Wróć   Forum Mamotoja.pl > Czekając na dziecko > Ciąża i poród > Poród i połóg
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Poród i połóg Tu dowiesz się wszystkiego co trzeba wiedzieć o porodzie. Włącz się do dyskusji!

Babyonline.pl to teraz MamoToJa.pl – witamy!
Dołącz do naszych mam forumowiczek! Podziel się na forum Mamo To Ja (dawniej Babyonline) opiniami o produktach. Porozmawiaj o doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka: pomagamy sobie wzajemnie i rozwiewamy najczęstsze wątpliwości. Weź udział w świetnych konkursach z atrakcyjnymi nagrodami!

Zasady na forum - pomagajmy sobie wzajemnie
Poznaj zasady, które obowiązują na forum w dyskusjach. Doradzaj i słuchaj porad innych mam, po to jesteśmy tu dla Ciebie!

Wygraj Muzyczny Traktorek Smiki! Konkurs „Brzuszek miesiąca”
Podziel się z nami zdjęciem swojego brzuszka w ciąży i wygraj fantastyczną nagrodę - Muzyczny Traktorek Smiki.

Wygraj 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool. Konkurs „Zimowy Niezbędnik”
Czy wiesz, że małe dzieci nie potrafią regulować temperatury ciała jak dorośli i tracą ciepło 4 razy szybciej? Napisz, w jaki sposób dbasz o komfort i ochronę dziecka zimą. Do wygrania 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool z cudownie miękkiej i ciepłej wełny merino.

Sprawdź aktualne konkursy dla mam i wygrywaj ciekawe nagrody dla mam i ich dzieci!



Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #11  
Stary 03-12-2008, 13:43
mammasylwia mammasylwia jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
mammasylwia.polki.pl
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Posty: 54
Domyślnie

czesc dziewczyny.ja w tej chwili mieszkam na powrot w Polsce ale rodzilam w anglii rok temu.to fakt szpitale i opieka jest super.dla mnie tak jak dla Jasmin jest abstrakcja rodzic w pokoju z innymi kobietami za parawanem.w anglii co innego masz wlasny pokoj do dyspozycji,telewizor,internet,telefon.wygodne lozka,darmowe znieczulenie.ja bardzo jestem zadowolona z tego w jakich warunkach rodzilam.i cudowne bylo ze po wyjsciu ze szpitala przychodzila polozna,doradzala,wspierala.naprawde bez porownania z Polska,bo slysze od kolezanek z polski w jakich warunkach one rodza.jakbym miala miec drugie dziecko to tylko w anglii chcialabym rodzic.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #12  
Stary 03-12-2008, 18:34
polavica's Avatar
polavica polavica jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
polavica.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Posty: 584
Domyślnie

ja rodzilam 6 miesiecy temu i rowniez jestem zadowolona, opieka kapitalna i bardzo zyczliwa.gorzej tu natomiast z przychodniami i ogolnie opieka lekarska,ale porodowka pierwsza klasa
Odpowiedź z Cytowaniem
  #13  
Stary 04-12-2008, 09:27
mXm3's Avatar
mXm3 mXm3 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
mXm3.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 41
Domyślnie

hej dolaczam do chwalacych porod w ANglii,
rodzilam w jednym z niezbyt chwalonych szpitali londynskich,
ale zostalam mile zaskoczona,
super mialam polozna,
mialam rowniez lekarke na stazu, ktorej to byl pierwszy porod, wiec byla rownie zestresowana jak i ja. Miala lzy w oczach, jak cierpialam, serio!
Porod odbierala polozna, ona tylko sie przygladala.

Nie mialam zadnego znieczulenia, jedynie znieczulenie miejscowe w sprayu przy zszywaniu, bo troszke sie podarlam,mimo to, jestem zadowolona.

Opieka pozniej rowniez ok, w nocy przychodzila non stop polozna sprawdzac mnie i dziecko, oraz budzic do karmienia, w pokoju bylo nas 4. Czysto, milo, wybor jedzenia, pielegniarki na kazde zawolanie. Wyszlam na drugi dzien po porodzie.

Opieka potem tez w porzadku, health visitorka przychodzila i byla pomocna, umiala mi odpowiedziec na kazde pytanie, wiec ok.

Nasluchalam sie o beznadziei w polskich szpitalach, wiec chyba wolalabym rodzic drugie tu.
pozdrawiam
Odpowiedź z Cytowaniem
  #14  
Stary 07-12-2008, 09:44
ewaimotyle's Avatar
ewaimotyle ewaimotyle jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
ewaimotyle.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: U.K Devon
Posty: 32
Zdjęcia: 7
Domyślnie

Baby mama!!!
To, że Dzieciątko masz w pozycji pionowej to bardzo dobrze... tylko czy jest Ono główką w dół? niestety w Anglii to normalne, ze pozycje dziecka sprawdza się "na dotyk" a nie przez usg. Mimo, że moja córeczka jest ułożona główkowo, w 36 tygodniu ciąży (obecnie jestem w 33) chcę iść prywatnie na usg żeby się upewnić czy przypadkiem się nie obróciła. Co do spotkań z położną... ja też kilka pierwszych spotkań za każdym razem widziałam inną i potwornie mnie to irytowało, aż zwróciłam na to którejś w końcu uwagę i od tej pory zawsze umawiam się z tą samą. Jeśli natomiast chodzi o sam przebieg porodu, znieczulenie, karmienia piersią i pielęgnację Maluszka to byliśmy na serii spotkań dla przyszłych mam i tat, które organizowały położne. Były to 3 spotkania po 2 godziny. Niby taka mini szkoła rodzenia bez ćwiczeń. Dużo się dowiedziałam. Ale trafiłam tam zupełnie przez przypadek bo gdy były na to zapisy to akurat widywałam różne położne na swoich appointmentach i żadnej nie przyszło do głowy żeby mi powiedzieć, że w ogóle coś takiego istnieje :/
Na szczęście to się zmieniło. Teraz nawet moja położna czasem do mnie dzwoni między wizytami i się pyta o moje samopoczucie
Myślę, że powinnaś zgłosić swoje obawy i niezadowolenie do szefowej teamu położnych. Na pewno masz do niej numer we wszystkich dokumentach i papierzyskach które dostałaś w teczce.
Myślę jednak, że w ogóle nie powinnaś się martwić samym porodem (jak czujesz, że się zaczyna - dzwonisz do swojej położnej, ona instruuje Cie co dalej robić) w szpitalu... tam to zupełnie inny świat i zupełnie inne podejście... Połozne pracujące w szpitalu są zupełnie inne - miałam przyjemność spędzić noc w szpitalu na obserwacji więc wiem o czym mówię.
Ja będę rodzić w Torbay Hospital.
Pozdrawiam Cie mocno i jakby co pisz na priva - odpowiem na każde nurtujące cię pytanie i uspokoję jeśli będzie trzeba Buźka

Ostatnio edytowane przez llewall : 07-12-2008 o 09:46.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #15  
Stary 31-12-2008, 15:36
mamcia14's Avatar
mamcia14 mamcia14 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
mamcia14.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 147
Domyślnie

Hej Kobitki - urodziłam mojego szkraba 2 tygodnie temu właśnie w Torbay Hospital. Rodziłam w wodzie - jedynie wdychając entonox - bajka. Nie mogę pominąć faktu że mój poród zaczął sie o północy a skończył po 19-tej i w tym czasie opiekowały się mną 3 położne - z czego tylko ostatnia z "mojego" teamu położnych i bynajmniej żadnej wcześniej na oczy nie widziałam - ale wszystkie były po prostu wspaniałe, aż miło było współpracować z nimi. Co ważne miałam jasno sprecyzowany plan porodu z uwzględnieniem ewentualnych komplikacji. Wszystko układało sie pomyślnie, ja zresztą podeszłam do porodu w wodzie bardzo świadomie i dzięki temu spotkałam się z wielką cierpliwością i sympatią. Chwalę sobie opiekę w szpitalu jak i całą opiekę przed porodem. Każda kobitka może na to liczyć jeśli tylko sama wie o co jej chodzi i podchodzi do ciąży i porodu bez niepotrzebnej paniki czy nerwów. I zawsze trzeba pytać i rozmawiać z położną o wszystkim co Was nurtuje w ciązy i gdy macie obawy co do porodu. Czasem właściwie dobrane słowa, wyjaśnienie swoich obaw i otwartość na nieco inny system opieki może sprawić że otrzyma się większe wsparcie. Nie ma sie czego bać. Ja byłam tylko na jednym 2-godzinnym spotkaniu dla przyszłych rodziców i dla mnie to było dość. Zdziwił mnie tylko fakt, że żadna laska z grupy nawet nie myślała o rodzeniu w wodzie.
Jak któraś z Was ma ochotę napisać to moje gg 3784594
__________________
OLIWIER 16.12.2008
Odpowiedź z Cytowaniem
  #16  
Stary 06-01-2009, 14:33
ewaimotyle's Avatar
ewaimotyle ewaimotyle jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
ewaimotyle.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: U.K Devon
Posty: 32
Zdjęcia: 7
Domyślnie

Gratulacje z przyjścia maluszka na świat!!!

Ja bardzo chciałabym rodzić w wodzie i mam nadzieje, że gdy nadejdzie mój czas wanna w Torbay będzie wolna
Mam do Ciebie pytanie odnośnie przebiegu porodu... a właściwie kilka
Jak długo moglaś być w wodzie i jak długie miałaś przerwy pomiędzy wejściami do wanny?
Czy woda była systematycznie wymieniana?
Co z badaniem tętna dziecka?
Czy mialaś cięcie krocza?
Odpowiedź z Cytowaniem
  #17  
Stary 07-01-2009, 19:45
mamcia14's Avatar
mamcia14 mamcia14 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
mamcia14.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 147
Domyślnie

Wow, góra z górą się nie zejdzie.... Ale do rzeczy: Jak tylko wanna się zwolniła to prawie nie wychodziłam z niej - chyba że do toalety, albo poćwiczyc na piłce by przyspieszyć skurcze (woda spowalniała u mnie rozwieranie szyjki); nad ranem byłam już zbyt zmęczona a osiągnęłam tylko 1cm więcej więc wzięłam diamorfine i poszłam spać (do łóżka oczywiście) i aż do końca działania znieczulenia (spałam 2,5 godziny a znieczulenie jest na 4) nie mogłam się pluskać. Przeczekałam jeszcze potem trochę na piłce i łaziłam między skurczami żeby zyskac troche rozwarcia i jak miałam 6 wróciłam do wanny. Potem wychodziłam na piłkę i spacer co pół godziny (mój poród trochę trwał;p) a jak miałam już 8cm to już tylko chodziłam w wannie i ćwiczyłam w wodzie aż do końca. Woda była całkowicie spuszczona gdy spałam. Potem jak już wróciłam do wanny to tylko była upuszczana zimna i dolewana ciepła i tak w kółko - naprawdę to nie jest nic nieestetycznego. Tętno dziecka średnio było badane co godzinę a potem co pól i już co chwilę gdy było blisko do końca. Ciśnienie matki też podobnie ale na koniec już tylko tętno dziecka. W wodzie nie ma nacinania krocza - ja sie podarłam trochę (zniszczenia nie były tak straszne jak wyglądały), większość kobiet całkowicie sie w wodzie rozciąga. Jak chcesz dowiedzieć się coś więcej to pisz na moją skrzynkę albo gg3784594. Na pewno odpiszę. Aha, na kiedy masz termin??
Pozdrawiam.
__________________
OLIWIER 16.12.2008
Odpowiedź z Cytowaniem
  #18  
Stary 07-01-2009, 20:02
ewaimotyle's Avatar
ewaimotyle ewaimotyle jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
ewaimotyle.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: U.K Devon
Posty: 32
Zdjęcia: 7
Domyślnie

Kochana, dziekuję za odpowiedz. Jak się teraz czujecie, Ty i Oliwier?
Ja mam termin na 22, więc jeszcze trochę czasu, ale zastanawiam się nad umyciem (czystych co prawda) okien, bo to ponoć przyspiesza poród.... spać nie mogę.. ciężko mi.. a moja mała waży już prawie 3,5 kg więc żadnych przeciwskazań do jej przyjścia na świat nie ma...
Pytałam o te przerwy w kapieli wannowej bo wiadomo mi ze w polsce bardzo tego pilnują zeby nie byż dłużej niż pół godziny w wannie przed właściwą akcją porodową i mieć pół godzinne przerwy... bo tak jest najbezpieczniej dla dziecka... dłuższe pobyty w wodzie zmieniają cisnienie w brzuchu czy coś tam i to może stanowić zagrozenie dla życia dziecka...
Dziekuję jeszcze raz i pozdrawiam serdecznie... Jak się moja mała urodzi to się może spotkamy na wymianę uwag kupkowych?
Buziaki dla Oliwierka :*
Odpowiedź z Cytowaniem
  #19  
Stary 08-01-2009, 05:15
mamcia14's Avatar
mamcia14 mamcia14 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
mamcia14.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 147
Domyślnie

Nic mi nie wiadomo o jakichś zmianach ciśnienia w brzuchu w każdym razie będąc w wannie podczas porodu nie siedzi się ani nie leży plackiem, trzeba się odpowiednio ruszać między i w czasie skurczów, żeby wspomóc zsuwanie sie dziecka do kanału rodnego. Ja akurat nie miałam przymusu wychodzenia z wody, raczej współpracowałam z położną i te przerwy wynikały bardziej z potrzeby ruchu, cwiczeń na piłce i pobudzania do skurczów. Niestety gdy podczas skurczów wdycha sie entonox (nie z każdym skurczem miałam taką potrzebę, ale jest o wiele łatwiej), a do tego ciepła woda jest tak przyjemna, że łatwo "odpłynąć", ciało się rozleniwia i spowalniają sie skurcze. Mąż mnie w niektórych momentach niemal musiał potrząsnąć, bo zasypiałam hihi wtedy zwykle trzeba wyjść na dłuższą chwilę. I zawsze wtedy miałam sprawdzane ciśnienie moje i tętno dziecka. Czekam teraz na kopię notatek z porodu, może jak je przejrzę to coś jeszcze mi sie przypomni co może byc istotne dla Ciebie. Pozdrawiam
PS: chętnie pokupczę
__________________
OLIWIER 16.12.2008
Odpowiedź z Cytowaniem
  #20  
Stary 14-01-2009, 15:21
aneta88ad's Avatar
aneta88ad aneta88ad jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
aneta88ad.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Miasto: Anglia
Posty: 203
Zdjęcia: 16
Domyślnie

ja to w sumie nie wiem jak na ta opieke medyczna tu patrzec. z jednej strony sa te regularne wizyty u poloznej i badania i w sumie jak widza ze wszystko jest ok to po co ciagle latac na badania. z drugiej jednak strony ja mialam taka sytuacje ze gdzies tak na przelomie 6 i 7 miesiaca bylam w Polsce i poszlam do ginekologa tak sie upewnic ze wszystko jest ok. lekarz powiedzial mi ze mam juz lekkie rozwarcie i powinnam zrezygnowac z pracy itd. kiedy wrocilam do Anglii mialam akurat wizyte u poloznej i powiedzialam jej co mi lekarz powiedzial to ona stwierdzila ze nie mam sie czym przejmowac bo to normalne w tym etapie ciazy ze mam rozwarcie! w 6 miesiacu?! no chyba raczej nie! to bylo akurat jedyna rzecz ktora moge zarzucic opiece w Anglii. poza tym podoba mi sie to ze 10 dni po porodzie przychodzi do Ciebie polozna zeby pomoc bo z tego co wiem to w Polsce to tylko raz. do mnie tydzien przed porodem przylatuje mama zeby mi pomoc(to moja pierwsza ciaza wiec nie wiem czy bym sama sobie poradzila) i polozna mi powiedziala ze jakbym przypadkiem urodzila jeszcze przed przyjazdem mamy to mam im dac znac wtedy jeszcze moga przyjsc pomoc mi np.w kapieli dzidziusia! wiec w sumie podliczajac plusy i minusy to chyba raczej wiecej jest plusow
__________________



Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:12.


Redakcja | Reklama | Regulamin
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.