Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Wzdęcia na okrągło 24 h?

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • gregona
    replied
    Napisane przez perlasta Pokaż wiadomość
    witam. tez mialam taki problem. niby nic takiego nie jadlam a malutka miala najpierw wzdecia potem kolki. do tego strasznie schudlam.buraki i brokuly odradzila mi polozna wiec moze odstaw je na jakis czas i zobaczysz czy to pomoze. ten niemiecki lek jest dobry bo stosowalam. kolki w mojej malej same przeszly ale klopoty z kupkami pozostaly. wiec uwazaj. powodzenia

    Czy te niemieckie kropelki to SAB SIMPLEX ? Wyszperałam w necie informacje, że na kolki. Tyle że ten "cudowny" lek zawiera w swoim składzie Carbomer i Aspartam, takie "cudowne" trucizny...

    Leave a comment:

  •    
       

  • ejonczyk1801
    replied
    Wiesz ja Ci nie sugeruje przejść na sztuczne mleko tylko chciałam zwrócić twoja uwagę na alergie pokarmowaA tak wogóle to powiem Ci że jeszcze nie masz źleMoże być gorzej.

    Leave a comment:


  • perlasta
    replied
    jeszcze jedno co zauwazylam gdy moja malutka meczyly wzdecia: nie pomagal jej koperek wloski a wygladalo to tak jakby jej szkodzil wiec odstaw go moze i zobaczysz powodzenia

    Leave a comment:


  • pieczulka
    replied
    odstaw wlasnie ze swojej diety mleko krowie i przetwory bo to moze byc to (zastap np kozim mlekiem)
    kolezanka mi opowiadala ze ona pierwsze 3 miechy karmienia to na rosole z piersia w nim gotowana zyla.
    soja,soczewica itp tez sa piardopedne wiec moze z nich tez zrezygnuj i zobacz jak bedzie.

    a dajesz vigantol? on podobno na oleju arachidowym=mocny alergen

    a moze karmienie mieszane wlasnie z jakims mleczkiem leczniczym? mozesz podawac lyzeczka butelkową.

    no i moze byc to taki urok jelit twojego malenstwa

    powodzenia

    Leave a comment:


  • gregona
    replied
    Napisane przez ejonczyk1801 Pokaż wiadomość
    Witaj ja miałam bardzo podobną sytuację do twojej.Mogłam jeść tylko bułki z odrobina chudej wędliny i popijać woda.A synek całe dnie i noce płakał.W pewnym momencie spaliśmy z nim na siedząco bo innaczej to nie dało radyJa piłam herbatki z korpu dla niemowląt a wtedy było jeszcze gorzejLekarze mówili że nic mu nie jest.Podjęłam sama decyzję i to było najlepsze co zrobiłam.Bo lekarz później stwierdził że faktycznie pomogło mu to.A mianowicie mleko lecznicze.Nutramigen!Syn mial alergie na białko mlekaMożecie mi wierzyć lub nie ale syn po przespał mi wtedy w nocy mial 5 tygodni 6 godzin bez budzenia i nawet we śnie zrobił kupę a mial okropne zatwardzenia.
    W nocy maluch mi śpi, budzi się co 3, 4 godziny na karmienie.Pobudkę zawsze poprzedzają gazy, które wydobywają się też w trakcie karmienia. A kupki ma bardzo rzadkie i robi je praktycznie ciągle, bo za każdym razem kiedy zmieniam mu pieluchę jest choćby i mały kleks. Nie chcę przechodzić na sztuczne mleko, lekarka też mówi, że nie ma takiej konieczności.

    Leave a comment:


  • anna31
    replied
    Witaj.Faktycznie nie jest dobrze jezeli dziecko ma wzdęcia na okraglo.Moim zdaniem dziecko ma alergię lub nietolerancję laktozy i wbrew pozorom karmienie piersia temu niezapobiegnie.Najlepiej idź do lekarza i wszystko sie wyjasni ostatecznie bedzie trzeba zrezygnowac z karmienia piersią bo tu zdrowie i samopoczucie dziecka jest najwazniejsze a nie upieranie się przy naturalnym karmieniu.

    Leave a comment:


  • ejonczyk1801
    replied
    Witaj ja miałam bardzo podobną sytuację do twojej.Mogłam jeść tylko bułki z odrobina chudej wędliny i popijać woda.A synek całe dnie i noce płakał.W pewnym momencie spaliśmy z nim na siedząco bo innaczej to nie dało radyJa piłam herbatki z korpu dla niemowląt a wtedy było jeszcze gorzejLekarze mówili że nic mu nie jest.Podjęłam sama decyzję i to było najlepsze co zrobiłam.Bo lekarz później stwierdził że faktycznie pomogło mu to.A mianowicie mleko lecznicze.Nutramigen!Syn mial alergie na białko mlekaMożecie mi wierzyć lub nie ale syn po przespał mi wtedy w nocy mial 5 tygodni 6 godzin bez budzenia i nawet we śnie zrobił kupę a mial okropne zatwardzenia.

    Leave a comment:

  •    
       

  • perlasta
    replied
    witam. tez mialam taki problem. niby nic takiego nie jadlam a malutka miala najpierw wzdecia potem kolki. do tego strasznie schudlam.buraki i brokuly odradzila mi polozna wiec moze odstaw je na jakis czas i zobaczysz czy to pomoze. ten niemiecki lek jest dobry bo stosowalam. kolki w mojej malej same przeszly ale klopoty z kupkami pozostaly. wiec uwazaj. powodzenia

    Leave a comment:


  • gregona
    started a topic Wzdęcia na okrągło 24 h?

    Wzdęcia na okrągło 24 h?

    Mój 5 tygodniowy synek ma przez cały czas wzdęcia. Nie wiem co robić, bo zamiast coraz lepiej jest coraz gorzej. Szczególnie podczas karmienia( Karmię tylko piersią. W regularnych odstępach co ok.3 h.)-wygina się w pałąk, słyszę jak mu w brzuszku bulgocze,a on zamiast pić wygina się, połyka przy okazji powietrze, później nie zawsze mu się odbije. W trakcie snu również, zapłacze, albo krzyknie. Ostatnio to nawet na spacer nie mogę z nim wyjść, bo po średnio 20 min napina się i zaczyna krzyczeć i...zataja się. Muszę brać go na ręce, aby złapał oddech. Męczarnia, czuję się więźniem mojego synka. Podaję mu espumisan od ok.2 tyg ale nie ma poprawy. Lekarka przepisała mi probiotyk BIO Gaia, podaję mu od 5 dni i też nic. Może ten specyfik niemiecki na kolki by coś pomógł? Choć wzdęcia to nie kolki, więc sama nie wiem. Żebym to jeszcze coś jadła co mogłoby mu zaszkodzić. A u mnie dieta wręcz drakońska. Z warzyw gotowanych jem:buraki,marchew,szpinak,ziemniaki,czasem brokuły.Z przypraw tylko odrobina soli. Zupę to tylko z soczewicy, która ma certyfikat rolnictwa ekologicznego tak jak i makaron, ryż i kasza, którą jem.Z owoców jadłam jabłka, ale ostatnio położna powiedziała mi że to przez nie, to teraz tylko kompot z nich piję. Czasem schrupałam marchewkę, albo wypiłam sok jednodniowy z niej. Z mięsa to pierś kurczaka z wody albo pulpety na parze z mielonego indyka. Szynka(jeden rodzaj) i masło to te z wyższej półki cenowej. Serek biały tez czasem zjem, jajko mi się zdarzyło i sucharki czy biszkopty bez konserwantów. A do tego kiełki bo w domu hodujemy. Z napojów to woda niegazowana, melisa, albo herbatka z kopru czy na pobudzenie laktacji. Pieczywo białe, albo mąż upiecze chleb z eko-mąki i drożdży.I tyle. A synkowi zamiast być lepiej to jest gorzej. W nocy tak go wyginało, że dziś już tylko rogal mleczny z masłem i sucharki, na obiad zaszaleje z piersią kurczaka z wody i ziemniakami. Lekarka mówi, że karmienie piersią to nie patologia a fizjologia, na forach czytam, że kobitki jedzą wszystko i nic maluchom nie dolega, a ja zaczynam wariować, bo nie wiem jak pomóc mojemu maleństwu. Ponadto ja sama chudnę, kurcze się, boję się o anemię, łykam witaminy, ale mój organizm ma problem z przyswajaniem tych syntetycznych, tylko pokarmem mogę nadrobić, tylko jak, skoro boję się cokolwiek jeść. Czy któraś z Was miała podobny problem, poradzicie coś? Jestem na prawdę zdesperowana.
       
Working...
X