Droga Mamusiu.....

Długo zastanawiałam się jak słownie mogę wyrazic to co czuje widząc Ciebie...Twój uśmiech...Twoją radość w oczach...Dość długo dumalam nad tym jak mogłabym to wyrazić...Czasem trudno jest coś pokazać za pomoca slow, można jednak to zrobić za pomocą paru gestów...Z okazji Twojego zbliżającego się Święta postanowiłam podsumować te wspolne lata spędzone razem...nasze zabawy w Berka, wspólne spacery po zielonej łące pełnej pachnacych kwiatów, pikniki ze smakołykami ,wycieczki rowerowe, wspolne odrabianie lekcji, bolące wizyty u dentysty.....ach długo by można bylo pisać....Postanowiłam ując to tak:

Nasza relacja matka - córka jest niczym rozgwieżdżone niebo pełne pięknych, delikatnych i subtelnych gwiazd, które każdej nocy zdobi każde miasto na ziemi...........Wśrod tych gwiazd są dwie wyjątkowe - porównuje je do nas, dwie prawdziwe gwiazdy od których bije prawdziwy blask przepełniony miłością, szacunkiem, przyjaznią.....Właśnie tego mnie przez całe życie uczyłaś - kochać szczeże, okazywać sobie i innym szacunek oraz nie pozostawiać na trudnej drodze życia przyjaciół samym sobie - bo na tym polega prawdziwa przyjazn..... Na tym polega nasze życie....

Żyj tak, byś kiedyś siedząc w fotelu szczeże i radośnie uśmiechała się do przeszłości, wspominając poprzedne lata i miała nadzieje, że "jutro" przyniesie kolejny miły i co ważne udany dzień

Mam nadzieje, że także i ja bede miala okazję spojrzeć przeszłości otwarcie w oczy, uśmiechając się radoście i nie żałując tego co było, mając przy tym nadzieje, że jutro i w kolejne dni będą równie cudowne jak te poprzednie.....

Dziękuje Ci mamo

nagietkaa