Wróć   Forum Mamotoja.pl > Twoje dziecko > Niemowlę > Karmienie dziecka
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Karmienie dziecka O karmieniu piersią, butelką i o niejadkach...

Babyonline.pl to teraz MamoToJa.pl – witamy!
Dołącz do naszych mam forumowiczek! Podziel się na forum Mamo To Ja (dawniej Babyonline) opiniami o produktach. Porozmawiaj o doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka: pomagamy sobie wzajemnie i rozwiewamy najczęstsze wątpliwości. Weź udział w świetnych konkursach z atrakcyjnymi nagrodami!

Zasady na forum - pomagajmy sobie wzajemnie
Poznaj zasady, które obowiązują na forum w dyskusjach. Doradzaj i słuchaj porad innych mam, po to jesteśmy tu dla Ciebie!

Wygraj Muzyczny Traktorek Smiki! Konkurs „Brzuszek miesiąca”
Podziel się z nami zdjęciem swojego brzuszka w ciąży i wygraj fantastyczną nagrodę - Muzyczny Traktorek Smiki.

Wygraj 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool. Konkurs „Zimowy Niezbędnik”
Czy wiesz, że małe dzieci nie potrafią regulować temperatury ciała jak dorośli i tracą ciepło 4 razy szybciej? Napisz, w jaki sposób dbasz o komfort i ochronę dziecka zimą. Do wygrania 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool z cudownie miękkiej i ciepłej wełny merino.

Sprawdź aktualne konkursy dla mam i wygrywaj ciekawe nagrody dla mam i ich dzieci!



Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Nieprzeczytane 04-02-2009, 11:29
Lullaby's Avatar
Lullaby Lullaby jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Lullaby.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 916
Domyślnie

Karmiłam na żądanie i pierwsze miesiące faktycznie były bardzo uciążliwe. Jednak poświęciłam się w pełnym tego słowa znaczeniu i wstawałam na każdą prośbę. Z czasem jednak zauważyłam że moja mała coraz rzadziej szuka cyca, coraz rzadziej wyciąga raczki i sie dopomina,. Zwłaszcza kiedy w szóstym miesiącu zaczełam wprowadzać inne sycące posiłki (soki piła od 5tego). W ósmym już sama się jej narzucałam i namawiałam na cycowanie, ale moje piersi już nie były takie atrakcyjne. Świat był znacznie ciekawszy. Jak miała 10 miesięcy po cycka sięgała juz sporadycznie... A teraz z tęsknotą i rozczuleniem wspominam nasze wspólne przytulanki przy cycusiu. Dlatego dziewczyny nie stosujcie jakiś drastycznych przerw w karmieniu, bo wasza mama karmiła co 3-4h, nie cześciej i bylo dobrze. Miesiące biegną tak szybko i jeszcze za tym zatęsknicie...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Nieprzeczytane 04-02-2009, 13:52
ania839 ania839 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
ania839.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 1 919
Zdjęcia: 3
Domyślnie

Lullaby noo tak ja sama żałuję, że nie byłam bardziej wytrwała. no ale
cóż.... nooo masz rację.

Sama właśnie miałam pisać, że od mamy to zależy tej której nie przeszkadza
cyckowanie co 2 godziny, będzie tak karmić i nie ograniczać.
Ale też dzieci są różne, jedne by wisiały na piersi 3/4 dnia a inne nie.
Więc tak na prawdę nie ma "rozsądnego karmienia"
__________________

Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Nieprzeczytane 05-02-2009, 09:09
Lullaby's Avatar
Lullaby Lullaby jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Lullaby.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 916
Domyślnie

Właśnie, nie ma rozsądnego karmienia. Ja przez swojego posta chciałam jeszcze powiedzieć, że akurat w tej kwestii możemy się zdać na dziecko, bo przecież to o nie chodzi, prawda? To że teraz jest malutkie i co 2h wisi na cycu, naprawdę nie oznacza że już tak mu zostanie. Ten czas minie szybciej niż nam się zdaje! A w tej chwili może tego po prostu potrzebuje. Nie tylko jeść i pić, ale też duuuuuuużo bliskości mamy. Chce słuchać bicia jej serca, czy spać utolone znajomym zapachem, po prostu czuć się bezpiecznie. Kiedy tego nie odmawiamy, dajemy dziecku sygnał że jego potrzeby są ważne, a ono jest kochane.
Moja córcia należała właśnie do tej grupy dzieci, które najchętniej nie wypuszczałyby cyca z buzi. Przez pierwsze trzy miesiące miała też straszne kolki. To był dla mnie naprawdę potwornie trudny okres. Chodziłam jak zombie, zdarzało się że krew mi ciekła z nosa z przemęczenia. Mówiłam do męża że ucieknę z domu. Ale zaparłam się, skoncentrowałam na małej i dałam radę! Dziś wspomnienie tamtych nieprzespanych nocy zbladło, a pozostała satysfakcja że nigdy nie wydzielałam czasu, ani uwagi poświęconej dziecku.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Nieprzeczytane 05-02-2009, 09:15
anna31's Avatar
anna31 anna31 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
anna31.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 2 356
Domyślnie

nic dodać nic ująć
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Nieprzeczytane 05-02-2009, 10:45
jahmajka jahmajka jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
jahmajka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: dublin city;)
Posty: 1 239
Domyślnie

moja corcia sama sobie uregulowala pory jedzenia.na poczatku to mialam wrazenie ze tylko karmie ale im byla starsza tym mniej tych karmien bylo i raczej o stalych porach.jakos to tak naturalnie wszystko przyszlo.moze wasze maluszki tez tak zrobia
__________________
shannon
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Nieprzeczytane 05-02-2009, 15:08
pieczulka's Avatar
pieczulka pieczulka jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
pieczulka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 1 730
Domyślnie

Lullaby nie mowie ze czesc dzieci sama sie nie ureguluje, ale znam talkie mamy ktore do 2-3 roku zycia maja dziecko przy cycku, jak sie tylko przestraszy, czy na goscinie i zateskni za domem to jest publiczne rozbieranie mamy.
moj smyk mogl jesc cycka co godzine i w wieku 6 mies wazyl 11kg!!! i dopiero wtedy zaczelam go ograniczac bo on sie nie uregulowywal, ja chodzilam jak zabi(studia tez konczylam)a on do prawie 9 mies jadl 2-3 lyzeczki innych posilkow bo nadrabial wszystko cyckiem.
a radzic z emocjami.. to mozna tez na inne sposoby ,przytulanie, buziaczki, i tak bylam zawsze na zawolanie ,ale ja nie cycus i nadal mamy bardzo bliska wiez z synkiem i niczego mu nie brakuje ani nie czuje sie zdradzony przez to ze nie dostaje cycka na zawolanie.
ciesze sie ze twoja cora sama sie uregulowala, moj syn nie,
i wiem ze niestety duzo dzieci samo sie nie umie wyregulowac( nie wiem czy to kwestia dzieci czy mamy, bo nie mowie moze to byly jakies moje bledy, ale wlasnie o to mi chodzilo zakladajac ten watek ... o rady dla mam ktore karmia czy dopiero beda karmic, bo nie ma zadnych wskazowek przy stwierdzeniu karmic na zadanie ,oprocz tej zeby nie dopajac(ewentualnie latem)
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Nieprzeczytane 05-02-2009, 15:28
dotka238's Avatar
dotka238 dotka238 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
dotka238.polki.pl
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Miasto: Francja
Posty: 2 733
Domyślnie

Niestety nie wszystkie dzieci same w ktoryms momencie reguluja sobie godziny karienia czy rezygnuja z cyca.Moja kolezanka juz 2 razy autorozbila bo niewyspana jechala do pracy.Jej corka ma 13 miesiecy i dostaje cycusia kiedy chce tzn.co godzine przez cala noc i tak od miesiecy.Nie kazda mama ma czas i mozliwosci zeby calkowicie podporzadkowac sie dziecku no i z drugej strony przeciez dziecku nie dzieje sie zadna krzywda jezeli majac np.6 m-cy dostanie 6 posilkow dziennie zamiast 15 To nawet zdrowe nie jest w ktoryms momencie,nie mowiac juz o nocnych karmieniach,kiedy zoladek ma "odpoczac"?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Nieprzeczytane 05-02-2009, 15:35
ania839 ania839 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
ania839.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 1 919
Zdjęcia: 3
Domyślnie

Cytat:
Napisał dotka238 Zobacz post
Niestety nie wszystkie dzieci same w ktoryms momencie reguluja sobie godziny karienia czy rezygnuja z cyca.Moja kolezanka juz 2 razy autorozbila bo niewyspana jechala do pracy.Jej corka ma 13 miesiecy i dostaje cycusia kiedy chce tzn.co godzine przez cala noc i tak od miesiecy.Nie kazda mama ma czas i mozliwosci zeby calkowicie podporzadkowac sie dziecku no i z drugej strony przeciez dziecku nie dzieje sie zadna krzywda jezeli majac np.6 m-cy dostanie 6 posilkow dziennie zamiast 15 To nawet zdrowe nie jest w ktoryms momencie,nie mowiac juz o nocnych karmieniach,kiedy zoladek ma "odpoczac"?
dotka ale to jest Twoje zdanie Nie każdy musi mieć podobne.
Więc jak ktos chce ograniczyć cycka to przecież nikt nie zabrania. A te
co chcą podawać pierś nawet 15 razy na dobę niech tak robię.
Nikomu nic do tego. A czytające to "świeże" mamy i tak zrobią według
swojego uznania.
Może i nie dzieje się żadna krzywda fizycznie, ale
płaczące dziecko domagające się piersi a jej nie dostanie.... cóż.....
tutaj już dzieje się krzywda (według mnie) bo ja nigdy jeszcze nie
dopuściłam do tego, żeby mój syn płakał z głodu, bądź chęci przytulenia
się.
__________________

Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Nieprzeczytane 05-02-2009, 16:20
dotka238's Avatar
dotka238 dotka238 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
dotka238.polki.pl
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Miasto: Francja
Posty: 2 733
Domyślnie

Collen ale ja mojego zdania nikomu nie narzucam tylko sie wypowiadam
Niestety czesto karmienie na zadanie konczy sie tym ze dziecko dostaje cyca jak tylko jeknie bo myslimy ze jest glodne.
Swoja droga moj syn tez jeszcze nie plakal z glodu a przytulany jest bardzo czesto i nawet calowany
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Nieprzeczytane 05-02-2009, 18:06
Lullaby's Avatar
Lullaby Lullaby jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Lullaby.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Posty: 916
Domyślnie

No nie wiem dziewczyny, ja wiele potrafię zrozumiec, ale matki która nie reaguje na płacz własnego potomka nie zrozumiem nigdy. Trudno! Naprawdę rzadko się zdarza żeby dziecko przekarmiało się piersią. Na początku ma malutki żołądeczek i to naprawdę nie ma się co dziwić że je tak często. Potem też bardzo często te dzieci, które stale wiszą na cycu, tak naprawdę wcale wiele nie ciągną, tylko taki mają pomysł na stałą obecność mamy. Wiem to z własnego doświadczenia, bo moja dzidzia najchętniej by cycka nie wypuszczała z buzi, spała z nim nawet.
Ale wiem też że faktycznie czasem się zdarzają takie obżartuchy, jak synuś Pieczulki, więc nie krytykuje takich mam. Ja bym w takiej sytuacji szukała jakiegoś złotego środka, byle nie kosztem malucha. Moja znajoma - mama z takim problemem (jej synuś ważył 13 kg w wieku 8 miesięcy!) zaczeła smarować brodawki syropkiem którego jej synuś nie cierpiał. I tak oduczyła małego ssania cyca. Mały jadł mniej ale i tak pozostał pulchny, kiedy zaś stanął na nogi waga sie pięknie unormowała i nawet śladu po jego niemowlęcym tłuszczyku.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:11.


Redakcja | Reklama | Regulamin | Polityka Prywatności
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.