Wyświetl Pojedyńczy Post
  #1397  
Nieprzeczytane 02-02-2009, 20:57
edytka113 edytka113 jest offline
Member

Zobacz mój nowy profil
edytka113.polki.pl
 
Zarejestrowany: Jul 2008
Posty: 75
Domyślnie

dyktafon?? cwaniak. podłe te nasze chłopy...

mój się kłoci że to nie jego nicki znalazlam, ze on nie wie bo moze to ja czatuje i ze powinnismy miec swoje konta oddzielnie, no wtedy to by juz se hazlo zalozyl i szalal ile sie da.

malutka juz jakby lepiej, rano chyba jej przy cieplo bylo i miala 37, zimno troche bylo to spala w body z dl rekawem i pajacu ale wszystko dosc cienkie, a potem spiochy ftotte wlozylam a pajaca zdjelam. wybralam sie do bratowej, to ulice dalej, sweterek wlozylam jej i kombinezon i kocem nakrylam bo wialo i zimno strasznie sie wydawalo a tylko 0 bylo czy -1 no i ladnie nosek sie oczyscil po kilku minutkach na dworku, a wieczorem u rodzicow bylismy a potem poszedl na zakupy a ja z mala w samochodzie to sobie pospala i swiezo odetchnela i nos dzis tylko 3 razy czyscilam, a mala taka gadatliwa i radosna, widoac ze zdrowsza, atesciowa wczoraj przyszla i gada ze jakby bardziej chora jak ona chwilowo marudzila, normalnie sie wczoraj na nia tak zezloscilam.... prawie sie obrazila ale dzis juz jej przeszlo. za to jak wrocilismy wieczore to zaczela dyrygowac i gadac jak mam z chlopem postepowac. kurna sama nie umiala wychowac atreraz sie wrtaca. i mnie obwinia za jego glupoty. bo ja powinnam go ********a pilnowac. a co on łba nie ma swojego, co ja mezabralam czy dziecko do wychowywanioa, a wiecie tak mi zawsze gula rusza tym, swoejego chlopa tez tak wychowuje ze na kazdym kroku ja oklamuje. nie bede powtarzac jje bledow. jak ma byc zle to sie rozstaniemy i koniec. a jak dobrze to sama sobie poradze. no sie popisalam.
zdrowka dla wszystkich. Minia chyba mam gdzies tam pulmex, za miesiac pol roczku bedzie miala wiec chyba wielkij krzywdy malej nie zrobie. ale dzis juz slodko spi to nie bede przeszkadzac.

buziaki dla was :*********
Odpowiedź z Cytowaniem