Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

opuchlizna-kiedy zaczac sie martwic????

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • werna
    replied
    Odp: opuchlizna-kiedy zaczac sie martwic????

    ja miałam strasznie opuchnięte nogi, ale pomagał mi ruch, ogólnie różne ćwiczenia , jadłam mało soli no i spytałam lekarza, tobie też polecam.

    Leave a comment:

  •    
       

  • MARKA
    replied
    W III trymestrze ciąży opuchnięcia zdarzają się bardzo często.
    Myślę, że jak puchniesz wieczorem a rano opuchlizny już nie ma to nie masz się co martwić w końcu nosisz ciężar i organizm nie radzi sobie z nim.

    Leave a comment:


  • malenstwo@..
    replied
    no i ma znowu dodatkowe badania na HBA1,dalej mam dietke.mam przestac tyrac juz tylko troche poleniuchowac.zobaczymy.dostalam luteine dalej 2x dziennie.nastepna wizyta 5maj.mala rosnie i jest wszystko ok,byle tak dalej....

    Leave a comment:


  • agnes_b
    replied
    Powiem wam dziewczyny, że ja mam problem z nogami już od miesiąca, teraz jestem w 26 tygodniu, ale niestety u mnie wiąże się to z problemami z kręgosłupem i wagą, bliżniaki już ważą po kilogramie każdy,a reszta też sporo. Opuchlizna zawsze schodzi po nocy (a to najważniejsze martwić się trzeba jeżeli nogi są mocno spuchnięte nawet rano )i pojawia się kiedy trochę pochodzę, zwłaszcza w prawej stopie, którą miałam skręconą parę lat temu. Najlepszy sposób na ulgę to mąż codziennie masujący stopki przy pomocy kremu, przynajmniej mnie to dużo daje, leżenie ze stopami w górze też daje efekt, no i w ogóle nie chodzić za dużo trzeba. Tylko nie wiem co będzie jak trafię do szpitala już mi powiedziała pani doktor, że w 34 tygodniu będzie mnie kierować do kliniki, a najbliższa jest w Katowicach, czyli jakąś godzinę drogi, to nie da rady na codzienne masaże przyjeżdżać

    Leave a comment:


  • sikornik
    replied
    ja zaczęłam puchnąć od 36-37 tc. i od razu powiedziano mi że musze codziennie kontrolować ciśnienie, jeśli jest ono w normie to nic sie nie dzieje oprócz dyskomfortu dla nas

    jeśli chodzi o podwyższony cukier, nie mam tego problemu, ale wiem że opuchlizna + wyższa glukoza powinna być kontrolowana przez gina

    a maci może jakieś domowe sposoby aby ulżyć spuchniętym nogom
    nie wiem może trzeba moczyć nóżki, albo trzymać w górze, ale nie wiem czy to tylko nie zabobony jakieś

    Leave a comment:


  • malenstwo@..
    replied
    witam.....jestem w 32tygodniu ciazy a mam niestety juz opuchniete nogi i dlonie,czasem opuchlizna daje znaki na twarzy...wykryto u mnie na badaniach podwyzszony cukier.ide do lekarza dzisiaj,zobaczymy co mi powie.do tego dosyc przytylam ostatnio,mala w brzuszku zreszta tez,wazy 1.5kg juz...martwie sie troche bo duzo slyszalam o cukrzycy ciazowej...mam nadzieje ze wszydstko sie jakos ulozy..pozdrawiam mamuski..

    Leave a comment:


  • animalia1
    replied
    Napisane przez QZka7 Pokaż wiadomość
    jestem juz w 36 tc, wczoraj pierwszy raz zdazylo mi sie spuchnac wieczorem, na twarzy dloniach i nogachdzisiaj rano opuchlizna nieco zeszla ale i tak czuje sie taka bardziej ociezala i pulchna, wczoraj mialam mierzone cisnienie rano u lekarza i bylo w normie. boje sie zatrucia ciązowego. czy to moze przyjsc tak z dnia na dzien????
    W pierwszej ciąży zdarzały mi się opuchnięcia ale nie w końcowym etapie...
    Powinnaś teraz być pod stała opieka lekarską.

    Leave a comment:

  •    
       

  • kitty249
    replied
    U mnie opuchlizna pojawiła sie gdzie w 35 tyg urodziłam w 38. Strasznie to wygladało opuchnięte miałam ręce i nogi. Musiałam spacjalnie pod koniec ciaży kupić nowe buty bo te które miałam nie pasowały. Uważam te puchnięcia za typowy objaw w czasie ciązy. Niektórym sie to zdarza. Po urodzeniu syna moze po jakims tyg wszystko wróciło do normy. Moim zdaniem nie masz sie co martwic to typowe obrzęki.

    Leave a comment:


  • QZka7
    replied
    najgorsze jest to ze nie mam cisnieniomierza w domu bo nigdy nie potrzebowalam go i teraz nie moge sobie sprawdzic cisnienia, ale jutro pojde do gin to bede spokojniejsza.

    Leave a comment:


  • dotka238
    replied
    Ja pamietam ze tez jakos ok.36 tygodnia spuchlam.Wszystkie wyniki mialam dobre wiec sie tym specjalnie nie przejelam U mnie bylo to zwiazane z tym ze duzo przytylam i dzidzius tez byl duzy tak twierdzil moj ginekolog.

    Leave a comment:

  •    
       

  • QZka7
    replied
    kurcze ide jutro zaraz z rana do lekarza bo mnie opuchlizna po nocy nie przechodzi nogi mam jak banie, jeszcze troche i skory mi zacznie brakowac na nogach czuje ze jest tak napieta a kostek nie mam wcale, buzie tez mam popuchnieta, chce zeby to sie juz skonczylo

    Leave a comment:


  • Yoenne
    replied
    Przeczytajcie sobie ten artykuł na temat puchnięcia.

    http://babyonline.pl/inna,1223.html

    Leave a comment:


  • Yoenne
    replied
    Ja puchnę już od jakiś 2-3 tyg. a jestem w 36 tyg. ciąży. Mam nadciśnienie, białkomocz ale gestozy jeszcze nie mam. Od samegopoczatku mam jednak zagrożenie gestozą i z tego co wiem, kobiety pod koniec 3 trymestru zazwyczaj puchną. Jest tego wiele powodów, przede wszystkim organizm zatrzymuje wodę, dodatkowe kilogramy powodują większe obciążenie co może powodować obrzęki zwłasza nóg, krąży w Twoim organiźmie o 50% więcej krwi co też ma na to ogromny wpływ. Myślę, że jeśli nie masz białkomoczu, wysokiego ciśnienia i będziesz odpoczywać więcej to nie grazi Ci zatrucie ciążowe, jednak dla własnego spokoju możesz to skonsultować z lekarzem Głowa do góry i nie martw sie tylko duzo odpoczywaj.

    Leave a comment:


  • Nusiak
    replied
    Ja też puchłam w 37 tygodniu, a w 38+1 już urodziłam. U mnie to chyba
    przepowiedziało poród, a nie było objawem żadnej choroby ani niczego
    do niepokoju. Po nocy zazwyczaj było ok. Stopy smarowałam tylko żelem
    chłodzącym i zmniejszającym opuchliznę, żebym mogła buty założyć bo to
    był styczeń

    Leave a comment:


  • jagodzianka
    replied
    Wydaje mi się, że jak opuchlizna po nocy schodzi i cisnienie ok to nie masz się czym martwić.
    Ale zawsze warto i najlepiej jest skonsultować się z lekarzem!

    Ja zaczęłam puchnąć w 37tc. Do tego miałam podwyższone cisnienie, białkomocz...a gestozy nie mialam
    Ja nie dostałam żadnych leków, wysłali mnie do szpitala

    Leave a comment:

       
Working...
X