Wróć   Forum Mamotoja.pl > Babyonline.pl - sprawy serwisu > Archiwum > Zostań autorką miesięcznika MRM
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Zostań autorką miesięcznika MRM Czekamy na ciekawe wypowiedzi. Za każdą opublikowaną historię ze zdjęciem płacimy 100zł. Regulamin >>

Babyonline.pl to teraz MamoToJa.pl – witamy!
Dołącz do naszych mam forumowiczek! Podziel się na forum Mamo To Ja (dawniej Babyonline) opiniami o produktach. Porozmawiaj o doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka: pomagamy sobie wzajemnie i rozwiewamy najczęstsze wątpliwości. Weź udział w świetnych konkursach z atrakcyjnymi nagrodami!

Zasady na forum - pomagajmy sobie wzajemnie
Poznaj zasady, które obowiązują na forum w dyskusjach. Doradzaj i słuchaj porad innych mam, po to jesteśmy tu dla Ciebie!

Wygraj Muzyczny Traktorek Smiki! Konkurs „Brzuszek miesiąca”
Podziel się z nami zdjęciem swojego brzuszka w ciąży i wygraj fantastyczną nagrodę - Muzyczny Traktorek Smiki.

Wygraj 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool. Konkurs „Zimowy Niezbędnik”
Czy wiesz, że małe dzieci nie potrafią regulować temperatury ciała jak dorośli i tracą ciepło 4 razy szybciej? Napisz, w jaki sposób dbasz o komfort i ochronę dziecka zimą. Do wygrania 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool z cudownie miękkiej i ciepłej wełny merino.

Sprawdź aktualne konkursy dla mam i wygrywaj ciekawe nagrody dla mam i ich dzieci!



Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Stary 26-11-2010, 20:03
misiek_witch misiek_witch jest offline
Junior Member

Zobacz mój nowy profil
misiek_witch.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2010
Miasto: Płużnica
Posty: 19
Zdjęcia: 30
Domyślnie Życie bez smoczka

Wszędzie się słyszy, że dobrze by dziecko smoczka nie ssało. To wpłynie dobrze na jego zgryz, nie będzie mieć problemów z zębami czy wymową itd. itp. Ale spróbujcie wychować maleństwo bez smoczka ! Horror w każdym znaczeniu tego słowa. Po pierwsze kiedy dziecko płacze - nie tak łatwo je wtedy uspokoić. Jedzenie nie zawsze pomaga. Zabawkami rzuca. Wpada w furię i jak je wtedy uspokoić ? Najlepiej biegać, skakać z nim przy tym dokarmiając i zabawiając. Posiadając zaś smoczek - wtykasz go maluszkowi, który zajmuje się nim przez choćby 5 min i zapomina czemu było mu źle. Po drugie kiedy trzeba dziecko uśpić - wówczas zaczyna się etap bujająco - śpiewający. Trzeba maleństwo bujać, karmić i śpiewać kołysanki jednocześnie. Utrzymać na tyle mocno by się nie rzucało, wierzgało, aż w końcu się wyciszy i zaśnie. Niektórzy zastępują smoczek pieluszką czy kocykiem, które przykłada się do buzi w celu przytulanki czy gryzaka. Jak to wygląda przeważnie ze smoczkiem? Dajemy dziecku "mymlaka", troszkę po bujamy, kładziemy do łóżeczka, gdzie potrafi nawet samo zasnąć. Jest jeszcze wiele innych aspektów, w których smoczek pomaga. Niestety nie każdemu jest to dane. Nasza mała ma w swojej kolekcji 12 smoczków - przeróżnej wielkości (mamy nawet dla wcześniaka), różnorodne kształty czy różne tworzywo, z którego są zrobione (kauczuk, guma, sylikon). Posiadamy te drogie i te tańsze, ale żaden z nich nie odpowiada Anieli. Wszystkie wypluwa, duszą ją lub wpływają na odruch wymiotny. Teraz mamy już 9 miesięcy jedyny smoczek, który został zaakceptowany i to dopiero dwa miesiące temu to ten od butelki i to jeszcze ze specjalnie duża dziurą.
Załączone Grafiki
File Type: jpg DSC09000.jpg (90.9 KB, 2 wyświetleń)
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Stary 26-11-2010, 21:06
majajula's Avatar
majajula majajula jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
majajula.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Piaseczno
Posty: 6 159
Zdjęcia: 26
Domyślnie Odp: Życie bez smoczka

Trochę jestem w szoku co tu przeczytałam. Po co na siłe dziecku smoka dajesz skoro ono gonie chce. To jak dla mnie zmuszanie. Ja bym się cieszyła bardzo a nie szukała tego "najlepszego". Wiesz ile potem dziewczyny mają problemów z odstawieniem tego nałogu.
Dla mnie bezsensu

ja tam 2 córki bez smoka i butli wychowałam trzecią też mam zamiar.
__________________


JULA

MAJA

OLGA
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Stary 27-11-2010, 10:53
enigma10 enigma10 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
enigma10.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: ul. Wojska Polskiego 69/16 18-400 Łomża
Posty: 122
Zdjęcia: 20
Domyślnie Odp: Życie bez smoczka

też ze zdziwieniem przeczytałam, że dziecka bez smoczka wychować się nie da....
Ja dziecko wychowuję bez smoczka, bez butelki - ani nie ma problemów z zasypianiem, ani żadnych innych.
Jak dziecko płacze, to trzeba znaleźć przyczynę płaczu i ją usunąć - a nie wtykać dziecku smoczek do buzi, żeby się zamknęło
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Stary 27-11-2010, 13:01
pieczulka's Avatar
pieczulka pieczulka jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
pieczulka.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 1 730
Domyślnie Odp: Życie bez smoczka

moje oba są smoczkowe, ale nie uwazam tego ani za wade ani za zalete, przeciez dziecko i smoczkowe jak mu cos nie tak nie da sie tak latwo uspokoic tylko dydem, dzieci nie sa glupie z odstawianiem tez nie mialam wiekszego problemu bo po zasnieciu zawsze wyjmowalam dyda, w dzien prawie nie dostawali, wiec jak wszystko z glowa to nie jest zle (no zobacze jak bedzie odstawianie u drugiej)

ale zawsze mi sie podobalo wychowanie bezsmoczkowe, jednak nie kazdy dziec da sie odkleic od cyca bez smoczka i nie kazdy chce smoczka,
i nie rozumiem uczenia dziecka smoczka w wieku 6-7 miesiecy, bezsensowne, nic na sile,bo moze ma tak delikatne gardelko ze kazdy " obcy" przedmiot drazni jej buzie? a jak placze np w aucie to i smoczek czesto nie pomaga to nie jest lek na cale zlo...
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Stary 27-11-2010, 13:20
majajula's Avatar
majajula majajula jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
majajula.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Piaseczno
Posty: 6 159
Zdjęcia: 26
Domyślnie Odp: Życie bez smoczka

Pieczula no właśnie są dzieci co od 1 dnia życia muszą mieć smoka bo odruch ssania jest tak bardzo silny a są takie które dydka nie potrzebują.
Chodzi tylko o to po co wpychać smoka na siłe jak dziecko nie chce???
Są inne sposoby uspokojenia.
__________________


JULA

MAJA

OLGA
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Stary 27-11-2010, 20:17
misiek_witch misiek_witch jest offline
Junior Member

Zobacz mój nowy profil
misiek_witch.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2010
Miasto: Płużnica
Posty: 19
Zdjęcia: 30
Domyślnie Odp: Życie bez smoczka

Niestety moje dziecko potrzebuje smoczka, ale żadnego nie chce. I nie wpychałam na siłę Anieli smoka, już dawno zaprzestałam jakichkolwiek prób. A w moim wypadku smoczek byłby błogosławieństwem, bo moje dziecko nie jest tak łatwo uspokoić jakby się mogło wydawać. Każde dziecko jest inne, a Niuńka należy do tych oportunistycznych. Jak zaczyna się jej nudzić, albo jej się nie podoba to nie ma żadnej dyskusji. Ma być na jej i koniec. Więc wizyta np u lekarza wygląda tak że wchodzimy do przychodni zaczyna się głośno, między czasie mała tak wrzeszczy, że nawet ja jestem spocona i przy opuszczaniu przychodni też krzyczymy. Dopiero za drzwiami dziecko sobie wzdycha, że w końcu się stamtąd wydostała. Podkreślam, że między czasie próbuje wszystkiego by małą uspokoić co kończy się całkowitym fiaskiem.

Przyznaje, że niektórym dzieciom nie potrzeba smoczków i są grzeczne. Ale ja takich dzieci nie znam. I z tego co widziałam smoczek w roli uspokajacza działał natychmiastowo.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Stary 28-12-2010, 08:53
SyEla SyEla jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
SyEla.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 70
Zdjęcia: 16
Domyślnie Odp: Życie bez smoczka

Cytat:
Napisał misiek_witch Zobacz post
Ale spróbujcie wychować maleństwo bez smoczka ! Horror w każdym znaczeniu tego słowa. Po pierwsze kiedy dziecko płacze - nie tak łatwo je wtedy uspokoić. rą.
U nas nie bylo horroru. Dziecko nie mialo uspokajacza. Potrafilo uspokoic sie dzieki tylko przytuleniu sie do mnie. Do tej pory wystarczy ze go przytule.
Oczywiście pomaga to tylko gdy powodem niepokoju jest lekki strach, tęsknota lub zle samopoczucie. Bo gdy dziecko jest chore lub
Nie wciskała bym mu na siłe smoczka. nie chce to nie. dziecko tez ma prawo decydowania o sobie nawet jak jest takie malutkie.

Ostatnio edytowane przez SyEla : 28-12-2010 o 15:18.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Stary 28-12-2010, 12:39
anu26's Avatar
anu26 anu26 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
anu26.polki.pl
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Posty: 80
Domyślnie Odp: Życie bez smoczka

Dla mnie to dziwne troche co piszesz! Skąd wiesz że go potrzebuje!Jak by potrzebowała to na pewno by go doiła a nie wypluwała i miała odruchy wymiotne jak piszesz.A co do nudzenia to myślisz że smoczek zabije jej nude bardziej niż zabawa z tobą?Jak dla piszesz to wszystko tak jakby ci sie nie chciało śpiewać bujać małej i żeby jak najszybciej usnęła albo najlepiej sama poszła i sie bawiła i siedział cicho a tak sie nie da.Dziecko musi popłakać a ty powinnaś je przytulać a nie pisać że trzeba to robić jak smoczka nie ma.Ja musiałam dawać smoczka bo mój mały ssanie miał niesamowite.Ale nie dawałam mu smoczka żeby siedział cicho jak zacznie marudzić!
__________________
ANIA I RAFAŁ

Ostatnio edytowane przez anu26 : 28-12-2010 o 12:51.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Stary 29-12-2010, 19:18
misiek_witch misiek_witch jest offline
Junior Member

Zobacz mój nowy profil
misiek_witch.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2010
Miasto: Płużnica
Posty: 19
Zdjęcia: 30
Domyślnie Odp: Życie bez smoczka

Cytat:
Napisał anu26 Zobacz post
Jak dla piszesz to wszystko tak jakby ci sie nie chciało śpiewać bujać małej i żeby jak najszybciej usnęła albo najlepiej sama poszła i sie bawiła i siedział cicho a tak sie nie da.
Zdecydowanie tak nie piszę. Mam takie a nie inne doświadczenia. Przytulam dużo małą i bujam i robie wszystko co należy. Bawimy się więcej niż jemy. Ale moje dziecko nie należy do tych grzecznych spokojnych itp. kocham ją za ten żywioł, ale na początku to była maskara. Nigdzie nie mogłam z nią pójść bo krzyczała i nie dawała się uspokoić "przytulaniem, bujaniem, głaskaniem, jedzeniem, zabawą itp". Wizyta u lekarza przeważnie wyglądała tak jakby ktoś mi dziecko mordował. To wcale nie było wspaniałe uczucie. Szczególnie jak wszyscy wokół patrzą się na ciebie jak na potwora.

I jeszcze raz napiszę, że nie zmuszałam nigdy małej do smoczka ani na siłe jej go nie wpychałam. Nie chciała to trudno choć miałam 8 modeli smoczka. I nadal podtrzymuje swoje zdanie, że DLA MNIE wychowanie malucha bez smoczka jest horrorem.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:25.


Redakcja | Reklama | Regulamin | Polityka Prywatności
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.