Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Bitwa o dziecko

Collapse
X
 
  • Filter
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Bitwa o dziecko

    „Nie chcę iść do taty! Wolę umrzeć! krzyczał 9-letni Olek przed kolejną próbą odebrania go matce i przekazania ojcu. Sąd zdecydował, o odebraniu matce dziecka, bo rzekomo ma ona patologiczny wpływ na syna. Innego zdania są sąsiedzi kobiety i walczą o przywrócenie jej opieki nad synem.

    To już czwarta próba odebrania dziecka.
    Trzy pierwsze odbyły się w szkole. Za każdym razem dziecko nie chciało za nic dać się wyrwać ludziom, którzy po niego przyszli. Kuratorka jest przekonana, że i tym razem z chwilą przekazania, będzie prawdopodobnie musiało dojść siłowego wyrwania Olka matce.
    Tak też się dzieje! Zgodnie z wyrokiem sądu dziecko trafia do ojca.
    Kuratorka tłumacz, że siłowe odebranie dziecka matce to i tak mniej traumatyczne wydarzenie w jego życiu niż pozostawienie go z matką (szkoda tylko, że nikt nie pisze co takiego strasznego zrobiła matka: sąd stwierdza tylko, że ma patologiczny wpływ na małego, ale on nie chce od niej odejść więc chyba nic złego mu się nie dzieje!?!)


    Co myślicie o tym wydarzeniu? Czy sprawa Olka powinna zostać ponownie rozpatrzona?
       
Working...
X