Wróć   Forum Mamotoja.pl > Czas dla mamy > Okazje, święta i wakacje > Wakacyjna giełda informacji > Dobre adresy
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Dobre adresy W tym miejscu zamieszczamy informacje dotyczące sprawdzonych miejsc urlopowych. Prosimy pisać dlaczego polecamy dane miejsce

Babyonline.pl to teraz MamoToJa.pl – witamy!
Dołącz do naszych mam forumowiczek! Podziel się na forum Mamo To Ja (dawniej Babyonline) opiniami o produktach. Porozmawiaj o doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka: pomagamy sobie wzajemnie i rozwiewamy najczęstsze wątpliwości. Weź udział w świetnych konkursach z atrakcyjnymi nagrodami!

Zasady na forum - pomagajmy sobie wzajemnie
Poznaj zasady, które obowiązują na forum w dyskusjach. Doradzaj i słuchaj porad innych mam, po to jesteśmy tu dla Ciebie!

Wygraj Muzyczny Traktorek Smiki! Konkurs „Brzuszek miesiąca”
Podziel się z nami zdjęciem swojego brzuszka w ciąży i wygraj fantastyczną nagrodę - Muzyczny Traktorek Smiki.

Wygraj 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool. Konkurs „Zimowy Niezbędnik”
Czy wiesz, że małe dzieci nie potrafią regulować temperatury ciała jak dorośli i tracą ciepło 4 razy szybciej? Napisz, w jaki sposób dbasz o komfort i ochronę dziecka zimą. Do wygrania 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool z cudownie miękkiej i ciepłej wełny merino.

Sprawdź aktualne konkursy dla mam i wygrywaj ciekawe nagrody dla mam i ich dzieci!



Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
Nieprzeczytane 01-09-2010, 18:45
kasiakozmin's Avatar
kasiakozmin kasiakozmin jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
kasiakozmin.polki.pl
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Posty: 1 611
Zdjęcia: 22
Domyślnie Tunezja

Wybieramy sie we wrześniu do Tunezji. Bardzo poważnie zastanawiamy się nad zabraniem ze sobą chłopców.

Jest już wątek o Egipcie i przypuszczam, ze wiele informacji się sprawdza również w Tunezji. Mimo to bedę wdzięczna za podzielenie sie Waszymi doswiadczeniami. Co zabrać, jakie szczepienia, co z jedzeniem. Zaznaczę, że w październiku chłopcy skończą 2 lata.
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
Nieprzeczytane 03-09-2010, 21:19
Scaarlett's Avatar
Scaarlett Scaarlett jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Scaarlett.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 3 243
Zdjęcia: 4
Domyślnie Odp: Tunezja

w Tunezji trzeba przestrzegać takich samych zasad jak w Egipcie, bo tam to wszystko bardzo podobnie wygląda.
dzieciom podałabym już przed wyjazdem i w trakcie Lakcid, wzięłabym ze sobą jedzenie słoiczkowe, do picia podawała bym tylko to, co hermetycznie zamykane. Na biegunkę nasze leki nie działają, bo oni mają inne bakterie, trzeba lecieć tam na miejscu i kupić, na prawdę od razu pomagają (sprawdzone przez mojego m)

aaaaa i przede wszystkim nie martw się, to raj dla maluchów, naprawdę byłam w szoku widząc ilość biegających tam dzieciaczków! już nigdy nie będę miała oporów przed podróżą w te rejony z maluszkiem

przeczytaj dokładnie wątek Egipt, bo to się wszystko pokrywa
__________________

Piotruś 13.08 2007r. 2820g i 53cm

Bartuś 14.03 2011r. 3410g i 56cm




Bez moich dzieci dom pewnie byłby czysty, portfel pełny.. tylko, że moje serce byłoby puste

Ostatnio edytowane przez Scaarlett : 03-09-2010 o 21:23.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
Nieprzeczytane 03-09-2010, 21:54
kasiakozmin's Avatar
kasiakozmin kasiakozmin jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
kasiakozmin.polki.pl
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Posty: 1 611
Zdjęcia: 22
Domyślnie Odp: Tunezja

skarlet- dzięki. czytałam wątek o Egipcie. Problem tylko będzie z jedzeniem. Moi chłopcy nie przełkną nic ze słoiczków. Nigdy nie chcieli tego jeść- wypluwali, a nawet jak coś udało im sie podać- to biegunka ale z tego co doczytałam, tam na miejscu nie powinniśmy podawać surowych warzyw i owoców. Choć tak sie zastanawiam, czy takie umyte albo wyparzone przez nas można podać???
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Nieprzeczytane 03-09-2010, 22:24
Scaarlett's Avatar
Scaarlett Scaarlett jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Scaarlett.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 3 243
Zdjęcia: 4
Domyślnie Odp: Tunezja

chodziło mi o umyte warzywa i owoce pod ich wodą kranówą, która absolutnie nie nadaje się do picia, ani nawet do mycia zębów. Będąc na miejscu w pierwszych 2 dniach nawet mi to do głowy nie przyszło, dopiero po rozmowie z sąsiadką Polką się wystraszyłam, że podawałam młodemu winogrona i inne owoce w restauracji, na szczęście on nic nie złapał, ale córka tej pani niestety leżała z gorączką. Potem dla św. spokoju dawałam synkowi tylko banany Myślę, że umyte przez was lub spażone będą ok. Jeżeli twoi synkowie nie zjedzą słoików, to niestety nie masz wyboru, ale myślę że nie będzie tak źle unikałabym tylko na twoim miejscu zawiesistych sosów śmietanowo-majonezowych, bo to najszybciej się psuje, a oni niestety mają zupełnie inne normy sanitarne.
__________________

Piotruś 13.08 2007r. 2820g i 53cm

Bartuś 14.03 2011r. 3410g i 56cm




Bez moich dzieci dom pewnie byłby czysty, portfel pełny.. tylko, że moje serce byłoby puste

Ostatnio edytowane przez Scaarlett : 03-09-2010 o 22:27.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
Nieprzeczytane 04-09-2010, 09:23
kasiakozmin's Avatar
kasiakozmin kasiakozmin jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
kasiakozmin.polki.pl
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Posty: 1 611
Zdjęcia: 22
Domyślnie Odp: Tunezja

dzięki Skarlet- postaramy się wybierać tylko gotowane potrawy, a co do mycia, to sama sie tym zajmę. Na szczęście chłopcy uwielbiają banany

Przyznam, że mnie zmotywowałaś wypowiedzią o tym, że warto wyjeżdżać z dziećmi. Mimo, że bliźniaki nie mają jeszcze 2 lat, na pewno zabierzemy je ze sobą dzięki
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #6  
Nieprzeczytane 04-09-2010, 20:47
Scaarlett's Avatar
Scaarlett Scaarlett jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Scaarlett.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 3 243
Zdjęcia: 4
Domyślnie Odp: Tunezja

A tak sobie myślałam i przyszło mi jeszcze kilka niby błahych, ale jednak na takim wyjeździe z dziećmi ważnych rzeczy koniecznie zaopatrz się w nie jedno opakowanie, ale nawet 3-4 kremów z wysokim filtrem i to na prawdę radzę wziąć te dla dzieci, bo słońce i w Tunezji i Egipcie jest nieporównywanie mocne z naszym i na takich dziecięcych filtrach potrafiło naszą trójkę spalić!( mieliśmy 2 opakowania kremów i nie wystarczyło), weź ze sobą również mleczko łagodzące po opalaniu, to był raj dla naszej skóry po powrocie do hotelu i koniecznie PANTENOL. wzięłam na wszelki wypadek dla Piotrusia, a korzystaliśmy wszyscy, uratował nas wiadomo można kupić to w sklepie w hotelu lub obok w sklepie, ale ceny tam są porażające 10 dolarów za czekoladę 20, 30 dolców za krem do opalania, musielibyście dostać się do miasta, tam w marketach ceny podobne do naszych.
warto żebyś wrzuciła do torby jakieś zapasowe,gorsze, cieniutkie koszulki dla chłopców z krótkim rękawem, słońca tam nie unikniesz, a jak młodych za bardzo chwyci to im na plaży czy na basenie ubierzesz do zabawy w piachu czy pluskania się i będziesz spokojna. dobrze sprawdzają się również wszelkie wiązane chusteczki na głowę, chronią przed słonkiem, nie spadają, są cieniutkie i przewiewne.
Dobrym pomysłem jest też zabranie po małym zestawie zabawek piaskowych z młynkiem czy konewką, czy akcesoriów do wody, bo będą mieli co robić na miejscu, a na miejscu każde dziecko ma i potem jest płacz, że chcą to samo
__________________

Piotruś 13.08 2007r. 2820g i 53cm

Bartuś 14.03 2011r. 3410g i 56cm




Bez moich dzieci dom pewnie byłby czysty, portfel pełny.. tylko, że moje serce byłoby puste

Ostatnio edytowane przez Scaarlett : 04-09-2010 o 20:49.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #7  
Nieprzeczytane 04-09-2010, 21:19
kasiakozmin's Avatar
kasiakozmin kasiakozmin jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
kasiakozmin.polki.pl
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Posty: 1 611
Zdjęcia: 22
Domyślnie Odp: Tunezja

o kremach już myślałam,ale nie sądziłam, że aż tyle ich będę musiała mieć. Na pewno kupię co najmniej 4

Co do koszulek to taki właśnie miałam plan- doświadczenia z tegorocznych wakacji. W południe do 16:00 chłopcy chodzili w koszulkach, żeby się nie spalić na słońcu

Zabawki też chcemy zabrać. Kilka zabawek i zabawa murowana- a dla nas spokój

Zastanawiam się jeszcze nad 1 kwestią. Czy brać wózek??? Jakoś nie za bardzo sobie to wyobrażam. Mamy do wyboru 2 hotele. Jeden bezpośrednio przy plaży- ale na około mało atrakcji. Drugi 300-500 metrów od plaży, na około wiele ciekawych miejsc. Ale chodzić taki kawał z dziećmi-jak dla mnie odpada.

Scarlet- bardzo dziękuję za rady. Rewelacyjne! zapisuję wszystko na kartce
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #8  
Nieprzeczytane 04-09-2010, 21:49
Scaarlett's Avatar
Scaarlett Scaarlett jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Scaarlett.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 3 243
Zdjęcia: 4
Domyślnie Odp: Tunezja

naszemu Piotrusiowi w maju braliśmy wózek, niby to duży chłopczyk ,ale był dla nas udogodnieniem, bo wieczorami po całodniowym szaleństwie młody usypiał, a my z m szliśmy pchając wózek do knajpki na romantyczną kolacyjkę, na wieczorki rozrywkowe urządzane w hotelu, mogliśmy odpoczywać, relaksować się i spacerować. wieczorami tam jest baaaardzo przyjemnie, a bez wózka ze zmęczonym, albo śpiącym dzieckiem uwiązani bylibyśmy w pokoju przemyśl tą kwestię, wózek nie jest liczony jako bagaż na lotnisku i możesz mieć go do samego pokładu, zostawiasz go przed wejściem na płycie lotniska. my mieliśmy opóźnienie 3godzinne i wózek na lotnisku nam się przydał, bo synek mógł odpocząć, po całym dniu.

A co do hotelu, to jak już pisałam brałabym tylko ten przy plaży, iść 500m czy nawet więcej do morza z manelami w pełnym słońcu, to duży kawał, a jak wam przyjdzie biec na lunch, picie, do toalety, czy po coś do pokoju, to będzie wyprawa.Poza tym, dopóki jest skwar, najlepiej spędza się czas na plaży przy morzu, lub nad basenem, nie da się w pełnym słońcu korzystać z placyków zabaw, to dopiero w godzinach popołudniowych. Zawsze możecie, po odświeżeniu się już w ciut chłodniejszej porze się przespacerować. Nasze dziecko i dzieciaki z hotelu właśnie dopiero koło 18, 19 zaczynały zabawy na placykach, wcześniej miały inne atrakcje: plaża, morze, basen..
__________________

Piotruś 13.08 2007r. 2820g i 53cm

Bartuś 14.03 2011r. 3410g i 56cm




Bez moich dzieci dom pewnie byłby czysty, portfel pełny.. tylko, że moje serce byłoby puste

Ostatnio edytowane przez Scaarlett : 04-09-2010 o 21:51.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #9  
Nieprzeczytane 05-09-2010, 09:40
kasiakozmin's Avatar
kasiakozmin kasiakozmin jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
kasiakozmin.polki.pl
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Posty: 1 611
Zdjęcia: 22
Domyślnie Odp: Tunezja

Myślałam, że za wózek się płaci. Ale skoro nie, to rzeczywiście rewelacyjny pomysł, żeby go wziąć. Tym bardziej, że dwójka zmęczonych dzieci, to brak wyjście gdziekolwiek bez wózka. Chłopcy ważą już po 13 kg, więc cieżko ich dźwigać dłuższą część drogi

Jak możesz, to poproszę jeszcze o radę odnośnie ubranek. Domyślam sie, że same cieniutkie letnie. Braliście też np pełne buty, cienkie kurtki, albo coś innego grubszego? Jest to konieczne?

A co ze środkami przeciw owadom i na ugryzienia. Tez w to się zaopatrzyć?
__________________
Odpowiedź z Cytowaniem
  #10  
Nieprzeczytane 05-09-2010, 11:08
Scaarlett's Avatar
Scaarlett Scaarlett jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
Scaarlett.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2009
Posty: 3 243
Zdjęcia: 4
Domyślnie Odp: Tunezja

Nie za wózeczek się nie płaci, przy odprawie mówi się, ze chcesz wózek mieć ze sobą do samolotu i po prostu nie odprawiasz go z bagażem. Jest to najlepszy pomysł, bo wózki wtedy są w osobnym luku, albo na samej górze, a nie przywalone walizkami, co wiesz jak się może skończyć.Po przylocie czekają na ciebie na płycie lotniska.
Środki na owady weźcie koniecznie. Ja na wszelki wypadek spakowałam raida do kontaktu,areozol odstraszający komary i żel po ugryzieniach. Wieczorem bardzo nam się przydały, bo komarów było dużo.
A co do kwestii ubranek, to też nad tym dumałam ale wypytałam panią z bura podróży, ona tam lata średnio 3 razy w roku, to zaufałam jej i dobrze zrobiłam. Zabrałam ze sobą tylko jedną parę długich spodni, jedną bluzę i tyle, to samo jeśli chodzi o nas dorosłych. Nie było problemu z zapakowaniem, bo wylatując z Polski było zimno i właśnie w tych ciuchach polecieliśmy, na miejscu nie były potrzebne. Pełnych butów nie brałam, lecieliśmy w sportowych sandałach. Wieczory też były upalne i nawet śpiącego w wózku Piotrusia nie trzeba było przykryć żadnym cieniutkim kocykiem. możesz na wszelki wypadek taki zapakować. choć pewnie maj jak i październik, to takie same temperatury.
aaaa i koniecznie zaopatrzcie się w gumowe klapki czy buciki na basen lub na plaże. Kupiłam nam i małemu coś w stylu cropów i to był bardzo dobry pomysł. jedną stroną się wlało, drugą wylało, praktyczne na takie wodno-plażowe wypady, wygodne do chodzenia, nie spadały małemu z nóżek. Po plaży bez butów nie da się biegać, bo piach taki nagrzany, że stópki od razu się gotują
__________________

Piotruś 13.08 2007r. 2820g i 53cm

Bartuś 14.03 2011r. 3410g i 56cm




Bez moich dzieci dom pewnie byłby czysty, portfel pełny.. tylko, że moje serce byłoby puste

Ostatnio edytowane przez Scaarlett : 05-09-2010 o 11:11.
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:04.


Redakcja | Reklama | Regulamin | Polityka Prywatności
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.