Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Konkurs witaminowy

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Konkurs witaminowy

    Drodzy Rodzice,
    Pewnie nie raz zastanawialiście się jakie witaminy są odpowiednie dla Waszych maluszków, jak i kiedy je podawać, macie też w tym pewne obserwacje i doświadczenie. Dlatego specjalnie dla Was przygotowaliśmy ten konkurs.

    Czy warto i dlaczego należy podawać niemowlętom witaminy? Jakie są Wasze opinie na ten temat? Odpowiedzi udzielajcie na naszym forum.

    Konkurs trwa od 07.11 do 21.11.2011 r.

    Trzy najciekawsze wypowiedzi nagrodzimy zestawami:
    - Ramka cyfrowa,
    - Bon o wartości 150 PLN,
    - Zestaw witamin dla mamy i dziecka (BluMAG jedyny, Juvit baby D3),
    - Plastry Ibum Ice (przynoszące ulgę podczas gorączki).



    Wybrane wypowiedzi znajdą się również w poradniku dla rodziców, przygotowywanym wspólnie ze stroną www.kalendarzmaluszka.pl i marką Juvit – macie szansę zostać jego współautorami.

    Patronem konkursu jest Hasco-Lek - producent kropli witaminowych Juvit dla dzieci z pompką dozującą.

    Regulamin konkursu »

    "Dane osobowe uczestników konkursu będą przetwarzane przez „Edipresse Polska” S.A. z siedzibą w Warszawie przy ul. Wiejskiej 19 w celu realizacji umowy przystąpienia do konkursu i jego prawidłowego przeprowadzenia lub marketingu bezpośredniego własnych produktów Organizatora Konkursu. Gwarantujemy prawo wglądu do swoich danych osobowych oraz ich poprawiania, jak również żądania zaprzestania przetwarzania danych. Podanie danych jest dobrowolne. Dane osobowe Laureatów zostaną udostępnione sponsorowi nagród - Przedsiębiorstwu Produkcji Farmaceutycznej Hasco-Lek S.A. z siedzibą 51-131 Wrocław, ul. Żmigrodzka 242E."
    pozdrawiamy,
    Redakcja MamoToJa.pl
  •    
       

    #2
    Odp: Konkurs witaminowy

    Czy warto podawać naszym maluszkom witaminy? Jak najbardziej.
    Moja Oleńka uradziła się w styczniu i zaraz po urodzeniu dostała obowiązkowo witaminę ”K” i „D”. Oczywiście jako sumienna mama podawałam -ponieważ Ola urodziła się z niską hemoglobina dostała jeszcze żelazo. Witaminę „D” podawałam jej codziennie ,aż do lata .W cieplutkie dni czas spędzałyśmy na słoneczku i wydawało mi się ze podawanie dziecku tej ze witaminy w takich okolicznościach jest nie konieczne .Szybko przekonałam się ,że nie miałam racji- poszłam z córka do lekarza bo wydawało mi się ,że ma problemy z pęcherzem ponieważ jej mocz bardzo brzydko pachniał .Zrobiłam posiewy i zbadałam mocz ,ale okazało się ze jest wszystko w porządku. Nie odpuszczałam bo czułam ,że jest coś nie tak i poszłam prywatnie do lekarza , a ten mi powiedział że dziecko ma niedobór witaminy „D”. Wznowiłam podawanie tej że witaminy i faktycznie pomogło, wszystko wróciło do normy.
    Uważam ,że podawanie witamin jest potrzebne , lecz wszystko w umiarze-bo co za dużo to niezdrowo. W okresie zimowym cała moja trójka zajada witaminę ”C” tak profilaktycznie, staram się jako mama aby dieta moich dzieci była bogata w witaminy( nie raz narzekają ze znowu szpinak ,czy brokuły) ale ja z uporem maniaka tłumacze ,że to dla ich zdrowia. Jestem zwolenniczka zdrowego żywienia żadnych sztucznych rzeczy ,coli i tp. Wolę witaminy podawane w zdrowym jedzeniu jak kolorowe tabletki.


    Skomentuj


      #3
      Odp: Konkurs witaminowy

      Moja córcia urodziła się w styczniu 2007r. od razu po wyjściu do domku otrzymałyśmy informację, że trzeba podawać codziennie wit. D, ja jako młoda mama, nie miałam o tym pojęcia, pediatra wszystko mi wytłumaczył. Dużo się od tego 2007r. zmieniło, teraz słyszę od koleżanek, które mają młodsze dzieci, że podawać należy od jakiegoś czasu wit. K, jak to się wszystko szybko zmienia. Czy warto podawać niemowlętom witaminy? Wg mnie - TRZEBA, trzeba też wg mnie bardzo dbać o siebie pod kątem witaminowym kiedy maleństwo jest jeszcze w łonie matki, już wtedy jest mu potrzebna "bomba" witaminowa, zdrowe świeże owoce i warzywa i odpowiednio zbilansowana dieta, o tym powinna pamiętać przyszła mama. Niemowlę po urodzeniu powinno nadal być z witaminami za pan brat. W miarę kiedy niemowlak rośnie i wzbogacamy jego dietę w pokarmy treściwsze tj. zupki warzywne, deserki owocowe, delikatne mięsko i przede wszystkim ryby, które możemy też już podawać od wcześniejszych miesięcy życia niż jeszcze kilka lat temu, a ryby to wspaniały dar natury, do którego należy malucha przyzwyczajać od samego początku, żeby nigdy rybki nie zabrakło w menu starszego dziecka, żeby się przyzwyczaiło do smaku ryby i ją polubiło, przecież to super dostawca kwasu Omega-3, który wpływa na rozwój, koncentrację, pamięć dziecka, a na tym przecież nam zależy najbardziej.

      Skomentuj


        #4
        Odp: Konkurs witaminowy

        Witaminki, witaminki.. dla chłopczyka i dziewczynki !
        Uwielbiamy z synkiem śpiewać tę piosenkę
        Co do wcześniejszego pytania, TAK warto podawać każdemu dziecku witaminy ! Są one potrzebne od pierwszych chwil życia maluszka, ale nie należy ich podawać bez konsultacji z lekarzem. Tak jak każda mama wiem, że niedobór witaminek tak samo jak ich nadmiar u dzieciątka może prowadzić do poważnych chorób. Ale pamiętajmy również o podawaniu dzieciom posiłków które również zawierają dużo Witamin, zamiast na przekąskę zjeść coś słodkiego lepiej dać do zjedzenia słodki owoc! Tak więc wszystko z rozwagą, najważniejsza jest konsultacja z lekarzem to on powie nam jakie i jaką ilość witamin należy podawać dzieciom by zdrowo się rozwijały, a one jak i ich zdrowie jest dla każdej mamy najważniejsze.

        Cieplutko pozdrawiamy razem z Dominikiem wszystkie mamusie i ich pociechy, by były zdrowiuśkie ( szczególnie w tym okresie jesienno-zimowym)

        Buziaki ! :*
        Last edited by sensi29; 08-11-2011, 10:00.

        Skomentuj


          #5
          Odp: Konkurs witaminowy

          czy trzeba podawać witaminu dziecku?
          Oczywiście, ale trzeba, ale należy pamiętać, że witaminy tak jak każde lekarstwo można przedawkować. Nalezy też podawac odpowiednią dawkę do wieku. Maluszkom oczywiście witaminę D i K, ale też pamiętać, ile kropli i kiedy dawkować. Dobrze też, kiedy się juz nie karmi piersią, pamiętać, że maluszek nie ma już zasobów żelaza, i albo serwowac mu odpowiednie pokarmy albo wspomagac kropelkami żelaza. Najlepiej jednak serwowac naturalne witaminy zawarte w warzywach, tranie, rybnach, nabiale itp. ale wiadomo, że nie zawsze sie tak uda

          Skomentuj


            #6
            Odp: Konkurs witaminowy

            Maluszek którego tulimy do piersi po urodzeniu to nasz największy skarb więc nic w tym dziwnego,że pragniemy go chronic i dac mu wszystko to czego potrzeba do zdrowego rozwoju.A cóż jest niezbędne do wzrostu i prawidłowego działania narządów jeśli nie witaminy?Te maleńkie składniki działają na wszystko-od prawidłowego widzenia po krzepliowśc krwi czy kości.Dlatego już po urodzeniu mój synek dostał witaminę K i D.Później codziennie do mleczka dawałam mu po kropelce witaminy D która wpływała na rozwój koścca.Kiedy już podrósł troszkę codziennie po śniadanku dostawał porcję witamin w płynie,Był to zestaw witamin przeznaczony dla jego wieku.Stal się to już nasz rytuał i czasem kiedy w pośpiechu zapominałam o ty synuś przychodził i wołał"Witaminki".Zdaję sobie sprawę z tego,że witaminy również można przedawkowac dlatego każdorazowo proszę o opinię lekarza.Nic mnie to nie kosztuję a wiem,ze niechcący nie zrobię krzywdy synkowi.Teraz mój starszy syn ma już 6 lat i wyrósł na zdrowego chłopaka a dzięki podawaniu witaminy C która wzmaga odpornośc był zawsze zdrowym dzieckiem.Dlatego nie rezygnujmy z tego co daje naszym dzieciom zdrowie i wigor bo to oprócz miłości najcenniejszy skarb jaki powinny dostac.

            Skomentuj


              #7
              Odp: Konkurs witaminowy

              Żeby dzieci zdrowe były,
              warto by witaminy je broniły.
              Dlatego wszystkie odpowiedzialne matki,
              wiedzą, co jest potrzebne dla ich dziatki.
              Obowiązkowo nabiał, warzywa i owoce,
              a także witamin w kapsułkach całe moce.
              A - na dobry wzrok,
              D i C - na dobre kości,
              B - na skórę,
              K- na krew,
              a PP żeby nerwy ukoiła.
              I tak dzięki witaminom dzieci zdrowiem tryskają,
              mają dużo siły i często się uśmiechają

              Skomentuj

              •    
                   

                #8
                Odp: Konkurs witaminowy

                Według mnie najlepszą odpowiedzią na pytanie " Czy warto podawać niemowlętom witaminy?" jest odpowiedź: TO ZALEŻY
                A zależy od wielu czynników, między innymi od wieku naszego maleństwa i od sposobu karmienia: po urodzeniu dzieciaki dostają witaminę K i witaminę D, jeśli są karmione piersią gdyż w maminym pokarmie tych witamin jest za mało, natomiast u dzieciaczków karmionych sztucznie duża część tych witamin zawarta jest w mieszankach mleka i ich dawkowanie powinniśmy skonsultować z pediatrą, który z pewnością zaleci tylko witaminę D. Co do stosowania witaminy D, po urodzeniu mojego synka ( urodził się w kwietniu) słyszałam wiele zdań na ten temat, ale wszystko świetnie wyjaśnił mi nasz pediatra. Nasz synek witaminę D miał podawaną przez cały rok, mimo stwierdzeń, że jak jest ciepło to nie powinien jest dostawać, ale takie maluszki nie powinny być wystawiane bezpośrednio na słońce i dodatkowo chronione kremami z filtrem więc witamina D nie miałaby szans przedostać się do organizmu przez skórę, no a zimą słonka jest za mało.
                Co do innych witamin-u nas staramy się je przyjmować w posiłkach pod postacią owoców i warzyw. Wyjątek stanowi witamina C którą podaje mojemu maluszkowi w pierwszych zauważalnych objawach infekcji tzn. katarek, aby powstrzymać dalszy rozwój choroby i wzmocnić organizm mojego brzdąca. Podaję ją w odpowiedniej dawce przez 2-4 dni. Witamina C jako jedna z nielicznych a dokładnie jej nadmiar jest wydalana z organizmu. Co do wieloskładnikowych preparatów witaminowych moje zdanie jest takie, że powinny je przyjmować tylko dzieci zdrowe o obniżonej odporności, gdyż u zainfekowanych takie witaminy są świetną pożywką dla bakterii i w żaden sposób nie pomagają maluchom. A dzieci zdrowe powinny mieć odpowiednio zbilansowaną dietę zawierającą dużo zdrowych owoców i warzyw i obowiązkowo mnóstwo ruchu na świeżym powietrzu. Wtedy żadna choroba im nie straszna i interweniowanie w organizm dodatkowych preparatów witaminowych niepotrzebne. Wszystko to zależy od nas-rodziców. Dbajmy więc o nasze pociechy mądrze i nie przesadzajmy z witaminkami, bo ich nadmiar może bardzo zaszkodzić!!!
                Last edited by megi84; 09-11-2011, 08:43.
                BARTOSZ STANISŁAW ur. 01.04.2009, 18.50, 3.450kg, 53cm

                LILIANA ur.27.05.2014, 5.58,3600g, 55cm

                Skomentuj


                  #9
                  Odp: Konkurs witaminowy

                  Mój szkrab na świecie pojawił się dwa miesiące temu i od pierwszych swoich dni otrzymuje witaminki. Jestem gorącą zwolenniczką dopieszczania organizmu poprzez witaminy ze względu na ich korzystne działanie i kompleksowe wspomaganie maleństwa. Nasze kochane małe istotki potrzebują wielu witamin dla prawidłowego rozwoju i każda mamusia z serduszkiem na ręce stara się zadbać i o tą dziedzinę każdego dnia.
                  Ja z Hanią z radością szukamy słońca na spacerze, relaksu w kąpieli, wypoczynku na podusi i porcji dobrych witaminek, również w postaci odpowiedniego mojego pożywienia( bo karmię piersią), jak i witaminek D+K.
                  Największą nagrodą jest uśmiech dzieciątka i jej głęboki, spokojny sen, wtedy ja także mogę położyć głowę na poduszce i pomarzyć np. o wspólnym wypadzie z małą-dużą Hanią (za parę lat) do przykładowego SPA bądź na cichą, spokojną wieś. I mam nadzieję, że witaminki pozwolą nam zdrowo i szybko rosnąć, by wkrótce ziścić ten sen.

                  Skomentuj


                    #10
                    Odp: Konkurs witaminowy

                    Będac w ciąży przyjmowałam witaminki, żeby mój maluszek rozwijał się prawidłowo. Dlatego nie miałam wątpliwości czy podawać małemu witaminki: OCZYWIŚCIE ŻE NALEŻY PODAWAĆ WITAMINKI DZIECIĄ!!!!
                    Najpierw wi. K i D.
                    Cały rok staram sie dostarczać synkowi witamin w postaci owoców i warzyw, a jak zbliza sie pora jesienno-zimowa, a co za tym idzie szalejace wirusy i bakterie wprowadzam też witaminki z apteki(wiem że nadmiar też jest nie wskazany). Synek dostaje co drugi dzień, a jak widze początki choroby dostaje codziennie.
                    Nasze dzieci są naszymi największymi skarbami i dlatego wszystkie mamy powinny dostarczać witaminy!

                    Skomentuj

                    •    
                         

                      #11
                      Odp: Konkurs witaminowy

                      Ja podaję swojej córeczce witaminy lecz tylko wtedy gdy zaleci nam to lekarz pediatra.Uważam,że należy je podawać dzieciom lecz przede wszystkim trzeba dostarczać im witaminy zawarte w zdrowym pożywieniu,warzywach,owocach.Witaminy naturalne są o wiele lepiej przyswajalne niż witaminy syntetycznie produkowane i o wiele trudniej je przedawkować.Trzeba pamiętać,że żadne preparaty nie zastąpią dzieciom prawidłowej urozmaiconej diety oraz codziennego ruchu na świeżym powietrzu.Czasami zdarzają się sytuacje gdy trzeba lekko wspomóc matkę naturę i podać witaminki z apteki

                      Skomentuj


                        #12
                        Odp: Konkurs witaminowy

                        Witaminy, witaminy dla chłopaka i dziewczyny.....
                        I bobasek i dorosły potrzebuje czasem wzmocnień.
                        Witaminki siłę dadzą i z chorubskiem se poradzą.
                        Bobasowi D i K gdy cycunia mama da,
                        Dla mamuni kwas foliowy, i o wadach nie ma mowy.
                        Tatusiowi Multi damy bo o jego zdrowko mocno dbamy.


                        Wiadomo że witaminy są niezbędne do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania organizmu. Głownym ich X
                        źródłem powinny być pokarmy, ale nie zawsze udaje się w naturalny sposob uzupelnić niedobory i wtedy musimy sięgnąć po wit w kapsułkach. Maluchom podajemy od pierwszych dni życia wit. Ki D, ponieważ karmienie wyłącznie piersią nie zaspokoi podaży na te witaminy
                        , a w okresie przeziębienia nie zbędna bywa wit. C w kroplach. Te witaminy są bardzo istotne i niezbęne dla rozwoju młodego człowieka.

                        Skomentuj


                          #13
                          Odp: Konkurs witaminowy

                          Witaminy są potrzebne każdemu, a zwłaszcza maluszkowi, noworodkowi, którego niedawno przywitaliśmy na świecie. Dla każdego rodzica priorytetem jest to by Dzieciątko było zdrowe i rozwijało się prawidłowo. Witaminy uzupełniają braki w organizmie, co sprawia, że maluszek jest radosny, szczęśliwy i nie zmagamy się dzięki temu z gorączką, czy też przeziębieniami. Warto podawać odpowiedni zestaw witamin dostosowany do wieku maluszka, bo organizm na każdym etapie życia potrzebuje coraz to innych witaminek, które w ciągu dnia nie jesteśmy w stanie spożyć i dostarczyć odpowiednią ilość organizmowi. Warto inwestować w odporność maluszka już od jego pierwszych dni. Niewątpliwe każdy rodzic się ze mną zgodzi

                          Skomentuj


                            #14
                            Odp: Konkurs witaminowy

                            Czy należy maluszkowi podawać witaminki?
                            Pewnie zaraz każda z mam krzyknie : TAK, OCZYWIŚCIE. I ja do tego grona dołączę, lecz z małym "ALE".
                            Witaminki takie jak witamina D, czy K, które należy podawać maluszkowi, są niezbędne do jego prawidłowego rozwoju. Jednakże zanim zaczniemy faszerować dzieciaczki innymi witaminami, zastanówmy się, czy faktycznie są one mu potrzebne. Karmienie piersią dostarcza dziecku wszelkich niezbędnych składników - także witamin. Jeśli natomiast chcemy podawać dziecku dodatkowe witaminki - nie kierujmy się reklamą, lecz zasięgnijmy opinii osoby kompetentnej i doświadczonej.
                            Zastanawiam się nad faktem mnogości witamin w produktach żywnościowych przeznaczonych dla dzieci. Witaminy są niemal w każdym produkcie, jaki znajduję na sklepowych półkach: soczkach, kaszkach, chrupkach, lizaczkach, serkach. Z każdego takiego opakowania krzyczy do mnie informacja: "Wzbogacone witaminami", "Teraz podwójna dawka witamin"!
                            Czy to nie za wiele?
                            Jestem więc zwolenniczką witamin - w ich najbardziej prostej ich formule: zawartych w owocach i warzywach. Jeśli są to witaminy w suplementach diety sięgam tylko po dobre, sprawdzone firmy, wcześniej zasięgając opinii lekarza.

                            Skomentuj


                              #15
                              Odp: Konkurs witaminowy

                              Czy trzeba podawać dzieciom witaminy? Przyznam szczerze, że nie jestem zwolenniczką niepotrzebnego podawania dzieciom jakichkolwiek leków i suplementów bez wyraźnej potrzeby. Dlaczego? "Kota też można na śmierć zagłaskać" jak mówiła moja mama. Podając samodzielnie suplementy można "przedobrzyć" i zaszkodzić zamiast pomóc. Trzeba tez wiedzieć, że witaminy dzielą się na rozpuszczalne w tłuszczach i rozpuszczalne w wodzie i żeby organizm przyswoił i spożytkował taką witaminę rozpuszczalną w tłuszczach trzeba mu dodatkowo tego tłuszczu dostarczyć. Nie oszukujmy się, łatwiej jest podać żelka, tabletkę czy syropek, zamiast dbać na codzień o właściwe zbilansowanie diety, o codzienne spacery. Poza tym w takich SZTUCZNYCH preparatach są barwniki i konserwanty które nie służą nie tylko dzieciom, ale również dorosłym. Oczywiście są sytuacje, kiedy należy czy wręcz trzeba wspomóc dziecko, bo ma niedobory witamin, bo jest niejadkiem na bardzo ubogiej diecie czy właśnie skończyło antybiotykoterapię. Nie jestem przeciwniczką witamin z apteki, ale gorąco protestuję przeciwko podawaniu czegokolwiek "na wszelki wypadek", "bo koleżanka tez daje", "bo w gazecie napisali że trzeba". Witaminy są niezbędne, ale dodatkowa suplementacja powinna być zawsze rozważna i przemyślana.

                              Skomentuj

                                     
                              Working...
                              X