Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Basen dla niemowlaka

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • bachus
    replied
    Dziękujemy jutro wizyta kontrolna. Martwi mnie tylko jego charczenie, które nie chce przejść. Ale cóż... czekamy do jutra!
    A wiecie...dla mnie najgorsze w wyjściu na basen była wizja wbicia się w strój kąpielowy! Mimo,że minęło już przeszło 6 miesięcy od porodu, udało się parę kilo zrzucić to... tożto jakaś masakra była, jak się przyodziałam w strój...Eh...ale czego się nie robi dla dzieciaka

    Leave a comment:

  •    
       

  • perlasta
    replied
    Bachus to zycze synkowi szybkiego powrotu do zdrowia

    Leave a comment:


  • bachus
    replied
    My też mamy za sobą debiut na basenie. Mały skończył pół roku i był wielce szczęśliwy podczas pierwszych zajęć. Chodzimy we wrocławiu i nie są wymagane żadne zaświadczenia od lekarzy. Tylko jak napisała FamilyTree ważne jest odczekanie dłuższe nim wyjdzie się na dwór. Myśmy chyba właśnie za szybko zdecydowali się odpuścić budynek (około 30 min po ) i Synek ma teraz zapalenie oskrzeli i niestety opuszczone kolejne zajęcia :/

    Leave a comment:


  • FamilyTree
    replied
    Perlasta tak, bez czepka. Zresztą my (osoby dorosłe) też bez czepka
    wchodziliśmy do wody

    Leave a comment:


  • perlasta
    replied
    a czepek maluszkowi potrzebny? w samej pieluszce dzieciaczka kapalyscie?
    Last edited by perlasta; 15-09-2009, 13:23.

    Leave a comment:


  • FamilyTree
    replied
    ja w tamtym roku chodziłam z Julkiem odkąd skończył 4 miesiące. Byliśmy
    4 razy, potem poradnia rehabilitacyjna kazała zrobić przerwę (tzn nie podpisała nam zgody, a pływalnia taką potrzebowała). Więc czekaliśmy znów
    na zielone światło. Długo się w poradni nie pokazywaliśmy, więc nie wiem jak to teraz będzie, ale znów bym chciała zacząć z Julkiem chodzić.
    Jest jeszcze jedno ale.... oni również chcą badania bakteriologiczne, a ja niedawno miałam wypalankę, więc też nie wiem jak to będzie. Jutro idę do ginka i się dowiem wszystkiego.

    Co do Twoich pytań:
    wiem, że są Huggisy do pływania, ale kupowane w paczkach, ich nie jest dużo .... teraz nie pamiętam czy 5 czy 10 (zawsze możesz odsprzedać).
    Aha... tylko upewnij się czy w cenie biletu na basen nie jest wliczona właśnie pielucha (bo tam gdzie ja chodziłam tak było)

    Zajęcia trwały 30 min, potem dokładne suszenie suszarką a następnie 1-1,5 siedzieliśmy w kawiarni by być pewnym całkowitego osuszenia.
    Mojemu Julkowi bardzo się te zajęcia podobały, do tej pory uwielbia wodę i
    najchętniej z niej by nie wychodził, stąd zależy mi żeby znów móc chodzić.
    Jak bedzie coś nie tak to najwyżej mąż będzie z nim chodził (cóż za sprawiedliwość )

    My już nic więcej nie zabieraliśmy. Mieliśmy zajęcia z instruktorem więc
    zajmował nam całkowity czas.
    Ty jak będziesz chciała iść na taki ogólny to pewnie jakieś zabaweczki do wody by się przydały

    Leave a comment:


  • perlasta
    replied
    dziekuje za info

    Leave a comment:

  •    
       

  • perlasta
    replied
    Napisane przez annse3 Pokaż wiadomość
    Tylko ty idziesz chyba na taki nie dla doroslych basen?
    w sumie to taki basen ogolny ale brodzik czy basen rekreacyjny sa

    Leave a comment:


  • ColorWomen
    replied
    Jeszcze tu http://www.mamacafe.pl/forum/showthr...ighlight=basen

    Leave a comment:


  • FamilyTree
    replied
    perlasta odpowiem Ci w wątku,który znalazła Colorowa bo ja chodziłam z
    synkiem na basen

    Leave a comment:

  •    
       

  • ColorWomen
    replied
    Podaje Ci link
    http://www.mamacafe.pl/forum/showthread.php?t=584 , może cos znajdziesz

    Leave a comment:


  • annse3
    replied
    .

    [QUOTE=perlasta;116945]Witam. zamierzam wybrac sie z corcia na basen (niestety z chlorowana woda). nie wiem tylko co zrobic z pieluszka. czy ja zakladac czy kupic takie specjalne? czy mozna je kupic na sztuki? co jeszcze zabrac? i po jakim czasie wyjsc z budynku basenu z maluszkiem?

    moze sa na forum mamy ktore maja doswiadczenie w tym wzgledzie Wiesz co mi sie wydaje ze sa takie specjalne do plywania ,napewno huggiesy nie jestem pewna czy pampersy.Na sztuki to raczej nie ma,ale moze w jakis osiedlowych ,czy w poblizu takiego basenu cos znajdziesz na sztuki.Tylko ty idziesz chyba na taki nie dla doroslych basen?

    Leave a comment:


  • perlasta
    replied
    Z maluszkiem na basen

    Witam. zamierzam wybrac sie z corcia na basen (niestety z chlorowana woda). nie wiem tylko co zrobic z pieluszka. czy ja zakladac czy kupic takie specjalne? czy mozna je kupic na sztuki? co jeszcze zabrac? i po jakim czasie wyjsc z budynku basenu z maluszkiem?

    moze sa na forum mamy ktore maja doswiadczenie w tym wzgledzie

    Leave a comment:


  • Elwiraa
    replied
    Ja z moim synkiem pierwszy raz poszliśmy na basen jak miał 10 miesięcy. Akurat równocześnie było "przedszkole wodne" i powiem wam szczerze, że oni nic z tymi dzieciakiami nie robili ciekawego. Nie było nic czego nie mogłabym zrobić sama. Trochę podpatrzyłam i też bardzo dobrze bawiliśmy się. Założyłam Adrianowi pływaczki dla dzieci ale są niewygodne bo nie mógł swobodnie ruszać rękami. Co do chlorowanej wody to nie ma się co przejmować. Synek ma AZS - dlatego po kąpieli szybko pod prysznic i dokładnie nasmarować. Nic się po basenie nie działo. Polecam wszystkim wyprawę na pływalnie, bo jest kupa zabawy i śmiechu z nieporadnych jeszcze ruchów dziecka.

    Leave a comment:


  • AnulkaG
    replied
    tereska_w u nas na spacjalnym basenie dla dzieci są 34 stopnie, ale nasza położna (instruktorka) mówi, że 32 stopnie też będzie ok. A jeżeli chodzi o różnicę między temperaturą pomieszczenia a wody, to jak jest to 3 stopnie (32-29=3), to uważam, że na pewno się dzieciątko nie rozchoruje, wszak wychodząc na dwór przeżywa znacznie większe różnice temperatur bez chorób. Po takim basenie jest dobrze w zimne dni troszkę odczekać, ale też bez przesady, ja razem z suszeniem i ubieraniem czekam 15-20 minut, a jak jest ładna pogoda to tyle co ubieram małą

    milka7773 no właśnie zastanawiam się jak to z tym nurkowaniem jest, bo tu gdzie mieszkam (Szwajcaria) odeszli od nurkowania z małymi z dziećmi, bo zdarzały się jakieś wypadki i w ogóle było to podobno zbyt szokujące dla dzieci. Zastanawiam się, czy tak "na wszelki wypadek" nie nurkują, czy rzeczywiście nie jest to najlepszy pomysł dla dzieci. Ciekawe czy sposobałoby się mojej Mańce?

    Leave a comment:

       
Working...
X