Wróć   Forum Mamotoja.pl > Czas dla mamy > Rozrywka, pogaduchy
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Grupy Kalendarz Szukaj Dzisiejsze Posty Oznacz fora jako przeczytane

Rozrywka, pogaduchy Humor, zabawy, codzienne sprawy...

Babyonline.pl to teraz MamoToJa.pl – witamy!
Dołącz do naszych mam forumowiczek! Podziel się na forum Mamo To Ja (dawniej Babyonline) opiniami o produktach. Porozmawiaj o doświadczeniach związanych z wychowywaniem dziecka: pomagamy sobie wzajemnie i rozwiewamy najczęstsze wątpliwości. Weź udział w świetnych konkursach z atrakcyjnymi nagrodami!

Zasady na forum - pomagajmy sobie wzajemnie
Poznaj zasady, które obowiązują na forum w dyskusjach. Doradzaj i słuchaj porad innych mam, po to jesteśmy tu dla Ciebie!

Wygraj Muzyczny Traktorek Smiki! Konkurs „Brzuszek miesiąca”
Podziel się z nami zdjęciem swojego brzuszka w ciąży i wygraj fantastyczną nagrodę - Muzyczny Traktorek Smiki.

Wygraj 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool. Konkurs „Zimowy Niezbędnik”
Czy wiesz, że małe dzieci nie potrafią regulować temperatury ciała jak dorośli i tracą ciepło 4 razy szybciej? Napisz, w jaki sposób dbasz o komfort i ochronę dziecka zimą. Do wygrania 1 z 3 Zimowych Niezbędników od Wonderwool z cudownie miękkiej i ciepłej wełny merino.

Sprawdź aktualne konkursy dla mam i wygrywaj ciekawe nagrody dla mam i ich dzieci!



Odpowiedz
Narzędzia wątku Wygląd
  #131  
Nieprzeczytane 27-11-2008, 11:30
majajula's Avatar
majajula majajula jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
majajula.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: Piaseczno
Posty: 6 159
Zdjęcia: 26
Domyślnie

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne
__________________


JULA

MAJA

OLGA
Odpowiedź z Cytowaniem
  #132  
Nieprzeczytane 27-11-2008, 12:59
viviet viviet jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
viviet.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 367
Zdjęcia: 1
Domyślnie

--------------------------------------------------------------------------------

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne stworzenie
Odpowiedź z Cytowaniem
  #133  
Nieprzeczytane 27-11-2008, 21:34
marzenaz23's Avatar
marzenaz23 marzenaz23 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
marzenaz23.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 1 626
Domyślnie

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne stworzenie o niebieskich
Odpowiedź z Cytowaniem
  #134  
Nieprzeczytane 28-11-2008, 11:40
myszkamoja myszkamoja jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
myszkamoja.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 295
Domyślnie

--------------------------------------------------------------------------------

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne stworzenie o niebieskich uszach
Odpowiedź z Cytowaniem
  #135  
Nieprzeczytane 28-11-2008, 11:52
iwona_be iwona_be jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
iwona_be.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 223
Zdjęcia: 7
Domyślnie

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne stworzenie o niebieskich uszach i zielonych
Odpowiedź z Cytowaniem
  #136  
Nieprzeczytane 28-11-2008, 11:56
patiew's Avatar
patiew patiew jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
patiew.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Miasto: Ostrów Wlkp.
Posty: 934
Zdjęcia: 14
Domyślnie

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne stworzenie o niebieskich uszach i zielonych długich
Odpowiedź z Cytowaniem
  #137  
Nieprzeczytane 28-11-2008, 12:30
viviet viviet jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
viviet.polki.pl
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Posty: 367
Zdjęcia: 1
Domyślnie

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne stworzenie o niebieskich uszach i zielonych nogach
Odpowiedź z Cytowaniem
  #138  
Nieprzeczytane 28-11-2008, 13:05
patiew's Avatar
patiew patiew jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
patiew.polki.pl
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Miasto: Ostrów Wlkp.
Posty: 934
Zdjęcia: 14
Domyślnie

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne stworzenie o niebieskich uszach i zielonych nogach oraz kręconych
Odpowiedź z Cytowaniem
  #139  
Nieprzeczytane 28-11-2008, 21:48
marzenaz23's Avatar
marzenaz23 marzenaz23 jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
marzenaz23.polki.pl
 
Zarejestrowany: Sep 2008
Posty: 1 626
Domyślnie

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne stworzenie o niebieskich uszach i zielonych nogach oraz kręconych włoskach
Odpowiedź z Cytowaniem
  #140  
Nieprzeczytane 29-11-2008, 13:27
Basia101
Guest

Zobacz mój nowy profil
Basia101.polki.pl
 
Posty: n/a
Domyślnie

--------------------------------------------------------------------------------

Na leśnej polanie niedaleko rzeczki na zielonej trawce leżał sobie
kamyczek ,a na kamyczku siedział malutki jeżyk, który patrzył na niebieskie niebo. Słoneczko świeciło, ale już miało się ku zachodowi dlatego postanowił on pójść poszukać przytulnego, ciepłego schronienia.
Szedł i szedł, aż tu nagle zobaczył duży liść i pomyślał ze mógłby spędzić całkiem miły wieczór. Zwinięty w kłębuszek wpatrywał się w ostatnie promienie
zachodzącego słońca i dojadał smacznie jabłko.
Nastała noc i mały jeżyk okrył się mięciutką kołderką.Następnego ranka kiedy otworzył oczka ujrzał piękny , kolorowy latawiec który zawisł tuż nad jego główką. Leżał i obserwowal niebo Które było dzis wyjatkowo bezchmurne. Jednak mial on zamiar wyróbować nowy sposob na puszczanie latawca. Wziął swój latawiec i pobiegł na pobliskie pole pełne słoneczników.Pomyslał może tutaj będzie dobre miejsce ,ale sloneczniki które tam rosły były za wysokie, wiec wspioł sie najwyżej jak tylko mogl. Wiatr mocno kolysal drzewo
rosnące na wzgórzu ,ale maly jeżyk sie nie poddawał, walczył do końca. Nagle z pobliskiego zagajnika wyłoniło się dziwne stworzenie o niebieskich uszach i zielonych nogach oraz kręconych włoskach. Zdziwiony
Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć
Nie możesz edytować swoich wypowiedzi

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:03.


Redakcja | Reklama | Regulamin | Polityka Prywatności
Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.
Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.