Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

wyciszająca bajeczka o Zajączku

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    wyciszająca bajeczka o Zajączku

    Nie słychać nic, oprócz szumu drzew.. Mały zajączek leży na leśnej polance otulony kosmykami trawy... Odpoczywa po dniu pełnym wrażeń.. Spogląda w niebo.. Jest czyste.. błękitne... Raz po raz snują się po nim śnieżnobiałe chmurki..
    Nagle zajączek czuje , że na jego nosek spada kropelka.. "Czy to deszcz"? Myśli.. Przecież niebo nie jest zachmurzone..

    Nie.. to nie deszcz zajączku.. to sok z jabłuszka, które spadając z drzewa obiło się o gałąź i rozpadło na pół.. Pięknie pachnie to jabłuszko..
    Ale cóż to znowu? Coś bzyka koło kwiatka.. Pszczółka? Tak! Maleńka pszczółka zanurzyła się w kielichu chabra tuż obok zajączka.. Przez chwilkę siedziała w nim bez ruchu jakby też chciała odpocząć po ciężkim dniu.
    Zajączek wie, że pszczółka, ma bardzo dużo pracy . To dzięki Niej, może jeść co rano bułeczki ze słodkim miodkiem.. "Odpocznij"- Myśli zajączek przyglądając się zmęczonej pszczółce..

    Nagle, zza pagórka słyszy głośne "Muuuu". Czy to krówka? Tak! To krówka macha wesoło ogonkiem do lekko przestraszonego zajączka.. "Czy krówka też przyszła tutaj by odpocząć?" Myśli zdezorientowany zajączek.. Nie zajączku.. Ta krówka przyszła na Twoją polankę, by najeść się świeżej trawy. Ależ ona głośno mlaska przeżuwając jej długie, zielone nitki, prawda? Niech je.... Dzięki niej wypijesz rano świeże mleko.. I będziesz miał bardzo mocne kości..

    Ale cóż to... niebo zmienia barwy z błękitno białych na granatowe... Ojejku i wiatr się zrywa... Zajączku schowaj się lepiej w tą dziurkę w drzewku.. Widzisz? Tam będziesz bezpieczny...
    A co z krówką? Nie martw się zajączku.. Już gospodarz po nią przyszedł.. Pszczółka też uciekła do swojej królowej.
    Zobacz.. Zaczął padać deszcz.. Maleńkie kropelki zamieniają się w coraz to większe... i większe.. aż w końcu są ogromne..

    Nie bój się zajączku.. To tylko wiosenny deszczyk.. Na pewno szybko minie..
    Widzisz.. Już się uspokaja.. Kropelki znów są coraz mniejsze.. O... I juz prawie nie pada.. Niebo znów nabrało wesołych barw.. A tam... O! Tam.. Nad tym pagórkiem, zobacz! Znów widać słoneczko.. I zaczyna pojawiać się kolorowa tęcza..Spójrz zajączku..Jest coraz bardziej wyraźna. Tak! Teraz jest przepiękna.. Mieni się tyloma żywymi barwami.. Cudowna, prawda? Możesz znów wyjść z dziupli zajączku..
    Wyszedł... położył się pod tym samym drzewkiem i patrząc na tęczę zasnął.. Niech odpocznie.. Dobranoc zajączku..


       
Working...
X