Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Szok, zaskoczenie, pomoc?

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Szok, zaskoczenie, pomoc?

    Jestem bardzo ciekawa jak wy, mlode mamy poinformowalyscie swoich rodzicow o ciazy... Moja byla zupelnie nie planowana, pojawila sie z zaskoczenia i szczerze moja mama jest zalamana.... Ma swoj schemat mojego zycia, studia (jestem na I roku socjologii), praca (hmm tu tez mam problem, bo pracuje jako opiekunka dla 2 dzieci i nie wiem jak swoim pracodawca powiedziec ze jestem w ciazy i dlugo nie popracuje), slub i dzieci...u mnie jest zupelnie na odwrot, Razem z moim chlopakiem cieszymy sie ze bedziemy miec maluszka, ale boje sie ze rodzina moja i jego z czasem sie odwroci i nam nie pomoze. Czy mialyscie podobne obawy? Jak poradzilyscie sobie z tym wszystkim?? prosze o pomoc...
  •    
       

    #2
    młoda mamusia zachęcam do przeczytania wątku o podobnej tematyce.
    Mi np.nie chce się znowu pisać jak bylo w moim przypadku,kiedy dowiedzialam się,że jestem w ciąży-takowy wątek już istnieje..
    (pewnie nie tylko mi,ale stałym Mamą na forum,też nie)

    oto wątek:

    http://www.mamacafe.pl/forum/showthread.php?t=1495

    Skomentuj


      #3
      Ano dokladnie - porzadek byc musi
      Mysle ze tamten watek bedzie idealny by polaczyc go z tym.

      Skomentuj


        #4
        no chyba jednak nie do konca.. czytalam go i niektore odpowiedzi i to nie jest taka sytuacja jaka ja mam, ale ok niech wam bedzie... kto bedzie chcial to sie po prostu tu wypowie, od tego to jest

        Skomentuj


          #5
          No niekoniecznie bo ten watek zostal zgloszony do polaczenia z tamtym.
          Tam piszemy o tym jak powiedzielismy rodzicom, jaka byla reakcja innych, Ty dodasz reakcje pracodwacy .

          Skomentuj


            #6
            u mnie niestety jest problem bo rodzice nie sa tym zachwyceni. nie mam meza tylko chlopaka... a tam kazdy pisze to ma juz swoja rodzine...to jest inna sytuacja

            Skomentuj


              #7
              mloda_mamusiu no ale przecież nie każdy musi mieć taką sytuację jak
              Ty. Pomyśl... jeśli każdy by zakładał wątek o tym jak poinformował rodzinę
              o ciąży to było by tyle nowych tematów ile forumowych mam
              Napisz już w istniejącym "Jak poinformowałyście najbliższych o ciąży", a
              tam każdy Ci odpowie. Czytamy wszystko, nie trzeba zakładać nowych
              wątków. A na prawdę robi się bałagan, ja już teraz czasami nie wiem
              gdzie się wypowiadałam bo tematy się dublują i trochę mi się odechciewa
              na forum zaglądać.

              Pozdrawiam

              Skomentuj

              •    
                   

                #8
                Napisane przez mloda_mamusia Pokaż wiadomość
                Jestem bardzo ciekawa jak wy, mlode mamy poinformowalyscie swoich rodzicow o ciazy... Moja byla zupelnie nie planowana, pojawila sie z zaskoczenia i szczerze moja mama jest zalamana.... Ma swoj schemat mojego zycia, studia (jestem na I roku socjologii), praca (hmm tu tez mam problem, bo pracuje jako opiekunka dla 2 dzieci i nie wiem jak swoim pracodawca powiedziec ze jestem w ciazy i dlugo nie popracuje), slub i dzieci...u mnie jest zupelnie na odwrot, Razem z moim chlopakiem cieszymy sie ze bedziemy miec maluszka, ale boje sie ze rodzina moja i jego z czasem sie odwroci i nam nie pomoze. Czy mialyscie podobne obawy? Jak poradzilyscie sobie z tym wszystkim?? prosze o pomoc...
                No co moja droga - świat się nie skończył... Ja dowiedziałam się, że będę mamą bardzo, bardzo niespodziewanie. Były emocje i totalne zaskoczenie przyszłych dziadków, trochę stresu z organizacją ślubu ale potem wszystko poszło jak z płatka. Dzisiaj jestem mama dwóch chłopaków a w czerwcu będę obchodziła siódmą rocznicę ślubu.... Głowa do góry - wszystko będzie ok

                Skomentuj


                  #9
                  witam
                  nic sie nie przejmuj
                  Kiedy ja dowedziałam sie ze jestem w ciazy. Byłam na pierwszym roku Ochrony Środowiska na Politechnice Łódzkiej razem z moim chłopakiem (dzis mezem ) Moj tata był załamany tak jak twoja mama i na poczatku udawał ze ciązy nie ma, masakra.
                  Prace straciłam (pracowalismy w weekendy w KFC)
                  Teraz jestesmy juz małżenstwem w czerwcu mine rok. Antoś ma 3,5 miesiaca jest slicznym radosnym dzieckiem a moj tata coz...
                  Dziadek pierwsza klasa, W życiu bym nie pomyslala ze to tak bedzie.
                  Układa nam sie całkiem nieźle wiec głowa do góry.
                  Wszystko bedzie dobrze
                  "Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjatkowym i niezastąpionym"












                  Skomentuj


                    #10
                    Młoda_mamusia
                    a ja jak wiele mamusiek już na forum wie jestem w ciąży a mam 17 laT.
                    Moja mama na początku była zła i załamana ale teraz już jak mineło kilka miesiecy zaakceptowała to
                    że zostanie babunią, i nikt się odemnie nie odwrócił mimo wszystkego , pomagają mi i tobie też pewnie pomogą
                    nie przejmuj się.
                    Last edited by MłodaM.17; 24-02-2009, 16:40.

                    Skomentuj

                    •    
                         

                      #11
                      a ja jestem w klasie maturalnej i teraz w 36 tyg... moja mam byla przerazona i plakala caly czas ale teraz juz sie chyba pogodzila moj tato chyba tez a ja myslam ze wyrzuca mnie z domu itd wiadomo ze byly kryzysy i ciezko bylo ale jakos minelo niezapomne tego jak sie bardzo balam... ale juz jest dobrze i ciesze sie ze bede miala coreczke
                      Nikola Natalia wyszła na świat 20.03.2009 o godz 15.40 ważyła 2950 i mierzyła 56 cm



                      Skomentuj


                        #12
                        Napisane przez MłodaM.17 Pokaż wiadomość
                        Młoda_mamusia
                        a ja jak wiele mamusiek już na forum wie jestem w ciąży a mam 17 laT.
                        Moja mama na początku była zła i załamana ale teraz już jak mineło kilka miesiecy zaakceptowała to
                        że zostanie babunią, i nikt się odemnie nie odwrócił mimo wszystkego , pomagają mi i tobie też pewnie pomogą
                        nie przejmuj się.
                        widze ze nie jestem najmlodsza teraz ty jestes i jak sie czujesz mloda mamusiu??
                        Nikola Natalia wyszła na świat 20.03.2009 o godz 15.40 ważyła 2950 i mierzyła 56 cm



                        Skomentuj


                          #13
                          syrwunia90 ja czuję się bardzo dobrze, wiesz moja mama tez kiedys tam mi mówiła ze jak zajde w ciąże niepełnoletnia to mnie z domu wywali i na początku miałam takie ciśnienia w domu ... ale teraz jest super , codziennie dostaje nowy ciuszek od babci, no i chłopak się mną opiekuje też.

                          Skomentuj


                            #14
                            Odp: Szok, zaskoczenie, pomoc?

                            moja mam usłyszała o ciąży i od razu zaczęła wymieniać inne sąsiadki które w ciąży są , albo były albo będą, nigdy nie byłam dla niej ważna ja tylko inni, temu nawet przy takiej okazji zaczęły się porównywania.

                            Skomentuj


                              #15
                              Odp: Szok, zaskoczenie, pomoc?

                              U nas o ciąży wszystkich poinformował mój mąż. Wszyscy byli zaskoczeni, szczęśliwi i nie mogli się doczekać końca ciąży. Oczywiście od dnia kiedy się dowiedzieli wszyscy latali dookoła mnie, spełniali moje zachcianki itp heh. Czułam się jak królowa w swojej rodzinie I cieszę się, że miałam taką możliwość odpoczynku przed porodem, bo teraz... brakuje mi trochę czasu na odpoczynek.

                              Skomentuj

                                     
                              Working...
                              X