobie super (moje obawy były bo on już dojeżdża autobusem 2 km do szkoły) a on szczęśliwy i w ogóle. Jedyne co mnie cały czas martwi, to często przynosi "zadanie domowe" i tłumaczy mi "MAMUSIU NIE ZDĄŻYŁEM" i nie wiem czy tylko ona tak ma czy reszta też, ale tego dowiem się na następnym zebraniu, bo sama wiem, że Samek to zdolny dzieciak tylko strasznie LENIWY!!!

    Wiktoria kolejny rok w p-lu. Czasem pękam ze śmiechu, bo mi opowiada :MAMO A WIESZ TEN DZIDZIUŚ CO CHODZI DO P-LA ZROBIŁ TO CZY TAMTO (a ona w tym samym wieku jest tylko wyższa i bardziej rozgadana)

    To by było po krótce co u nas. Najważniejsze, że dzieciaki mi nie chorują, a reszta sama będzie

    Mam nadzieję, żę choć czasem tu któraś zajrzy i napisze co u niej, wiem, wiem sama nie bywam tu częśto, ale fajnie wejść i zobaczyć, że ktoś zostawia po sobie ślad>

    Spokojnej nocki kochane i do usłyszenia :*

    Leave a comment:


  • imagination
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Napisane przez Skoczek Pokaż wiadomość
    P.S. Marzysz o kiteczkach?
    Madziu, no jasne!!! Marzy mi się córcia, Julia będzie. Ale co by nie było, byleby zdrowe było Choć czuję sie zupełnie inaczej niż w ciąży z Tomkiem, inne smaki, zbrzydłam na buzi i ogólnie odmienność wielka, wiec może coś w tym jest?

    Leave a comment:


  • imagination
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Bagnes, ja wiem, ze pewnie nie uda mi się za dlugo tego utrzymać w tajemnicy, ale przynajmniej do czasu pójścia na L4 bardzo by mi na tym zależało. No ale zobaczymy. Wiem, ze komentujac gdzies posty, może to wyjść szybciej niż mi się wydaje, ale staram się pilnować. Nie sadziłam, ze to widać, że skomentowałam coś... Dzięki za info.
    Współczuje problemów z Piotrkiem... Ty to ciągle masz z Chlopcami pod górkę Trzymaj się!!!


    A ja już załamana jestem Tomkiem... Trzeci raz chory od początku roku szkolnego... Zupełnie jak w pierwszym roku przedszkola Co wróci do szkoly, to max tydzien i chory. Teraz poszedł w srodę zdrowy (!!!!) i w piatek wrócił z temperaturą i cały weekend Go męczyła temp. do 39,5, ze aż wczoraj na NPL jechaliśmy do szpitala, dostał antybiotyk i przynajmniej nie gorączkuje. Ma ostre zapalenie gardła. Ale dzis i tak idę z Nim do naszego pediatry, bo coś ma skórę wysypaną, kaszkę taką ma na skórze, bezbarwna, no ale to nie jest normalna, zdrowa skóra i mnie to niepokoi, bo mnie nastraszył mój tata o szkarlatynie

    Ja czuje się dość dobrze, poza sennością i mdłosciami... Dziś mam wolne, od jutra do pracy... A marzy mi sie już L4... No ale czekac muszę jeszcze chwilę :/

    Leave a comment:


  • bagnes
    replied
    Odp: Mamusie z maja 2009

    Hej dziewczyny!
    Paulina gratuluję!!!! i życzę spokojnej ciąży. Co do tajemnicy to jeżeli chcesz żeby utrzymała się to uważaj gdzie na FB piszesz komentarze, bo ja dowiedziałam się kiedy wyświetliło mi się że skomentowałaś jakiś tam post ile kto ma dzieci. Pewnie wszyscy Twoi znajomi to zobaczyli. Wiadomo że nie każdy tam wszedł, mnie akurat temat zainteresował.
    U nas różnie, nie mam czasu za bardzo, częściej na FB jestem, bo w telefonie mam.
    Mamy problemy z Piotrkiem, bo okazało się że jego problemy z rysowaniem i pisaniem wynikają z zaburzeń SI, ma obniżone czucie w rękach, poza tym ma bardzo niskie napięcie mięśni.....od października wracamy na rehabilitację, na razie ogólna, potem dojdzie druga SI. Nie wiem jeszcze jak szef do tego podejdzie bo raz w tygodniu będę musiała się spóźniać do pracy.... mam nadzieję ze to zrozumie, chcę mu zaproponować że za takie 8 spóźnień będzie mi urlop wpisywał, zobaczymy co powie.
    Do dupy bo od 6 lat nie mogę z nim od specjalistów wyjść, jak się jeden kończy to drugi zaczyna..... i jeszcze ma skórę atopową, musze go w emoliencie kąpać, bo inaczej wysypka na całym ciele i swędzi go. Próbowałam różne działa tylko emolium, a to niestety trochę kosztuje.
    Ze mną tez różnie mam problem z rękami drętwieją bolą słabe są w pracy ciężko bo intensywnie ich używam. W listopadzie mam wizytę u ortopedy, zobaczymy co powie.
    A z dobrych wieści, żeby nie było że tylko marudzę, to Olga jest niesamowita, zachowuje się jak dziecko 3 letnie. Mówi pięknie, sama się potrafi ubrać (no nie wszystko oczywiście ale majtki spodnie, skarpetki, buty bez problemu) .
    i w ogóle jest niemożliwa.

    Leave a comment:

       
Working...
X