Wyświetl Pojedyńczy Post
  #5  
Nieprzeczytane 05-08-2010, 22:58
leoniu leoniu jest offline
Junior Member

Zobacz mój nowy profil
leoniu.polki.pl
 
Zarejestrowany: May 2009
Posty: 28
Zdjęcia: 2
Domyślnie Odp: Konkurs "Przygody Joela"

Podróż z ojcem nie okazała się tak idealistyczną, jakby mogło się wydawać. Matkę odnaleziono, ale Joel wcale nie był skłonny do wybaczenia jej tylu lat samotności, jak mu się wcześniej wydawało. Nie był też skłonny do wybaczenia ojcu tego, że matka od niego odeszła - bez względu na to, jak było to dziecinne.
Druga część to przede wszystkim opowieść o dojrzewaniu, o powolnym przechodzeniu z dzieciństwa (które mimo braku matki nie było całkiem złe) w dorosłość, w której wybaczanie nie przychodzi łatwo. Dorosłość tym trudniejszą, bo niszczącą także inne marzenia, w tym to o zostaniu marynarzem. Plany Joela bliższe były Robinsonowi Crusoe niż rzeczywistości. Okazało się, że we współczesnym świecie nie można być, ot - tak sobie - marynarzem. I że bycie marynarzem w Szwecji to zajęcie podwójnie trudne. Egzotyki w nim niewiele, problemów z nielegalnymi emigrantami, przerzutami prochów i ludzi - zdecydowanie więcej. Ostatecznie realizację marzeń o pływaniu zaczyna spełniać dostając się do wojska. Tam angażuje się w badania naukowe. A w życiu prywatnym???
Na to odpowiedź da być może kolejny tom
Odpowiedź z Cytowaniem