Forum Mamotoja.pl

Forum Mamotoja.pl (http://forum.mamotoja.pl/index.php)
-   Porady położnej (http://forum.mamotoja.pl/forumdisplay.php?f=639)
-   -   Cięcie krocza (http://forum.mamotoja.pl/showthread.php?t=8872)

A.Winiarczyk 26-05-2014 16:10

Odp: Cięcie krocza
 
Z mojego punktu widzenia nacięcie krocza jest "mniejszym złem" niż poród przedwczesny, więc faktyczne zalecałabym oszczędzający tryb życia, nawet jeśli będzie to skutkowało "powtórką z rozrywki" :) Mówiąc oszczędzający tryb życia, mam na myśli ograniczenie aktywności fizycznej do minimum czyli tylko najważniejsze czynności związane z potrzebami fizjologicznymi. Jakakolwiek aktywność fizyczna w postaci ćwiczeń, spacerów itp. (które pomogły nam utrzymać kondycję) jest niewskazana, a tym samym ciężko zaradzić spadkowi tej kondycji przy długotrwałym leżeniu. Pocieszające jest to, że będzie to drugi poród i na pewno będzie łatwiej, ponieważ tkanki krocza są już bardziej podatne na rozciąganie.W tym momencie najważniejsze jest donoszenie ciąży.
Pozdrawiam:)

mikaa997 23-10-2014 10:56

Odp: Cięcie krocza
 
Możesz w planie porodu napisać że prosić aby chronić Twoje krocze jednak jeśli zajdzie taka konieczność i lekarz stwierdzi że trzeba ciąć to nic na to nie poradzisz. Czasem lepiej naciąć niż samemu jeszcze mocniej popękać.

27otsifem 23-10-2014 16:53

Odp: Cięcie krocza
 
hmm ponoc aby zapobiec nacieciu krocza w czasie ciazy dobrze jest cwiczyc mięśnie dna miednicy, czyli tzw. mięśnie Kegla - będące w dobrej „formie” te miesnie chronią krocze przed popękaniem - czy ktoras z Was cwiczyla i czy udalo jej sie uniknać nacięcia?

Anis81 27-10-2014 12:29

Odp: Cięcie krocza
 
Myśle ze położna nie robi nic na siłę i jeśli nie jest wskazanie do nacięcia, to nie robiła by tego na zapas, też chciałam tego uniknąć, jednak pęknięcie też moze być niebezpieczne zwłaszcza jeśli rana rozejdzie się zbyt daleko, warto też o tym pamiętać

mikaa997 27-10-2014 12:35

Odp: Cięcie krocza
 
Cytat:

Napisał 27otsifem (Post 348104)
hmm ponoc aby zapobiec nacieciu krocza w czasie ciazy dobrze jest cwiczyc mięśnie dna miednicy, czyli tzw. mięśnie Kegla - będące w dobrej „formie” te miesnie chronią krocze przed popękaniem - czy ktoras z Was cwiczyla i czy udalo jej sie uniknać nacięcia?

Ćwiczyłam ale nic nie pomogło. Moim zdaniem taka już moja uroda. Mam mało elastyczną skórę mimo stosowania różnych specyfików. Wiedziałam też że raczej na pewno będę miała rozstępy w ciąży.

silvaneska 27-10-2014 12:56

Odp: Cięcie krocza
 
Mnie położna przed porodem pytała czy jeśli będzie taka potrzeba to wyrażam zgodę na nacięcie i się zgodziłam. Miałam ładnie zszyte i bardzo szybko mi się wygoiło. Miałaś po prostu pecha, może drugim razem tak źle nie będzie :) Jak się nie zgodzisz to możesz sama popękać więc i tak będą musieli szyć, więc wydaje mi się że z dwojga złego lepsze jest nacięcie ;)

Anis81 27-10-2014 13:01

Odp: Cięcie krocza
 
rodzac pękłam z jednej strony z drugiej miałam szycie, w sumei sporo szwów wewnątrz rozpuszczalne i na zewnątrz zwykłe, nie zauwazyłam większej różnicy w gojeniu rany.
Zaś samo naciecie było w odpowiednim momencie, gdyż go wcale nie poczułam, chyba byłam zbyt zajeta myślami o maluszku którego zaraz zobaczę;)

silvaneska 27-10-2014 13:04

Odp: Cięcie krocza
 
Dokładnie, ja też nie poczułam nacięcia... ani szycia:D

Anis81 27-10-2014 13:09

Odp: Cięcie krocza
 
z szyciem gorzej, ale nacięcie wykonane było przy największym szczycie bólu ;) Grunt to nie myśleć o tym a o tym ze niedługo zobaczy sie swojego maluszka

mikaa997 27-10-2014 15:17

Odp: Cięcie krocza
 
No właśnie jeszcze najgorsze jest ściąganie szwów zewnętrznych, tych nie rozpuszczalnych. Ja pamiętam to równie źle jak ich zakładanie, tym bardziej, że musiałam dwa razy jeździć do szpitala bo za pierwszym razem lekarz stwierdził, że kilka szwów jeszcze zostawimy i mam przyjechać za 3 dni.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:19.