Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Sposób na niejadka

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Sposób na niejadka

    W tym miejscu zamieszczamy odpowiedzi na pytanie: Jaki jest Twój sposób na niejadka?

    Czekamy na ciekawe wypowiedzi. Za każdą opublikowaną historię ze zdjęciem płacimy 75zł.
    Prosimy zamieszczać zdjęcia w formacie jpg o rozdzielczości 300 dpi i podstawie 15 cm.

    Przed przystąpieniem do konkursu prosimy przeczytać regulamin >>

  •    
       

    #2
    Odp: Sposób na niejadka

    Moja córeczka bardzo rzadko grymasi przy jedzeniu, ale może właśnie dlatego, że mam na nią świetny sposób Przede wszystki staram się, aby dania były nie tylko zdrowe i pożywne, ale również atrakcyjne wizualnie. Pola chętniej zje marchewkę w kształcie kwiatuszka czy twarożek w postaci bałwanka niż zwykłe plasterki tych produktów. Staram się również dawać jej prawo wyboru. To zupełnie naturalne, że coś może jej nie smakować i zamiast zmuszać Polę do zjedzenia danej potrawy, daję jej alternatywę w postaci czegoś innego. Zapamiętuję jej ulubione dania, by w przyszłości uniknąć grymasów podczas jedzenia. Nie oznacza to wcale, że zamykamy się tylko na ulubione potrawy, ale dajemy sobie czas na polubienie innych, wprowadzając je stopniowo. Dobrym sposobem na niejadka może być też miseczka lub talerzyk z ulubioną postacią bajkową.
    Attached Files

    Skomentuj


      #3
      Odp: Sposób na niejadka

      Żeby nie wychować sobie niejadka, wystarczy kilka trików:
      - posiłki o stałych porach
      - sukcesywne wprowadzanie nowych smaków
      - nie dokarmiać dziecka między posiłkami
      - dawać dobry przykład - bo jeśli rodzice nie jedzą np. warzyw czy owoców, to niby dlaczego dziecko ma je jadać?
      - nie podawać słodyczy (ewentualnie dawać naprawdę sporadycznie i w bardzo niewielkiej ilości)
      - uważać na soczki (które są sycące i kaloryczne - lepiej przyzwyczaić dziecko do picia wody)

      Poza tym trzeba dbać, żeby posiłek przyjemnie się dziecku kojarzył, żeby to był czas miło spędzony z rodziną przy wspólnym stole.
      I najważniejsze - nigdy, przenigdy nie zmuszać dziecka do jedzenia!
      Jeśli nie chce - trudno. Trzeba zaczekać, aż samo zgłodnieje i poprosi o posiłek.
      Attached Files

      Skomentuj


        #4
        Odp: Sposób na niejadka

        Moja 3 latka to straszny niejadek,jednak mam na nią kilka sposobów
        Każdy posiłek podaje o tej samej porze,porcje są małe by sama jej ilość nie zniechęciła mojej córeczki.Pysznie wyglądające na przykład śniadanko przyciąga wzrok a także dodaje ochoty do zjedzenia go.No i najważniejsze by nie dokarmiać między posiłkami.W okresie jesienno-zimowym dodatkowo moje dziecko dostaje zestaw witamin,2-3 razy w tygodniu pije kawę "inkę", która pobudza apetyt u mojego małego niejadka.
        Attached Files

        Skomentuj


          #5
          Odp: Sposób na niejadka

          Witam mamusie dzieci niejadków. Może moich kilka wskazówek pomoże Waszym niejadkom. Otóż zauważyłam,że moja córeczka (2,5 roku) chętniej zjada posiłek, gdy:
          - jest on ładnie podany - ładny talerzyk (w misie, kwiatki itp.)
          - danie jest kolorowe - nie podaję np. kalafiora i ziemniaków, bo są w takim samym kolorze - zamiast ziemniaków je kaszę gryczaną)
          - nie może być go za dużo na talerzu - córeczka wtedy myśli,że musi to wszystko zjeść i się zniechęca do jedzenia, a tak prosi nieraz o dokładkę!
          - na talerzu są jej ulubione potrawy - dziecko ma prawo nie lubić niektórych potraw (groszku, szpinaku)
          - jest spożywany w szerszym gronie osób - z babcią, mamą, tatą, maskotką, lalką itp.
          Oczywiście nie zapominajmy o stałych porach podawania posiłku, dziecko lubi gdy wie, że po przed popołudniową drzemką jest zupka, a po drzemce drugie danie. Ale nic na siłę, jeśli dziecko nie chce zupki przed drzemką to może zje po niej.
          Trzymam kciuki za Was, drogie mamy, niektóre dzieci potrzebują więcej czasu, aby przekonać się,że jedzenie to też przyjemność!
          Attached Files
          Last edited by Agusia2; 18-12-2010, 16:04. Powód: dodanie zdjęć

          Skomentuj


            #6
            Odp: Sposób na niejadka

            Kochane czytelniczki!
            Mój synek ma 11 miesięcy i różnie to z nim bywa. Nie lubi jeść sam więc
            Zjada wszyściuchno z talerzyka gdy jemy wszyscy razem przy stole.
            Niestety najlepszym sposobem na niejadka jest delikatne przygłodzenie go, a mianowicie nie podawania wielu przekąsek między głównymi posiłkami. Wtykanie w rączkę wciąż nowych łakoci powoduje, iż Maluch nie czuje wcale głodu.
            U mnie sprawdza się też "punktualność" z posiłkami. Zaraz po popołudniowej drzemce dostaje zupkę. Nie zawsze zje wszystko, ale kiedy już naprawdę przesadza i nie chce NIC jeść, udaję że ja mu zjem tą zupkę lub wołam pieska i mówię do niego "Jedz szybciutko bo piesek zje twój obiadek". Zazwyczaj działa =) Można spróbować też z "Leci samolocik, leci..." Gorąco pozdrawiam
            Attached Files
            Last edited by Dorinka11; 19-12-2010, 19:15. Powód: tekst
            [

            Skomentuj


              #7
              Odp: Sposób na niejadka

              To może śmieszne, ale ja również mam problem z tak zwanym Tadkiem niejadkiem. Moja rada to nie zmuszanie dziecka na siłę, ja przez pewien czas tak próbowałam i mój dwuletni synek zaczął wymiotować, stwierdziłam, że muszę podejść do tej sprawy inaczej, ale na pewno nie poddać się!Przez tydzień obserwowałam z jakiem gamy produktów Kuba najbardziej korzysta i smakuje mu- nabiał. W sklepie kupiłam różne serki, płatki na mleko, budynie, i zaczął się maraton. Serki, płatki owszem budyń nie za bardzo, więc sprytna mama wymyśliła oszukać synka, umyłam opakowanie po0 serku i tam wlałam budyń - podstęp poskutkował.U znajomych zajadał się gołąbkami, więc raz w tygodniu serwuję gołąbki na obiad. Na śniadanie lubi jeść parówki, więc kupuję cielęce, drobiowe albo z serem w środku, który również lubi, przez co robimy kanapki z serem w kształcie misia, serduszka - wykrawaczki są tu wybawieniem.
              Wiem, takie podejście może być utrapieniem, ale wolę robić dziecku to co lubi a widzę, ze przekonuję się do większej ilości produktów o ile zaserwuję je inaczej, albo użyję podstępu, niż czekać i patrzeć jak dziecko chudnie w oczach. Najważniejsze to nie załamać się i próbować różnych produktów, lubi parówki, nic się nie stanie jeśli przez parę dni będzie jadło same parówki, a może zrobić parówki zawijane w ciasto francuskie i to dziecko będzie je zawijało, jestem pewna, ze takie samemu wykonane jedzenie smakuje dziecku o wiele bardziej, my robimy raz na dwa tygodnie pierniki, bo Kuba jest piernikożercą i to on pomaga w wykrawaniu aut i motocykli. które potem chrupie z mlekiem.
              Drogie mamy nie poddajemy się, w końcu my też nie lubimy wszystkiego. Pierwsze co zrobiłam zanim zastosowałam postępy to badanie kału i krwi by wykluczyć robaki albo jeszcze coś gorszego, gdy się okazało, że to nie robaki a wyniki ma dobre zabrałam się do walki, poczytałam parę mądrych przepisów dla maluchów i wytoczyłam ostrą amunicję, bo zdrowie dziecka najważniejsze!Opłacało się, stopniowo wprowadzaliśmy różne postacie produktów, lubi jeść zupy, wiec co drugi dzień jest zupa, kompromis - jakw małżeństwie tak i w rodzicielstwie.

              Skomentuj

              •    
                   

                #8
                Odp: Sposób na niejadka

                Moi chłopcy od początku wszystko zjadali. Posiłki przygotowywałam im samodzielnie, podawałam o stałych porach, bazując na owocach i warzywach. Chłopcy sami wyciągali talerzyki i sztućce, przynosili fartuszki i siadali w swoich krzesełkach, obok siebie, z kolorowymi zastawami i barwnymi porcjami jedzenia. Ale o dziwo jeden z synków (cięższy i wyższy) miesiąc temu zaczął odmawiać jedzenia czegokolwiek. Nie pomagały dotychczas stosowane sposoby. Okazało się, że synek nie chce już jeść w swoim krzesełku, tylko wspólnie z mamą i tatą przy dużym stole. Tak więc przyszedł czas na posiłki w gronie czteroosobowym.
                Attached Files

                Skomentuj


                  #9
                  Odp: Sposób na niejadka

                  Witam, znam dziecko, które jadłoby najchętniej same pomidorki i mięsko - to mój maluch haha Domi ma prawie 2 latka i swoje ulubione smaki, ale staramy się próbować wszystkiego. Mojej córci najlepiej smakuje jedzenie, które można sobie skubnąć z talerza tatusia... Chociaż na swoim talerzu ma to samo co tata, to i tak od taty lepsze. Może chodzi o to, że mój mąż wcale "nie chce" się podzielić tym co ma na talerzu i odalego od niego jest smaczniejsze...
                  Dominika bardzo lubi mieć towarzystwo do jedzenia. Ostatnio byliśmy u moich rodziców i na obiad mama ugotowała ogórkową. Byłam pewna, że mała wyleje zupkę na stół (bo i takie rzeczy się już zdarzały), ale gdy Domi zobaczyła dziadka jedzącego ogórkową sama też ją zjadła z apetytem!

                  Skomentuj

                         
                  Working...
                  X