Wróć   Forum Mamotoja.pl > Babyonline.pl - sprawy serwisu > Archiwum > Zostań autorką miesięcznika MRM > Wydanie KWIETNIOWE 2011
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Wydanie KWIETNIOWE 2011 Kwietniowy numer miesięcznika MRM zawierał będzie następujące tematy: dziecko w kąpieli czyli jak sprawić, żeby maluch polubił wodę, strach przed porodem, karmienie butelką od urodzenia, jak pozbyć się zbędnych kilogramów po ciąży. Historie będą opublikowane w numerze kwietniowym. Regulamin >>

Babyonline.pl to teraz MamoToJa.pl – witamy!
Dołącz do naszych mam forumowiczek! Podziel się na forum Mamo To Ja (dawniej Babyonline) opiniami o produktach. Porozmawiaj o doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka: pomagamy sobie wzajemnie i rozwiewamy najczęstsze wątpliwości. Weź udział w świetnych konkursach z atrakcyjnymi nagrodami!

Zasady na forum - pomagajmy sobie wzajemnie
Poznaj zasady, które obowiązują na forum w dyskusjach. Doradzaj i słuchaj porad innych mam, po to jesteśmy tu dla Ciebie!

Wygraj Muzyczny Traktorek Smiki! Konkurs „Brzuszek miesiąca”
Podziel się z nami zdjęciem swojego brzuszka w ciąży i wygraj fantastyczną nagrodę - Muzyczny Traktorek Smiki.

Wygraj 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool. Konkurs „Zimowy Niezbędnik”
Czy wiesz, że małe dzieci nie potrafią regulować temperatury ciała jak dorośli i tracą ciepło 4 razy szybciej? Napisz, w jaki sposób dbasz o komfort i ochronę dziecka zimą. Do wygrania 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool z cudownie miękkiej i ciepłej wełny merino.

Sprawdź aktualne konkursy dla mam i wygrywaj ciekawe nagrody dla mam i ich dzieci!



Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Nieprzeczytane 23-02-2011, 09:59
admin admin jest offline
Administratorzy

Zobacz mój nowy profil
admin.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2008
Posty: 238
Zdjęcia: 36
Domyślnie Karmienie butelką

W tym miejscu zamieszczamy krótkie odpowiedzi na pytanie: Czy karmienie butelką od urodzenia jest dobre dla mamy czy dziecka? W jakiej sytuacji podjęłabyś się karmienia dziecka tylko butelką?


Czekamy na ciekawe wypowiedzi. Za każdą opublikowaną historię ze zdjęciem płacimy 75zł.
Prosimy zamieszczać zdjęcia w formacie jpg o rozdzielczości 300 dpi i podstawie 15 cm.

Przed przystąpieniem do konkursu prosimy przeczytać regulamin >>
__________________

Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 23-02-2011, 13:59
ja-mamusia ja-mamusia jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
ja-mamusia.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 574
Zdjęcia: 17
Domyślnie Odp: Karmienie butelką

Nasz synek przeszedł na mleko modyfikowane jak miał ok3tygodnie niestety po każdym karmieniu piersia od razu wymiotował, czasem nawet nie zdąrzyłam go podnieść żeby mu sie odbiło. Skonsultowałam to z pediatrą, która poradziłą karmienie małego chociaż do 3-go miesiaca piersią... ale jak ja to miałam zrobić skoro ciągle wymiotował? Postawiłam na metode prób i błędów. Co dwa dni eliminowałam coś z diety i sprawdzałam jak reaguje, okazało się w końcu, ze ma alergie na białko kurze, czyli wszystkie jajka, mieso itp poszły w zapomnienie. Karmiłam synka piersią do 7-go miesiąca, moja piers po prostu mu nie starczała, co 30min płakał z głodu, a poza tym ja też juz miałam dosyć tego, ze w nocy co godzine muszę go karmić. Całe szczęście okazało się, że to alergia na białko kurze a nie na białka mojego mleka... Gdy po 3tyg przestałam maluszka karmić butelką najbardziej zawiedziona była córcia, która uwielbiała mu ja podawać...

29072010(001).jpg
__________________


ELENA ZUZANNA ur.12.09.2008r godz. 07:00 mierzyła 56cm ważyła 3660g




IGOR SEBASTIAN ur.16.06.2010r godz. 06:10 mierzył 59cm ważył 4350g



---------------------------------------------------

Moderator działów: Walentynki / Dzień Babci i Dziadka / Czekając na dziecko, ciąża poród /
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 23-02-2011, 19:58
marzena3 marzena3 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
marzena3.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Posty: 36
Zdjęcia: 34
Domyślnie Odp: Karmienie butelką

Moje coreczki od 1 dnia urodzenia były karmione mlekiem modyfikowanym,gdyz po cesarskim cieciu nie miałam pokarmu.Gdy pokarm napłynał po trzech dniach byłam w siodmym niebie ze przystawie coreczki do piersi ale niestety strasznie sie rozczarowałam bo moje małe nie umiały ssac cycusia.Tak wiec wpadłam na pomysł ze kupie specjalna nakładke i spróbuje w taki sposób i faktycznie pomogł.Ale chociaz miałam pokarm to i tak podawałam mleko z butelki gdyz bałam sie ze dwoje dzieci sobie tym nie poje.Po konsultacji z moja połozna ktora doradziła mi zebym postarała sie karmic tylko piersia co 2 godziny miałam nadzieje ze bedzie dobrze ale niestety dziewczyny strasznie płakały i niestety musiałam dokarmiac butelka, i tak jest do teraz gdyz pokarm mi szybko zanikł.Tak wiec karmiłam tylko 1,5 miesiaca chociaz czy to mozna nazwac karmieniem mlekiem matki.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 24-02-2011, 09:25
grabusia4's Avatar
grabusia4 grabusia4 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
grabusia4.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2009
Posty: 525
Domyślnie Odp: Karmienie butelką

Ja karmiłam butelką gdyż mój syn po pobycie samotnym w szpitalu nie chciał ssać piersi , nie pomogły tez kapturki , musiałam ściagać mleko i dawać z butelki, potem okazało się że syn nie najada się moim mlekiem i trzeba było go dokarmiać, nasza pediatra zapisała nam Bebilon Pepti ale syn miał po nim straszne bóle brzuszka , i nie mógł sie załatwić , zmienilismy wiec na zwykłe Bebiko i wszystkie dolegliwosci ustąpiły.
Wiem że karmienie piersią to piekna sprawa i tak dalej , ja jednak w gruncie rzeczy cieszyłam się że jestesmy na butelce , syn szybko się najadał i szedł spac , nie musiałam spedzac nocy na leżeniu z przyczepionym do piersi dzieckiem które co chwila trzeba budzić żeby się najadło, noce były spokojne i szybko mój syn zaczął je przesypiac w całosci , dzieki temu nie byłam wykończona i miałam duzo wiecej energii na zabawe z moim skarbem.
__________________

Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 25-02-2011, 13:10
J-IKA J-IKA jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
J-IKA.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Posty: 79
Zdjęcia: 72
Domyślnie Odp: Karmienie butelką

Miałam to szczęście i wygodę, a także niewątpliwie oszczędność, że karmiłam mojego synka piersią prawie 17 miesięcy. Pomimo ogromnego nawału mleka przez pierwsze tygodnie, pojawiały się myśli, czy nie lepiej byłoby mu na butli - Adaś miał okropne kolki, bardzo denerwował się podczas karmienia, gdyż mleko dosłownie tryskało na wszystkie strony z obu piersi. U nas, choć z wielkimi trudnościami, udało się pozostać na piersi. Jednak przez to synek nigdy nie chciał niczego napić się z butli. Efekt był taki, że nawet na zajęcia na studiach oraz na obronę pracy mgr jeździliśmy z synkiem

Słyszałam wiele opinii, że karmienie piersią jest lepsze od podawania butli, jak również, że mleko matki jest niewłaściwe, mało wartościowe. A ja wiem swoje... znam dzieciaczki wychowane i na piersi i na butelce, na mleku matki i modyfikowanym i wiem, że nie ma żadnej różnicy ! Takie opinie tylko powodują u niektórych matek smutek, czy depresję, gdy nie mogą podać dziecku własnej piersi. Sama wiem, że gdyby było tak, że moje dziecko miało by alergię na którykolwiek składnik mojego mleka, w jakikolwiek sposób by mu szkodziło, czy gdybym nie była w stanie wyprodukować odpowiedniej ilości pokarmu bez wahania podałabym butlę, podobnie również w sytuacji, gdy nie mogłabym dłużej sama opiekować się dzieckiem (np. powrót do pracy).

Karmienie butelką jest dobre i dla matki i dla dziecka, gdy los nie daje innej alternatywy lub gdy po prostu tak postanowimy, gdy dzięki temu dziecko lub my same czujemy się lepiej. I nie ma w tym absolutnie nic złego, czy nieodpowiedniego. Najważniejsza jest miłość, czułość, bliskość którymi matka otacza dziecko podczas karmienia bez względu na to czy piersią, czy butelką. Poza tym - wielu mężów zapewne byłoby prze szczęśliwych mogąc swoje dzieciątko również nakarmić, gdyby mamusie nie karmiły piersią. Ja śmieję się, że mojemu mężowi tylko tego przy opiece nad naszym synkiem brakowało, poza tym robił przy nim wszystko

P.S. na pierwszej fotce karmienie tuż po wyjściu z obrony mgr
Załączone Grafiki
File Type: jpg 2009-07-23 018.jpg (26.6 KB, 8 wyświetleń)
File Type: jpg ADAM 2008-10-10 003.jpg (25.5 KB, 5 wyświetleń)

Ostatnio edytowane przez J-IKA : 25-02-2011 o 13:14.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 26-02-2011, 19:48
27asia27 27asia27 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
27asia27.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2010
Posty: 43
Zdjęcia: 506
Domyślnie Odp: Karmienie butelką

Ja i mój synek Michałek jesteśmy doskonałym przykładem na to,że karmienie butelką od samego początku, może być wspaniałym przeżyciem dla mamy i dziecka, tak samo jak karmienie piersią. Będąc w ciąży nie miałam wątpliwości, chcę karmić synka piersią. 02.05.2008 r. miałam cesarskie cięcie. Mam małe piersi, wklęsłe brodawki, liczne włókniaki w piersiach Synek nie potrafił dobrze złapać sutka ( były poranione ), nie pomogły nawet kapturki, ale próbowałam za wszelką cenę dawać mu pierś. Pobyt w szpitalu był dla mnie katastrofą życia
Synek przystawiony do piersi strasznie się denerwował i płakał, a ja razem z nim. Byłam wyczerpana ( zero snu ) i przygnębiona. Postanowiłam karmić synka odciąganym mlekiem. Niestety mleka było tak mało,że Michałek się nie najadał. W szpitalu wszyscy traktowali mnie jak wyrodną matkę, która nie chce karmić swoje dziecko! Słyszałam tylko " przystawiać!!! ", lecz nie pokazano mi w jaki sposób to robić. Kiedy w nocy Michałek się budził, dalej miałam problemy z karmieniem i prosiłam położne o mleko w butelce, spotykałam się z " wielką łaską " i okropnym chłodem. Zero wsparcia, pomocy lecz sama krytyka. Choć minęły już prawie trzy lata od porodu, nigdy nie zapomnę gorzkich słów pewnej położnej Mimo ogromnego wsparcia męża i mojej rodziny byłam załamana i liczyłam dni do wyjścia ze szpitala. Chciałam wyjść na własne żądanie, ale zacisnęłam zęby dla Michałka i wytrwałam do końca. Dzień powrotu do domu był najszczęśliwszym dniem! W domu, mimo kolejnych prób karmienia synka piersią, moich wylanych łez i załamania totalnego, zdecydowałam się karmić synka mlekiem modyfikowanym. Nareszcie było wspaniale! Słońce zaświeciło dla mnie i Michałka. Szybko " doszłam do siebie " , bo karmienie butelką stało się dla mnie i synka wspaniałą przygodą. Michałek nareszcie się najadał do syta, był spokojny ( ja również ) i wspaniale spał - a ja razem z nim Dlatego rozumiem doskonale wszystkie mamy , które przeżyły to co ja!
Uważam, że to nie naturalne mleko, ale MIŁOŚĆ jest tym, czego dziecko potrzebuje najbardziej. Kochająca mama, może na wiele sposobów okazywać dziecku miłość, nie tylko poprzez karmienie piersią. Są różne sytuacje w życiu, które nie pozwalają kobiecie karmić piersią np. przyjmowanie niektórych leków itd. Uważam,że te mamy są równie wspaniałe, jak mamy karmiące piersią.
Kiedy karmiłam Michałka butelką, robiłam to z ogromną czułością i miłością. Całowałam go po główce, jego śliczne długie włoski, śpiewałam i tuliłam w ramionach. Mój synek wbrew temu co mówiły położne, że " będzie chorował, skoro nie będę karmić" - odpukać nie choruje! Niedługo skończy 3 latka, nadal pije mleko modyfikowane, które dostarcza mu wszystkich niezbędnych witamin i składników mineralnych. Jest ZDROWYM, SILNYM I bardzo żywym chłopcem, obdarzony ogromem miłości " swojej mamy butelkowej "

fot. 1-4- Dzień Chrztu Świętego,
5- Michałek 2 latka i 3 miesiące
Załączone Grafiki
File Type: jpg P6290990.jpg (93.9 KB, 3 wyświetleń)
File Type: jpg P6290970.jpg (95.7 KB, 2 wyświetleń)
File Type: jpg P6290986.jpg (98.5 KB, 1 wyświetleń)
File Type: jpg P6291059.jpg (98.5 KB, 1 wyświetleń)
File Type: jpg jpg 669.jpg (99.5 KB, 1 wyświetleń)

Ostatnio edytowane przez 27asia27 : 27-02-2011 o 09:26.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 28-02-2011, 19:18
karolaina's Avatar
karolaina karolaina jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
karolaina.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Kielce
Posty: 1 767
Zdjęcia: 10
Domyślnie Odp: Karmienie butelką

Witam!

Często babcie, prababcie mówią, że matka jest zła gdy karmi butelką. Czy to jest złe? Ja wątpię w to. Nie czułam się złą matką, bo karmiłam córkę butelką odkąd skończyła 2 miesiące. Niestety był to wybór konieczny. Gdyż córcia zachorowała i miała skazę białkową. Ale wcześniej była karmiona przemiennie, gdyż od urodzenia miała problem z uchwyceniem jednej piersi i musiałam z owej ściągać a drugą Antosia opróżniała.
Czy karmienie butelką jest wygodą? Dla rodziców pracujących tak, bo opiekun maluszka nie musi sie martwić o karmienie, ale dla matek samotnych, które muszą wstawać w nocy po kilka razy na początku może to być męczące, ale z czasem gdy dziecko już coraz mniej je w nocy to ulga. Gdy rodzina jest w pełni role te można podzielić, że co drugie karmienie np wstaje tata, a mama może w tym czasie odpocząć. Wiadome, jest to że karmienie piersią jest lepsze kontaktowo z dzieckiem, ale butelką karmienie jest równie ważne co piersią i z tego względu nie można czuć się tą "inną mamą" tylko dlatego że karmi butelką.
Dzieci karmione butelką rosną zdrowe równie tak samo jak te karmione piersią!
Załączone Grafiki
File Type: jpg P2160007.jpg (93.3 KB, 1 wyświetleń)
__________________
Antonina Wiktoria- 23.09.09 godz. 20:55 waga- 3470g i 56cm długości




25.01.11- 9970g i 77cm wzrostu
06.04.11- 10000g i 80cm wzrostu
27.05.11- 10500g i 82cm wzrostu
Bilans 2-latka 18.10.11 11kg i 88cm wzrostu
14.03.12- 12,5kg i 90cm wzrostu
15.08.12- 13,2kg i 94cm wzrostu

18.01.13- 14,8kg i 99cm wzrostu

Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 07-03-2011, 14:47
magdax78 magdax78 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
magdax78.polki.pl
 
Zarejestrowany: Mar 2011
Posty: 39
Zdjęcia: 32
Domyślnie Odp: Karmienie butelką

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.
Zalety karmienia piersia sa oczywiste i powszechnie znane.
Karmienie butelka jest opcja kiedy Mama z pewnych wzgledów nie chce karmic piersia.
Kazda kobieta powinna wybrac sposób karmienia ktory najbardziej odpowiada jej jak i Malenstwu

Szczesliwa Mama = szczesliwe Dziecko
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 07-03-2011, 22:57
arqo's Avatar
arqo arqo jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
arqo.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 638
Zdjęcia: 250
Domyślnie Odp: Karmienie butelką

Wydaje mi się, że karmienie butelką jest przereklamowane.
Która mama nie chce, aby jej dziecko było najedzone i spało całą noc? Faktycznie przy karmieniu butelką, wiemy ile dziecko wypiło i wczesniej dzieci zaczynają przesypiać noc. Ale to nie jest reguła.
Mleko trzeba przygotować, czasem dziecko jest głodne i jednak musi dłużej poczekać.
Karmiłam córkę rok piersią, a teraz podaję butelkę i stwierdzam, że wtedy było mi dużo wygodniej. Oczywiście początki nie były łatwe, ale później to już sama przyjemność -dla obu stron
Załączone Grafiki
File Type: jpg 1111.jpg (32.0 KB, 1 wyświetleń)
__________________




Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 09-03-2011, 21:55
Blizniaki06 Blizniaki06 jest offline
Junior Member

Zobacz mój nowy profil
Blizniaki06.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 7
Zdjęcia: 1
Domyślnie Odp: Karmienie butelką

Moi synowie (bliźnięta) przyszli na świat sześć tygodni przed terminem, poprzez cesarskie cięcie. Od początku nastawiona byłam na karmienie piersią i choć nie była to sprawa łatwa, zaparłam się (Matka-Polka ) i wytrwaliśmy. Sześć pełnych miesięcy naturalnego karmienia.

Za nami jednak jest i smutny, trudny epizod. Jeden z chłopców, wówczas sześciotygodniowy, przeszedł operację jelit. Dwa tygodnie leżał na OIOMie, w ciężkim stanie. Karmiony pozajelitowo. Codziennie dojeżdżałam do niego prawie czterdzieści kilometrów. Wieczorami odciągałam pokarm, by wystarczył dla bliźniaka zostającego w domu. Chciałam w ten sposób utrzymać także produkcję pokarmu dla syna, który - wierzyłam - wyjdzie ze szpitala i wróci do nas cały i zdrów (organizm wszak przyzwyczajony był do dwóch "dojących" i bałam się, że jeden synek "zmniejszy" zapotrzebowanie na "produkcję" mleczka).
Kiedy Igor wyszedł, zaleconą miał specjalną mieszankę - Bebilon Pepti MCT. Przez miesiąc karmiłam Boryska piersią (odciągając resztę pokarmu), Igorka zaś butelką. Gdy minął najgorszy okres, a jego jelitka podjęły pracę i wszystko wróciło do normy, postanowiłam znów przestawić go na mój pokarm. Nie było łatwo - przywykł już do ssania smoczka butelkowego, z piersią nie szło mu tak gładko. Ale dałam nam czas, modliłam się o pomyślność i wytrwałość... Udało się! Jeszcze do roku karmiłam obu piersią, potem nie ja ich odstawiłam, ale oni mnie - zasmakowali w innych frykasach.

Czy karmienie butelką od urodzenia jest dobre dla mamy czy dziecka? Hmm, myślę, że to bardzo indywidualna sprawa, są różne sytuacje, rozmaite problemy, wskazania. Ważne, by nie robić niczego na siłę, także wbrew sobie. Gdy mama nie chce/nie może karmić naturalnie - lepsza butelka, podana z miłością i czułością, niźli mordęga przy piersi.

W jakiej sytuacji ja podjęłabym się karmienia dziecka tylko butelką? Tylko i wyłącznie ze wskazań medycznych.
Załączone Grafiki
File Type: jpg Zdjęcie024.jpg (33.0 KB, 0 wyświetleń)
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:31.


Redakcja | Reklama | Regulamin | Polityka Prywatności
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.