#11  
Nieprzeczytane 06-01-2009, 09:55
lola_lu's Avatar
lola_lu lola_lu jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
lola_lu.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Posty: 230
Domyślnie

Ciekawa jestem na podstawie czego został napisany ten artykuł.

Ja zasięgnęłam rady stomatologa. Jeśli dziecko nie opycha się słodyczami i ma myte zęby, jako tako chociaż, ponieważ we wczesnych latach ciężko o porządne szczotkowanie, wizyta taka jest niepotrzebnym stresem i wydatkiem. Pasty i szczoteczki dla dzieci są powszechnie dostępne.

Wystarczy przestrzegać paru zasad:
- nie oblizywać smoczka, łyżeczki itp. aby nie przekazywać własnej próchnicy dziecku
-nie dawać cukierków a przede wszystkim lizaków
-nie podawać wysoko słodzonych napojów
-zachęcać do mycia ząbków

I stomatolog nie będzie długo potrzebny.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 06-01-2009, 10:03
ania839 ania839 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
ania839.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 1 919
Domyślnie

pinklady a czy ja napisałam, że to do Ciebie. Przeczytaj powyższe
posty.

lola czyli zasięgnęłaś porady stomatologa. Pójście do dentysty z dzieckiem nie oznacza, że ma on dziury jak Berlin i od razu kwalifikuje się do leczenia.
Kontrolna wizyta może się odbyć nawet po pierwszym roczku
__________________

Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 06-01-2009, 10:07
lola_lu's Avatar
lola_lu lola_lu jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
lola_lu.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Posty: 230
Domyślnie

Wszystko można, nikt nikomu nie broni, tylko po co?

Zasięgnąć porady, a sadzać dzieciaka na fotelu to dwie rożne sprawy moim zdaniem.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 06-01-2009, 10:32
ania839 ania839 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
ania839.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 1 919
Domyślnie

Lola po to, żeby wiedzieć, że wszystko ok. Żeby nie pluć sobie w twarz,
że się coś zaniedbało jak się okaże, że jest nie tak.
Oczywiście, że jest różnica. Ale mimo wszystko zasięgnęłaś porady, nic
nie stało na przeszkodzie byś poszła z dzieckiem by lekarz sam ocenił jej
wychodzące ząbki.

Mój syn ma 10 miesięcy i 6 ząbków. Ja pewnie pójdę biorąc pod uwagę, że
mój mąż ma problemy z zębami, nie ma ich mocnych mimo, że co miesiąc
chodzi do dentysty ciągle coś jest do leczenia i tak już od 15 lat.
Mam nadzieję, że Julek po nim zębów nie odziedziczył.
__________________

Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 06-01-2009, 21:27
pieczulka's Avatar
pieczulka pieczulka jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
pieczulka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 1 730
Domyślnie

ja mysle ze z tymi wizytami to nawet nie chodzi o kontrole(chyba ze faktycznie kogos cos nipokoi), tylko o pozytywne przyzwyczajenie dziecka do dentysty. wlasnie chodzi o takie pierwsze wizyty gdzie maks jaki wykona dentysta to obejzy zabki,a nawet nie to. ja wybiore sie okolu roczku na obejrzenie gabinetu zeby sie maly do odglosow i zapachu gabinetu przyzwyczail ale oby mu to nie bylo dluuugo potrzebne
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:56.


Redakcja | Reklama | Regulamin | Polityka Prywatności
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.