Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Mama=ja

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Mama=ja

    Trzy miesiace temu doznalam niewyobrazalnego szczescia, gdy na sali porodowej po 5 godzinach bolu i skurczow polozono mi na brzuch malutka istotke. I chociaz nie widzialam jeszcze jej twarzyczki to zakochalam sie w paluszkach tak malutkich i kruchych. Te paluszki poglasaly moja skore i skryly sie we wlosach. Nigdy nie zapomne tej nocy i tego uczucia, kiedy moja malutka coreczka przutulala sie do mnie pierwszy raz, taka niewinna i bezbronna. To prawda ze porod jest niczym w porownaniu z trudami dnia codziennego, gdy budzisz sie w nocy by spawdzic czy Ona oddych albo czy nie jest Jej zimno...
    Boisz sie o Nia codziennie, chronisz i dajesz Jej z siebie 101% by tylko moc zobaczyc ten malutki usmiech , ktory obdarzy cie o 4 nad ranem gdy mdleja ci juz rece. Ale ten usmiech wynagradza ci wszystko i roztapia cie jak kostke lodu i znow masz sile do przenoszenia gor dla tej malej istotki, dla swojej coreczki...
    Wspaniale byc mama bo to jest lepsze od miliona wygranego w lotka albo od nowej pary szpilek. To szczescie na cale zycie. Dajesz nowe zycie i uczysz byc madrym i dobrym czlowiekiem , a jest to odpowiedzialnosc i zaszczyt najwiekszy na swiecie. Wiec jestem mama i jestem z tego dumna
       
Working...
X