Wyświetl Pojedyńczy Post
  #12451  
Stary 04-05-2016, 19:46
imagination's Avatar
imagination imagination jest offline
Senior Member

Zobacz mój nowy profil
imagination.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Tomaszów Maz. (łódzkie)
Posty: 1 199
Domyślnie Odp: Mamusie z maja 2009

Tomuś doczekać się nie może już. Mocno przeżył mój tamten pobyt w szpitalu. Ze stresu miał aż 40 stopni gorączki - minęło jak tylko mnie zobaczył w szpitalu. Dochodzi do brzuszka, całuje, mówi, ze czeka na Michasia - słodko
Mój T bardziej obojętny, bo i daleko i jakoś nie potrafi tulic brzucha. Dla niego brzuch to brzuch, a dziecko to dziecko. Jak juz będzie, to będzie bardziej w stanie okazać uczucia. Owszem, czasem głaszcze i ogólnie martwi się o mnie, w końcu ja tutaj, a On cały tydzień w Łodzi, więc się martwi.
Ale ogólnie jest ok.
Tylko ja mam skrajne emocje. Od euforii po nerwy, ze mam ochotę pozabijać, no i nawet depresja sie wkrada. Niemal co rano mam takie chwile, że siadam i gadam do brzucha, a z oczu leje się strumieniami...
Ciężko mi strasznie, jestem jak bomba zegarowa, no ale czekam. Teraz to już nawet kwestia minut
Załączone Grafiki
File Type: jpg 38tc5.jpg (25.4 KB, 4 wyświetleń)
File Type: jpg 12966529_1707261982848089_1178056325_n.jpg (74.4 KB, 3 wyświetleń)
File Type: jpg 20160422_161232.jpg (102.3 KB, 0 wyświetleń)
File Type: jpg DSC_0009.jpg (84.7 KB, 2 wyświetleń)
File Type: jpg 20160414_131212.jpg (98.7 KB, 2 wyświetleń)
Odpowiedź z Cytowaniem