Wyświetl Pojedyńczy Post
  #8  
Nieprzeczytane 11-02-2011, 20:20
J-IKA J-IKA jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
J-IKA.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Posty: 79
Domyślnie Odp: Własne łóżeczko

Nasz synek Adaś od początku spał we własnym łóżeczku - karmiłam go kilka razy w nocy, po czym odkładałam do łóżeczka. Sytuacja uległa zmianie, kiedy zaczął chorować - infekcje, bakterie... wówczas bezpieczniej było mieć go przy sobie (a chorował praktycznie już po ukończeniu kilku tygodni życia). Adaś lepiej spał, a ja szybciej reagowałam na kaszel i jego płacz. Od tej pory ze snem we własnym łóżeczku bywało różnie, jednak po ukończeniu przez synka ok.6 miesięcy każde usypianie odbywało się w jego łóżeczku. Oczywiście różnie to bywało, ale najważniejsze to przetrwać najsilniejsze protesty dzieciątka później już jest łatwiej. Adaś nauczył się, że po wieczornych zabawach (u nas nazwane przez mojego męża jako "PÓŁ GODZINY DLA RODZINY", czyli minimum pół godziny wspólnych zabaw, wariacji i szaleństwa z synkiem) jest kąpiel, potem cieplutkie mleczko, a następnie miłe łóżeczko Adaś leżał, a jedno z nas najpierw czytało książkę, a potem przygasało światło i powoli następował sen. Oczywiście później przyszedł też czas buntu - zwłąszcza, gdy już nie było mleczka z "cycusia mamusi". Jednak i tutaj udało mi się zmotywować synka. W nagrodę, po wypiciu mleczka i przeczytaniu książeczek, dla grzecznego dzielnego zucha, który sam wejdzie do łóżeczka (dosłownie tak mówimy) są naklejki z ulubionymi zwierzątkami, dinusiami, postaciami... w sumie to już się martwimy, bo powoli brak miejsca na Adasiowej szafie, żeby je przyklejać, ale działają.
Z racji tego, że w maju pojawi się u nas w domku malutki braciszek Adasia, ok.miesiąc temu kupiliśmy dla niego tapczanik. Łóżeczko poprzednie Adaś rozkręcił z tatusiem (oczywiście własnym śrubokrętem), a do nowego łóżka otrzymał pościel ze swoim ulubieńcem Bobem Budowniczym. Efekt ? Nikt nie może nawet usiąć w Adasia łóżeczku mieszkanie mamy niewielkie, więc sypialnia jest wspólna dla nas wszystkich, ale według Adasia podział jest taki: łożeczko mamusi i tatusia oraz drugie - łóżeczko Adasia
Bardzo pomogła pościel z ulubionym bohaterem (inną, mniejszą wersję miał już w szczebelkowym łóżeczku), dzięki której nawet podczas wyjazdu nad morze Adaś spał w swoim łóżku, w którym też nikomu nie wolno było się położyć prócz niego.

Według mnie - wiek, od którego dziecko powinno spać samo należy dobrać do samego dziecka i jego potrzeb (może gdy w ciągu dnia ma za mało mamusi i tatusia,to chce sobie to zrekompensować w nocy?), a jak przekonać dzieciątko ? Na pewno nie siłą, a sposobem, zabawą dostosowanymi do naszego dziecka i jego upodobań
Załączone Grafiki
File Type: jpg 1.jpg (25.7 KB, 11 wyświetleń)
File Type: jpg 2.jpg (29.5 KB, 10 wyświetleń)
File Type: jpg 3.jpg (22.0 KB, 9 wyświetleń)

Ostatnio edytowane przez J-IKA : 11-02-2011 o 20:33.
Odpowiedź z Cytowaniem