Wróć   Forum Mamotoja.pl > Czas dla mamy > Uczucia, związki, seks
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Uczucia, związki, seks Dorosłe sprawy, czyli świat rodziców.

Babyonline.pl to teraz MamoToJa.pl – witamy!
Dołącz do naszych mam forumowiczek! Podziel się na forum Mamo To Ja (dawniej Babyonline) opiniami o produktach. Porozmawiaj o doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka: pomagamy sobie wzajemnie i rozwiewamy najczęstsze wątpliwości. Weź udział w świetnych konkursach z atrakcyjnymi nagrodami!

Zasady na forum - pomagajmy sobie wzajemnie
Poznaj zasady, które obowiązują na forum w dyskusjach. Doradzaj i słuchaj porad innych mam, po to jesteśmy tu dla Ciebie!

Wygraj Muzyczny Traktorek Smiki! Konkurs „Brzuszek miesiąca”
Podziel się z nami zdjęciem swojego brzuszka w ciąży i wygraj fantastyczną nagrodę - Muzyczny Traktorek Smiki.

Wygraj 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool. Konkurs „Zimowy Niezbędnik”
Czy wiesz, że małe dzieci nie potrafią regulować temperatury ciała jak dorośli i tracą ciepło 4 razy szybciej? Napisz, w jaki sposób dbasz o komfort i ochronę dziecka zimą. Do wygrania 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool z cudownie miękkiej i ciepłej wełny merino.

Sprawdź aktualne konkursy dla mam i wygrywaj ciekawe nagrody dla mam i ich dzieci!



Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 12:03
Bialutka19's Avatar
Bialutka19 Bialutka19 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
Bialutka19.polki.pl
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Posty: 50
Domyślnie Młodziutka Mama.. Gorsza? NIE!;)

Haiiii... Kobietki!!!!
Jestem młodą Mama dwójki wspaniałych urwisów... pierwszy raz zostałam Mama w wieku 17LAT, drugi w wieku 19...-mam różne doświadzczenia z tego okresu... czesto było cieżko.. i wszedzie spotykałam sie z opinia.. odczuciem że zrobiłam coś złego.. od Pani w warzywniaku, po Pania doktor gdy rodziłam... Młode nie znaczy gorsze!! może i Wy zostałyście Mamami w młodym wieku,lub macie sąsiadke,koleżanke..-która świetnie sobie radzi? piszcie.... buziaczki;*
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 12:19
tosienka tosienka jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
tosienka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Posty: 1 940
Domyślnie

Wiesz niestety w dzisiejszych czasach jest tak ze "te mlode" czesto nie staja na wysokosci zadania bo wpadly ( najczesciej sa to po prostu nieplanowane wciaze bo wiadomo bez szkoly, bez pracy itp to raczej na dziecko nie ma sie co porywac )a dziecko przeszkodzi im w "normalnym zyciu". Bardzo czesto to one wlasnie porzucaja dzieci w szpitalu itp, czasem rowniez pod presja rodzicow bo wstyd panna z dzieckiem itp.
Sama nasluchalam sie od siostry roznych historii o mlodych "mamach" ktore zamiast zabrac sie do obowiazkow zwiazanych z dzieckiem wola isc na dyskoteke .
Ale czasem tez jest tak ze dziewczyna nagle dostaje oleju do glowy i zmienia sie z zabawowej w obowiazkowa. Mlode nie znaczy gorsze jednak bycie mama w mlodym wieku nie kazdemu pozytywnie wplywa na psychike, nie kazdy potrafi dojrzec w jednej chwili, nie kazdy ma pomoc rodziny bo czesto partner sie zmywa.
Dobre i zle mamy sa w kazdym przedziale wiekowym.

Ja chodzilam w ciazy majac 22 lata, bylam juz mezatka ( w ciaze zaszlam 3 miesiace po slubie ) ale obraczka nie miescila mi sie w tym czasie na palec, nie wygladalam tez na swoje lata - kiedys sobie ide z pokaznym juz brzuszkiem i slysze jak dwie "beretowy" komentuja "Taka mloda, bez meza i juz w ciazy ... " Myslalam ze dam po mordzie normalnie

Ostatnio edytowane przez Goplana : 09-04-2009 o 13:00. Powód: literowka
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 12:53
dotka238's Avatar
dotka238 dotka238 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
dotka238.polki.pl
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Miasto: Francja
Posty: 2 733
Domyślnie

Niestety Goplana ma racje ,nieciekawa opinia na temat mlodych matek nie wziela sie znikad...szkoda tylko ze takie BERETOWY(super okreslenie )pakuja was wszystkie do jednej szuflady.Ja mam kolezanke (matka 4 dzieci),zaczela bardzo wczesnie i majac 38 lat zostala babcia Jest zadbana kobieta,sama wychowuje dzieci (maz zle ja traktowal przez wiele lat i sie rozwiodla) i super sobie radzi.Byla mama juz przed 18 urodzinami i nie przeszkodzilo jej to skonczyc szkoly,dbac o dzieci i dom i miec przyjaciol. to jaka jest sie matka nie zalezy przeciez od wieku... a plotkary z pogardliwymi usmieszkami to najczesciej te do ktorych pasuje powiedzenie :" zapomnial wol jak cieleciem byl..."
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 13:06
tosienka tosienka jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
tosienka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Posty: 1 940
Domyślnie

Tak to juz jest ze bydzie mama w mlodym wieku powiedzmy do 18 r.z to troszke nieodpowiedzialne bo ani szkoly, ani pracy itp. Sama wczesnie marzylam o dziecku ale wiedzialam ze musze zdac mature przynajmniej i miec stabilna sytuacje mieszkaniowa i finansowa.Wpadki nastolatek koncza sie czesto jak koncza, tylko nieliczne potrafia zajac sie dzieckiem i byc szczesliwe.Czesto nie dbaja o siebie w ciazy, pija pala, maja mniejsza swiadomosc tego co sie dzieje.Wiadomo dzisiejsza mlodziez zyje beztrosko i ciezko tak nagle porzucic to zycie i stac sie doroslym i odpowiedzialnym.
Mysle ze do bycia mama po prostu trzeba dojrzec a dojrzalosc nie liczy sie w latach bo tak jak sa odpowiedzialne 16-latki tak i sa nieodpowiedzialne 40-tki.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 13:53
beatka244's Avatar
beatka244 beatka244 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
beatka244.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: Nowe Miasto nad Pilicą
Posty: 174
Domyślnie

ja zostałam mama w wieku prawie 18 lat,wyszłam za mąż, ale 8 miesięcy po urodzeniu córeczki mąż mnie zostawił... nie przeszkodziło mi to jednak w zdaniu matury i znalezieniu pracy a potem w pójściu na studia. Duże ukłony musze tu skierowac do moich rodziców którzy bardzo mi pomagali przejśc przez te ciężkie chwile ( alimenty, rozwód) tym bardziej że mój były maz okazał sie okropnym draniemObecnie Oliwka ma juz 8 lat a ja wyszłam ponownie za mąż i mam drugie dziecko- Bartusia i jestem najszczęśliwsza mamą pod słońcem i czuje sie spełniona, mam wspaniałą rodzinę prace która lubię i wykształcenie które zdobyłam w przysłowiowym pocie czoła.Ale jestem dumna z siebie i czuje że nie zmarnowałam niczego co do tej pory dał mi los
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 14:42
Bialutka19's Avatar
Bialutka19 Bialutka19 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
Bialutka19.polki.pl
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Posty: 50
Domyślnie

Własnie!!! ja też miałam pomoc ze strony rodziców.. i podejrzewam,że gdyby nie Oni...-byłoby mi baaaardzo ciężko;( prawda tez jest taka że jest niewiele miejsc gdzie młode Mamy moga szukac pomocy...(chwała tym którzy je tworza) kiedy zaszłam w ciąże...-byłam zdania że skoro byłam na tyle ''dorosła'' aby podjać decyzje o współżyciu, zrobie wszystko co w mojej mocy-aby okazać sie na tyle dojrzałą aby wychowac Dziecko.. kończyłam szkołe, po porodzie także kontynuowałam nauke-kołysałam Małego do snu a drugiej rece trzymałam ksiażke.. chciałam i dałam rade!!! do tej pory daje. dlatego bolą opinie ze młode matki są nieodpowiedzialne...albo wolą dyskoteke od Malca... Nie każda młoda Mama jest dobra..-ale wogóle nie każda jest dobra niezależnie od wieku zdarzaja sie jakieś wyrodne... ZAWSZE.
ale bede walczyć ze stereotypem że nastoletnie matki tak jak zostały matkami z przypadku...-tak też z przypadku czy ze świadomościa że zmarnowały sobie życie wychowuja swoje Dzieci.. TAK NIE JEST.. I myśle że jest wiele takich ''przypadków'' jak ja)
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 15:18
misia172 misia172 jest offline
Junior Member

Zobacz mój nowy profil
misia172.polki.pl
 
Zarejestrowany: Apr 2009
Miasto: jordanów
Posty: 1
Talking

Zgadzam sie że młoda nie znaczy gorsza Wiem pewnie sobie pomyslicie co ja tam wiem ale jestem mama a mam 16 lat . Moj synek ma 2 miesiace i nigdy bym go nie oddała nikomu . Bardzo jestem wdzieczna mojej mamie za tak ogromna pomoc . Miałam wzloty i upadki ale jakos to przetrzymałam ,słyszałam wiele przykrych opini o sobie ale i też dobrych Więc dlatego mysle że nie jest ważne to ile kto ma lat , ale to jest ważne czy później dziewczyna chce to dziecko . Mi ani przez głowe nie przeszła przez myśl żeby usunąc ciaże od początku chciałam tego dzidziuśia i dzis nie załuje decyzji Kończe szkołe i jestem szczesliwa niemam juz w głowie zadnych dyskotek imprez itp.teraz całe dnie spędzam z moim malutkim ksawierkiem Pozdrawiam

Ostatnio edytowane przez misia17 : 09-04-2009 o 15:21.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 16:27
emilka620 emilka620 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
emilka620.polki.pl
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Posty: 91
Domyślnie

Urodziłam córkę mając co prawda 20lat ale wyglądam na znacznie młodszą, ludzie dają mi nawet 15 dlatego często spotykałam się będąc w ciąży z róznymi opiniami na swój temat i wiem, że ludzie to potrafią dopiec, oj potrafią... Czasem swoje powiedziałam i naprawdę było warto!niektóre miny zszokowanych "starszych pań" pamiętam do dziś Nie można dać sobie w kaszę dmuchaćpoprostu..
Młoda mama czasem jest o wiele bardziej obcykana niż 30-latka, i radzi sobie doskonale, potrzebuje tylko małej pomocy ze strony rodziny. Oczywiście są i takie dziewczyny które sobie nie radzą ale moim zdaniem im poprostu brak wiary we własne siły i możliwości, każda kobieta nawet 15-latka umie wychować dziecko, musi tylko w to uwierzyć! To tyle
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 16:45
jahmajka jahmajka jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
jahmajka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: dublin city;)
Posty: 1 239
Domyślnie

mamy nastolatki to raczej wpadki(tak mysle)ale bywaja bardzo odpowiedzialne.ja osobiscie nie preferuje zachodzenia w ciaze w tak mlodym wieku bo to jest czas na zabawe i szkole.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 09-04-2009, 17:43
tosienka tosienka jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
tosienka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Posty: 1 940
Domyślnie

Emilka mysle ze taka mama potrzebuej ogromnej pomocy a nie malej bo czy mala pomoca jest wsparcie finansowe,dach nad glowa, opieka nad malcem na czas szkoly itp ?
Wieksza role niz brak wiary ma tutaj dojrzałosc psychiczna do bycia odpowiedzialnym juz nie tylko za siebie ale i za te niewinna istote.
Sama rowniez nie jestem zwolenniczka wczesnego zachodzenia w ciaze. Bedac na praktykach w domu dziecka slyszalam jak dziewczyna mowila ze matka jej wypomniala to ze przez nia zniszczyla sobie zycie bo zamiast sie bawic w wieku 17 lat musiala nianczyc corke. Po kilkunastu latach matka poszla wtango by "nadrobic" zaleglosci.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:59.


Redakcja | Reklama | Regulamin | Polityka Prywatności
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.